Winicjatywa zawiera treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich.

Treści na Winicjatywie mają charakter informacji o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz.U. 2012 poz. 1356).

Winicjatywa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.

Zapisz się do naszego newslettera!

Dowiedz się przed innymi o najlepszych winach, promocjach i degustacjach.

Opuść stronę

Polub nas na Facebooku! Bieżące informacje, ciekawostki i konkursy.

Auchan – Festiwal Win 2017

Komentarze

Mamy wrzesień i mamy pierwsze mocne uderzenie na rynku wina. Od poniedziałku przez 10 dni w Auchan ogromny jesienny kiermasz win – ponad 300 etykiet w cenach od 11,99 do 200 zł. To powtórka bardzo udanego i ogromnie popularnego kiermaszu Auchan z 2016, który wywołał dużą dyskusję na Winicjatywie.

Formuła tegorocznego kiermaszu jest podoba, choć dyrektor Auchan ds. zakupów Nicolas Idkowiak wprowadził kilka zmian. Nadal lwią część stanowią wina importowane bezpośrednio z Francji (i to wśród nich są najlepsze okazje), ale rozszerzona została też część pozafrancuska, pozyskiwana głównie od krajowych importerów. Mamy więc rozmaite wina z Włoch, Hiszpanii, Portugalii, a także odważniej – z Węgier, Chorwacji, Rumunii i Grecji.

Kliknij, by ściągnąć pełną gazetkę.

Auchan coraz bardziej rozpycha się na rynku wina. Sieć najwyraźniej wzięła sobie do serca dzwonki alarmowe, czyli stagnację własnej sprzedaży w ostatnich latach przy ogromnych wzrostach w Biedronce i Lidlu. Zareagowała przy tym inteligentnie, wykorzystując swoją przewagę konkurencyjną. Po pierwsze, może zakasować dyskonty ogromną różnorodnością oferty – 300 etykiet robi duże wrażenie na tle coraz bardziej rachitycznych, złożonych w dużej części z powtórek gazetek Biedronki. Kowalskiemu szukającemu czerwonego wytrawnego do kotleta jest wszystko jedno, natomiast konsumenci choć trochę zainteresowani winem już się Lidlem często wynudzili. W Auchan znajdą tak szeroką ofertę, że będą mieli co pić do końca roku.

Po drugie, selekcja. Kupowanie win z Excela na dłuższą metę się nie sprawdza. W Auchan podobnie jak np. w Leclerku (ta sieć swój kiermasz rozpoczyna w przyszłym tygodniu) za wyborem przynajmniej win francuskich stoi mocny degustacyjny nos, to się czuje od razu, choćby próbując nikomu nieznanych apelacji takich jak Haut-Poitou czy Coteaux du Lyonnais, które w cenie 20–25 zł są lepsze od jakiegokolwiek wina francuskiego w historii Biedronki.

Ciekawe są przy tym szpilki wbijane przez Auchan innym marketom. W ofercie pojawiły się bowiem marki kojarzone dotąd z innymi sieciami, np. Arthur Metz z Alzacji lansowany przez Lidla, hiszpański Mitos przerabiany przez Intermarché i Biedronkę, Pavillon La Tourelle czy nawet grecki muszkat Samos, oferowany w „Owadzie” dosłownie parę tygodni temu. Z drugiej strony Auchan nie walczy z małymi importerami, tylko kupuje od nich np. Grecję (od Greek Trade) czy Bułgarię (od Sommeliera). Symbioza zamiast wojny o strzępy marży to z pewnością lepsza długofalowa strategia.

Co więc kupić w Auchan? Zdegustowałem blisko 200 win, poniżej znajdziecie notki i opisy w kolejności od wina najlepszego. Ogólnie zwracam uwagę na czerwoną Francję z Doliny Loary i Beaujolais – tutaj praktycznie wszystko jest niedrogie i dobre. Sporo fajnych butelek jest z Doliny Rodanu i Bordeaux, chociaż tu poziom jest bardziej nierówny. Za dobre burgundy trzeba niestety sporo zapłacić. Z innych krajów mamy rozstrzał od satysfakcji do koszmaru (gwoli prawdy liczba trupich czach w tej ofercie też jest rekordowa), polecam m.in. wyższe etykiety z rumuńskiego Cotnari, czerwony Katarzyny z Bułgarii, solidne Prosecco La Gioiosa, zaskakująco dobry Furmint Grand Tokaj, przyjemną Chorwację. Nie znalazłem natomiast nic naprawdę ciekawego z Hiszpanii, Portugalii czy Grecji (poza słodkimi). Wybór jest tak ogromny, że i tak każdy coś dla siebie znajdzie.

Festiwal odbywa się we wszystkich sklepach Auchan, choć dostępność poszczególnych etykiet może się różnić – gwarantowane są wina wyszczególnione w gazetce. Szukajcie kiermaszu win w specjalnej strefie – nie w normalnym dziale winnym. Jeżeli nie znajdziecie interesującego Was wina, można je zamówić u sommeliera (dyżurują w sobotę w sklepach wymienionych w powyższej gazetce) lub menedżera. W akcji biorą udział również sklepy Simply Market i sklep internetowy Auchan. Miłego polowania!

Pełne opisy win:

Skala ocen: ♥ wino mierne, niepolecane; (odpowiednik oceny punktowej 75–79/100); ♥♥ niezłe (80/100); ♥♥♥ bardzo dobre, zdecydowanie polecane (85/100); ♥♥♥♥ doskonałe (90/100); ♥♥♥♥♥ niezapomniane.

♥♥♥♥ Arthur Metz Alsace Gewurztraminer Vendanges Tardives 2015

Imponujący traminer, bardzo słodki i bogaty (co przecież nie jest zasadą w Alzacji), do tego pikantny i egzotyczny jak trzeba przy tym szczepie. Kwasowość wystarczająca. Dużo frajdy w rozsądnej za ten gatunek wina cenie (79,99 zł).

♥♥♥♥ Château d’Hanteillan Haut-Médoc 2015

Bardzo poważne wino, świetnie skrojone, wyważone w każdym calu, a przy tym poważne, głębokie, skoncentrowane. Czarna porzeczka podbita lekko ziemistą, ale miękką taniną. Dobry potencjał. Rewelacyjne cru bourgeois (49,99 zł).

♥♥♥♡ Château d’Arsac Margaux 2015

Dobrze już znane w Polsce château (bywało w Lidlu i Leclerku) wraca w nowym, oczekiwanym roczniku i jest świetne! Kapitalnie owocowe, ze sporą głębią smaku i arcybordoską mięsistą taniną. Uprzedzam jednak, że styl jest bardzo nowoczesny – beczki nie żałowali, owoc chwilami wpada w klimaty południowoamerykańskie. Najlepsze od 2019 wzwyż, ale można pić już dziś (83,99 zł).

♥♥♥♡ Château Leboscq Médoc 2015

Gęsty, lekko podrasowany dębem Médoc z ciepłego rocznika. Ma swoją powagę, w udany sposób łączy tradycyjną mięsistość z atrakcyjną nutką wanilii. Taniny sporo, najlepiej odłożyć do 2019 roku (38,99 zł).

♥♥♥♡ Château Moulin à Vent Moulis en Médoc 2011

Bardzo ładne Moulis, z niedocenianego rocznika, który dziś pije się naprawdę świetnie – ma jeszcze sporo wigoru i szczyptę taniny, a zarazem owoc się ugładził i zyskał ładną, balsamiczną fakturę (41,99 zł).

♥♥♥♡ Château Plantey Pauillac 2014

Nuty mentolowe przywodzą na myśl australijskie cabernety z Margaret River, drobniutki jak mąka garbnik i harmonia przypominają nam, że jesteśmy w najświętszym dla cabernet sauvignon miejscu. To zaledwie trzecioplanowe château w tej apelacji, ale jednak czuć jej klasę. Płacimy za to jednak krocie (75,99 zł).

♥♥♥♡ Château Seguelongue Médoc 2015

Świetny Médoc, wykorzystuje wszystkie zalety rocznika 2015 – dojrzały owoc, miękkie taniny, naturalną równowagę. Nut beczkowych nie ma w ogóle, lekka mięsistość zapewnia solidną podbudowę nie psując przyjemności z owocu. Świetna równowaga, a w prezencie zaskakująco niski alkohol. No i rewelacyjna cena! (23,99 zł).

♥♥♥♡ Château Sirène Saint-Julien 2014

Czarna porzeczka na rosołowym tle, czyli cabernet sauvignon w „klasycznym” (czytaj: niezbyt ciepłym) roczniku. Brak szarmu nadrabia autentyczną gęstością, nuty paprykowe obiecują dobrą ewolucję za 3–4 lata (64,99 zł).

♥♥♥♡ Christophe Bryczek Gevrey-Chambertin Aux Échézeaux 2015

Masa beczki, czy aż tak trzeba zaznaczać swój wysoki status i cenę? Wino raczej płytkie, choć ma dobrą burgundzką pestkę i niewątpliwie długi posmak. Nuty czerwonych porzeczek, wiśni, owocu granatu. Burgund na mocno, mało wyrafinowany, ale typowy. Tyle że cena 114,99 zł za wysoka wobec tych emocji.

♥♥♥♡ Coop. Le Chiantigiane Brunello di Montalcino Baccio 2009

Dobra niespodzianka – Brunello ze spółdzielni zamiast straszyć gumowym wężem smakuje całkiem przyzwoicie balsamiczną wiśnią i gulaszem z dzika. Nie jest to może wino zbyt długie czy głębokie, ale daje pojęcie o Brunello bez chamowatości ani zbytnich uproszczeń. Patrząc jednak na cenę – wcale nie taką niską – wszystko staje się jasne (105,99 zł).

♥♥♥♡ CVVA Les Propriétaires Récoltants de la Région du Vieil Armand Alsace Grand Cru Riesling Ollwiller 2014

Zaskakująco dobry riesling z mało znanej spółdzielni, bardzo mineralny, kamienny, jednak z dobrym owocem – jabłkowy dżem i nalewka, posmak nieco pestkowy. A przede wszystkim dużo ciała, niewątpliwa głębia – nie jest to żadne oszukiwane grand cru, tylko prawdziwie rasowy riesling (39,99 zł).

♥♥♥♡ CVVA Les Propriétaires Récoltants de la Région du Vieil Armand Alsace Grand Cru Gewurztraminer Ollwiller 2015

Arystokratyczny Traminer na dobrym poziomie, choć robi mniejsze wrażenie niż bliźniaczy Riesling. Raczej po stronie słodyczy niż wytrawności, jednak świetny balans jest niewątpliwie jego mocną stroną. Sporo owocu spod znaku pieczonego jabłka i gotowanej w winie gruszki, pikanteria w posmaku. Wszystko na swoim miejscu włącznie z ceną! (49,99 zł).

♥♥♥♡ EOS Samos Samos Anthemis 2010

Klasyk winiarskiej Grecji, jedno z najbardziej znanych win słodkich wyprzedaje się w Auchan nieomal za bezcen. Jak smakuje? Jest winem bardzo słodkim, rodzynkowym, utlenionym, z dyskretnym aportem mocnego alkoholu, którym wino wzmocniono (ale tylko do 15%). Wobec francuskich muskatów vin doux naturel odróżnia się złożonością, bo leżakowało w dębie aż pięć lat. Nie jest to może wino wybitnie głębokie albo wyrafinowane, ale z pewnością diablo smaczne. W swojej cenie największy słodki hit tej jesieni (34,99 zł).

♥♥♥♡ Ets Pierre Bourré Anjou Château de Beaulieu Rouge 2016

Leciutkie Cabernet Franc znad Loary z perfekcyjnym balansem: łyżeczka pikantnych tanin, dwie łyżki wiśniowej kwasu, szczypta mineralności, szklanka radości picia. W tej cenie piękne! (23,99 zł).

♥♥♥♡ Grand Tokaj Tokaj Furmint 2015

Dobra niespodzianka, czyli Furmint z winiarskiego kombinatu, który maksymalnie skorzystał z udanego rocznika (i dobrego enologa Károlya Átsa), smakuje bardzo czysto, dynamicznie, mineralnie, a przy tym fajnie owocowe. W tej cenie jeden z lepszych zakupów w tej ofercie! (21,99 zł).

♥♥♥♡ Jeanjean Languedoc Devois des Agneaux d’Aumelas 2014

Ambitnie opakowana Langwedocja nie rozczarowuje. Syrah z wysokiego płaskowyżu prezentuje dobry miks pieprzu, suszonych ziół (garrigue) i śliwek, pojawiają się nuty beczkowe. Łatwe w piciu, ale jednak strukturalne i poważne, można je 2–3 lata poleżakować. Zdecydowanie dobry zakup (31,99 zł).

♥♥♥♡ JP Selles Rasteau Domaine de la Combe Dieu Cuvée Agnès 2015

Potęga południowego Rodanu w całej krasie – aż 15% alk. i likierowe nuty wiśni i śliwek. Mnóstwo apetycznego owocu, więc mimo swego nieumiarkowania jest to wino pyszne (29,99 zł).

♥♥♥♡ Katarzyna Estate Thracian Valley Encore Syrah 2015

Poważne syrah, w stylu nowoświatowym, ale nie dżemowym. Duża koncentracja powidłowej śliwki, w smaku jednak wytrawne, ziemiste, tytoniowe. W rozmiarze XXL równowaga jest całkiem dobra. Mało dębu, sporo potencjału (69,99 zł).

♥♥♥♡ Katarzyna Estate Thracian Valley Encore Malbec 2015

Bardzo dobrze skrojony malbec, nie ma czego zazdrościć porównywalnym cenowo winom z Argentyny – jest od nich ciut wytrawniejszy, mniej konfiturowy, co też jest zaletą. Na podobnym poziomie co bliźniaczy Encore Syrah, jednak w miększym, bogatszym stylu (69,99 zł).

♥♥♥♡ Lacheteau Haut-Poitou Cabernet Franc Les Cimes 2016

To bodaj pierwsze wino z anegdotycznej apelacji Haut-Poitou, jakie widzę na polskich półkach. Zarazem to najlżejsze możliwe wcielenie szczepu Cabernet Franc – tylko 12% alk., lekki jak mgiełka zapach grafitu z ołówka i liści tytoniu, wysoka kwasowość, ekstrakt bardziej jak w winie białym. Przy tym wino jest bardzo czyste i naprawdę czarujące. Piękne odkrycie (25,99 zł).

♥♥♥♡ La Gioiosa Prosecco Superiore Valdobbiadene Extra Dry

Bardzo dobre Prosecco, choć może ciut mniej emocjonujące (tak o jeden punkt) od dwóch poniższych win tego producenta. Bardzo lekkie, muślinowe, z ładnym posmakiem gruszki i lekkim cukrem (33,99 zł).

♥♥♥♡ La Gioiosa Prosecco Treviso Brut Tradizione Italiana

Doskonałe Prosecco, pełne, miękkie, zmysłowe, czyste, świetnie poprowadzone. Diablo atrakcyjne, a przy tym całkiem wyrafinowane. Na poziomie dobrego Prosecco Superiore. Brawo! (29,99 zł).

♥♥♥♡ La Gioiosa Prosecco Treviso Frizzante Spago

Jabłeczna goryczka, klasyczne smaki prosecco w bardzo dobrym wydaniu. Wytrawne, czyste, naprawdę apetyczne wino w atrakcyjnej cenie. Pijalne w kategorii wina z bąblami i to mniej więcej tyle (29,99 zł).

♥♥♥♡ Les Grandes Serres Beaumes de Venise Rocca Luna 2015

Ambitne wino, bardzo dojrzałe, czekoladowe, otwarcie beczkowe, z wyczuwalnym alkoholem (15%), grające na mocnych nutach dojrzałych leśnych owoców, kakao, skóry. Cokolwiek jednowymiarowe, ale jednak robi wrażenie (37,99 zł).

♥♥♥♡ Louis Fleurot Nuits-Saint-Georges Vieilles Vignes 2015

Najlepszy z droższych burgundów w tej ofercie Auchan, niemal wart swojej wysokiej ceny. Mnóstwo beczki, ale też niemało dobrej materii spod znaku czerwonych porzeczek i żurawiny. Mimo pewnej ciepłoty wino jest przyzwoicie świeże i zbalansowane. Można odłożyć na parę lat, by wyraźne taniny Nuits się wtopiły (105,99 zł).

♥♥♥♡ Olivier Cyrot-Buthiau Pommard 2015

Pommard co się zowie – gruboskórne, wyraźnie beczkowe, dojrzałe, choć rocznik 2015 podarował mu miękkie, wtopione taniny. Arystokratyzm Pinot Noir – nuty przypraw, dobrego drewna, owocu granatu – przebija tu i tam. Cena astronomiczna jak na supermarket, choć i tak 50% niższa niż w tzw. sklepie specjalistycznym. Ewidentnie dobre, ale czy emocjonujące (zwłaszcza w tej cenie) wino? (95,99 zł).

♥♥♥♡ Pascal Bouchard Chablis Le Classique 2015

Porządne Chablis od znanego producenta. Ma wszystko, co trzeba do szczęścia – dyskretne aromaty jabłek, dobrą mineralność, maślaną fakturę, prawdziwą elegancję i całkiem dobrą głębię. W bonusie (choć nie wszystkim to się spodoba) dojrzała ciepłota rocznika 2015. Supermarketowe Chablis nawet w cenie 50–60 zł to zwykle loteria – nie pamiętam tak udanego wina w tym przedziale (49,99 zł).

♥♥♥ AVS Costières de Nîmes Domaine du Bolchet 2016

Pokazuje charakter najbardziej słonecznej i gorącej apelacji na południu Francji w nutach pieprznych, dżemowych, niemal asfaltowych. Smaczne, choć bardzo proste i bez ambicji na nic więcej (20,99 zł).

♥♥♥ Babits Tokaj Aszú 6 puttonyos Premium Selection 2008

Wino zdecydowanie lepsze niż 5 putni od tego samego producenta za 20 zł mniej. Ale nie jest to wino wybitne. Styl raczej staromodny, zapachy starej szafy, zakurzonych zdjęć z podstawówki, a słodycz przysłonięta kwasowością i taniną pigwowej skórki. Mało intensywne i mało słodkie jak na 6P, ale czyste. Za te same pieniądze lepiej jednak kupić Aszú od Grand Tokaj, również w ofercie Auchan (79,99 zł).

♥♥♥ Bruno Dubois Muscadet Sèvre et Maine sur lie Cuvée Jean Guillot 2016

Przyzwoite Muscadet, w którym czuć wyraźnie dojrzewanie na drożdżowym osadzie – i niewiele więcej, bo wino jest bardzo lekkie i cienkie, niemal neutralne. Zastrzeżenia jednak bledną, gdy zobaczy się cenę – za 16,99 zł ze świecą szukać wina autentyczniejszego i ciekawszego (16,99 zł).

♥♥♥ Cambas Retsina

Standardowa retsina na niezłym poziomie – to znaczy nieśmierdząca, kulturalna, umiarkowanie żywiczna. Wino bazowe jest bardzo proste, rozwodnione, to się czuje, ale nie niedobre. Do greckiego jedzenia i innych potraw, wymagających żywicznych smaków (czosnek!) gratka (19,99 zł).

♥♥♥ Cantina Produttori Bolzano Alto Adige Gewürztraminer Gleizner

Bardzo smaczny, w zasadzie wytrawny Traminer z najlepszego dla siebie regionu, czyli Alto Adige. Nie są to szczyty możliwości tego szczepu, ale dostajemy dużo owocu, przyjemnie soczystą, maślaną fakturę i ogólny sznyt. Drogo, ale świetnie (49,99 zł).

♥♥♥ Cantina Tollo Terre di Chieti Pecorino 2016

Ciekawe wino, jeden z hitów oferty w tym przedziale cenowym, bo ma więcej treści: skoncentrowane nuty gruszki klapsy, maślanego jabłka, kwasowości mało, ale ani trochę lenistwa. Pecorino bywa zwykle dziksze, ale w przypadku wina za 26,99 zł nie jest to wadą. Polecam! (26,99 zł).

♥♥♥ Casa Ermelinda Freitas Moscatel de Setúbal

Bardzo proste, mało intensywne wino, jednak połączenie mocnej słodyczy, alkoholu, wyraźnego (choć nieagresywnego) utlenienia i miękkiej kwasowości gwarantuje imieninowy hit do końca sezonu. Mógłbym się czepiać tego i owego, ale wiem, że stoję na straconej pozycji (25,99 zł).

♥♥♥ Casalfarneto Verdicchio dei Castelli di Jesi Classico Solustro 2016

Fajne wino, jak fajna jest większość Verdicchio – nawet supermarketowych. Mają w sobie bowiem coś autentycznego i nieprzekombinowanego. Jabłko i gruszka w czystym, świeżym stylu; zachowany jest charakterystyczny dla tego szczepu gorzkawy posmak. Proste, ale smaczne (23,99 zł).

♥♥♥ Catturich Ducco Franciacorta Extra Brut

Porządna Franciacorta (o klasę lepsze niż niedawne nieporozumienie pod tą etykietą w Lidlu), choć powiedzmy szczerze, że prosta i ciut pusta – szczególnie w posmaku, gorzko-metalicznym (brak cukru, jak to w kategorii Extra Brut, raczej w tym nie pomógł). Mimo wszystko metoda szampańska nadała jej miłych nut drożdżowej chałki i miodu (67,99 zł).

♥♥♥ Cave de Roquebrun Saint-Chinian Vignoble La Goya Blanc 2016

Ciekawe białe wino z czerwonej apelacji, do tego pachnące stuprocentowo jak szczep Viognier (lilie, brzoskwinie), którego jednak w kompozycji brak (85% Grenache Blanc, 15% Roussanne). Proste, ale bardzo wyraziste i atrakcyjne wino (23,99 zł).

♥♥♥ Caves Angelliaume Chinon Coteaux de Cravant

Nieskomplikowane, bardzo wszak przyjemne Chinon. Rejestr lekki, ale dojrzały, słodki; książkowy przykład, jak zrobić apetyczne wino czerwone bez beczki i ekstraktu. Martwi mnie jedynie szczypta utlenienia w posmaku (33,99 zł).

♥♥♥ Château Beauséjour Bassac Puisseguin-Saint-Émilion 2015

Solidna jakość bez większej ekspresji. Słodki owoc merlota z nutą kwiatową, trochę struktury, gotowe jednak do picia w bieżącym sezonie (27,99 zł).

♥♥♥ Château de Monbazillac Monbazillac Château La Sabatière 2015

Bardzo przyjemny Monbazillac, wyraźnie słodki, ale też świeży, do tego czysty (to nie jest regułą w supermarketowych edycjach tej apelacji). Lekkie nuty szlachetnej pleśni – coś na poziomie tokaju samorodnego. Bardzo pijalne. Fani lekkich słodyczy będą zachwyceni (31,99 zł).

♥♥♥ Château de Puisseguin Curat Puisseguin-Saint-Émilion Château Moulin de Curat 2015

Bardzo bogate Bordeaux, nuty dżemu z leśnych owoców przypominają wręcz Langwedocję. Jest trochę struktury, ale nie o nią tutaj chodzi – pić dzisiaj do jedzenia albo nawet bez (27,99 zł).

♥♥♥ Château Franc Laporte Saint-Émilion 2014

2014 był średnio udany w Saint-Émilion, po tym winie to czuć – jest owocowe, przyzwoicie owocowe i głębokie, ale brakuje mu tego charakteru, o którym w Bordeaux decyduje ciepłe lato (28,99 zł).

♥♥♥ Château La Coustarelle Cahors Malbec Allégresse 2014

Malbec zrobiony na lekko, nazwany zresztą „Lekkość ducha” właśnie. Nie może się jednak pozbyć swoich mocno garbnikowych genów, więc wyszła hybryda – komandos w bawełnianych szortach. Wino ma niezły, choć nieco stłumiony owoc (wiśnie, śliwki) i lekko suchy posmak, zatem będzie lepsze do jedzenia niż solo (25,99 zł).

♥♥♥ Château Megyer Tokaj Szamorodni wytrawne 2011

Wytrawny samorodny tokaj to ciężki temat – styl wina alergogenny dla niewprawionych, tak zwany „niesprzedawalny” w warunkach sklepów specjalistycznych, a co dopiero wielkopowierzchniowych! W dodatku w swoich tanich wersjach jest to wino co najwyżej przeciętne, odpady produkcyjne po słodkim Aszú, robione pokątnie przez jakiegoś nieuleczalnego madziarskiego nostalgika. By spróbować szczytowych możliwości tej kategorii, trzeba sięgnąć po wino Samuela Tinona, no ale to kosztuje 40€. Tutaj się jednak udało po sześciu latach dowieźć do butelki dobry erzac tego stylu – wino jest lekko utlenione, lekko pikantne od szlachetnej pleśni, lekko ogrzewające od alkoholu, do tego atrakcyjne owocowe suszoną morelą i świeże tokajską kwasowością. Nie łudzę się, że w tej cenie zniknie szybko z półek, ale Wy bierzcie i pijcie do rydzów z patelni albo marcińskiej gęsi, amen (44,99 zł). (Notabene to samo wino taniej można kupić w krakowskim Dionizosie).

♥♥♥ Château Moulin de la Bridane Saint-Julien 2015

Czuć klasę apelacji Saint-Julien, wino jest ładnie skomponowane, z bardzo wypolerowaną taniną – ta harmonia wynagradza niejaki brak koncentracji i wyrazistszego owocu. Jednak za drogo (65,99 zł).

♥♥♥ Château Rochebert Bordeaux Supérieur Grande Sélection 2010

Tanich win z rocznika 2010 już się prawie w handlu nie spotyka, a szkoda, bo właśnie teraz są w szczycie chwały albo nawet ciut przed, jak ów Rochebert, któremu jednak życie przedłużono przesadną dawką dębiny i ekstraktu. Wino jest więc ciekawe z uwagi na wiek, ale czy przyjemne? Do wołowej pieczeni z pewnością (24,99 zł).

♥♥♥ Château Saint-Bonnet Médoc 2014

Mocno beczkowe wino, które może się jednak pochwalić dobrą głębią owocu i jakością tanin. Potrzebuje 2–3 lat, by wtopić dębinę i po tym czasie będzie to świetna butelka (32,99 zł).

♥♥♥ Château Tour Chaigneau Lalande de Pomerol 2011

W zapachu sporo mięska i stajni, w smaku owoc już schodzący, dominuje goryczka i mięsistość. 6 lat okazało się szczytem możliwości tego przyzwoicie skrojonego wina (39,99 zł).

♥♥♥ Château Vray Canon Boyer Canon-Fronsac 2015

Półlekki merlot z dobrym owocem i jakąś tam głębią – choć raczej nie do długiego starzenia. Największą zaletą jest ogólna równowaga i kultura, a także cena (26,99 zł).

♥♥♥ Château Castel des Maures Côtes de Provence Cuvée Jeanne 2016

Bledziutki jak poranne niebo kolor i ledwie tylko aluzja do poziomek – czyli klasyczny styl prowansalskiego różu. Trzeba lubić tę poetykę, żeby podniecić się takim półcieniem w tej w końcu nie półcenie (25,99 zł).

♥♥♥ Confrérie des Vignerons de Oisly et Thésée Touraine Sauvignon Domaine Chervignon 2016

Za mało mamy w Polsce Sauvignon Blanc z Turenii – to najtańsze i najlepsze w swych niskich cenach wcielenia tego szczepu. Wino z Auchan częściowo zasypuje tę przepaść – jest bardzo smaczne, arcytypowe, choć mniej ostre niż wiele Touraine Sauvignon – oprócz nut ziołowych ma też niuans słodkich owoców egzotycznych. Bardzo atrakcyjne! (25,99 zł).

♥♥♥ Cotnari S.A. Cotnari Blanc Cotnari 2016

Dobra niespodzianka z Rumunii. Wyraźnie półwytrawne wino o lekko muszkatowym, choć i zielonym bukiecie, ciut techniczne, ale czyste, bardzo dobrze zrobione i po prostu apetyczne (19,99 zł).

♥♥♥ Cotnari S.A. Cotnari Château Cotnari 2016

Muszkatowe aromaty, przyzwoita gęstość, choć nut beczkowych brak. Wytrawniejsze od siostrzanego Blanc Cotnari, co niekoniecznie jest zaletą. Niemniej jest równie dopracowane i ciekawe jak na białe wino rumuńskie w marketowej cenie (19,99 zł).

♥♥♥ CVVA Les Propriétaires Récoltants de la Région du Vieil Armand Alsace Gewurztraminer Médaille 2016

Ananas, pieczony chleb, w smaku lekki cukier i owoce egzotyczne – wszystko zgodne ze wzorcem Gewurztraminera. Jak na Alzację cukru mało. Do pełni szczęścia w tej konkurencyjnej cenie (34,99 zł) brakuje czystości aromatów – dominują sztuczne spółdzielniane drożdże.

♥♥♥ Domaine Canard Morgon 2015

Jasna barwa, lekki rejestr – czereśnie, piwonie. Świeże i bardzo smaczne, ale brakuje mu koncentracji i głębi, jakiej oczekuję po Morgon, a ciepły rocznik dodatkowo osłabił lewą, kwasową nogę (29,99 zł).

♥♥♥ Domaine Canet Pays d’Oc Chardonnay 2016

Dużo owocu, sporo alkoholu (13%, ale smakuje na więcej), mocna tostowo-orzechowa beczka, Chardonnay na bogato, ale jakoś tam świeże. W swojej cenie ma naddatek intensywności i wyrazistości (25,99 zł).

♥♥♥ Domaine Chupin Anjou-Villages 2014

Niestety wino już w pełni dojrzałe, co nie dziwi zważywszy rocznik i cenę. Pachnie bardzo typowo Cabernet Franc, w smaku spora potęga, niepodparta jednak głębią ani świeżością. Mimo wszystko warte zakupu – ma to loarskie „cuś” (25,99 zł).

♥♥♥ Domaine de l’Errière Gros-Plant du Pays Nantais Sur Lie 2015

Loarskie Muscadet jest już u nas dobrze zadomowione, natomiast Gros-Plant, czyli jego młodszy, uboższy brat jest w Polsce kompletnie nieznany. Jest to wino proste jak drut, ale ujmujące szczere i kwasowe, bardzo polecane do codziennego użytku, tym bardziej, że należy do najtańszych win na świecie (17,99 zł).

♥♥♥ Domaine des Côteaux de Font Curé Brouilly 2015

Ciekawe wino, jak na najrozleglejsze, rzadko podniecające cru w Beaujolais wypada nader nieźle – ma dobrą kwasowość, mineralność, trochę może brak głębi, jednak wiśniowy owoc jest atrakcyjny. Dobry zakup. Pijmy Beaujolais! (29,99 zł).

♥♥♥ Domaine des Rosiers Moulin-à-Vent 2015

Moulin-à-Vent to najmocniejsze Beaujolais, zbudowane jak burgund i w tym winie to się zgadza – mamy dużo ekstraktu, lekko drewnianych tanin, za którymi usiłuje nadążyć dojrzały czerwony owoc. Te ambicje uwzględnione są w cenie, w związku z tym jej relacja do jakości nie jest wybitna (43,99 zł).

♥♥♥ Domaine du Perchoir Coteaux Bourguignons Côte du Cruix 2015

Fajne lekkie Gamay, bez pretensji do wielkości, przyzwoicie zrównoważone – czereśniowe, lekko tulipanowe, typowe i smaczne (25,99 zł).

♥♥♥ Domaine La Suffrène Bandol Rosé Cuvée Léa 2016

Jak przystało na czołową prowansalską apelację Bandol, wino ma sporo smaku i treści jak na francuskie rosé, ładną równowagę oraz czyste nuty poziomek i róż. Cena jest poważna, na szczęście dla tego wina w słabo obsadzonej kategorii (45,99 zł).

♥♥♥ Domaine Les Chezeaux Menetou-Salon Pas de Loup 2016

Sałata z gotowanymi szparagami, czyli loarskie sauvignon w lekkim, apetycznym, całkiem smacznym stylu. Kosztuje jednak niemało, choć to i tak lepszy zakup niż najtańsze możliwe Pouilly-Fumé (48,99 zł).

♥♥♥ Domaine Marsoif Petit Chablis Château de Serrigny 2016

Ambitne Petit Chablis, pokazujące mocną mineralność tej apelacji i dobrą głębię jabłkowego owocu. Faktura nie jest tak gęsta i finezyjna jak w AOC Chablis, ale wino jest wyraziste i bardzo dobre (44,99 zł).

♥♥♥ Domaine Thibault Faugères Cuvée Jacqueline Savy 2016

Wygląda na wino za 40+ zł, ale smakuje dokładnie na tyle, ile kosztuje – ma średnią koncentrację leśnych owoców i niezbyt szlachetne, muliste garbniki. Czy ma dość treści, by się polepszyć? Mimo wszystko smaczne (19,99 zł).

♥♥♥ Domaine Tremeaux Mercurey Vieilles Vignes 2015

Południowa Burgundia w ciepłym roczniku, zatem mamy nieco przegrzane Pinot Noir z nutami szypułek, egzotycznego drewna, z jakąś tam świeżością, ale mało soczyste. Przyzwoite, ale za drogie (54,99 zł).

♥♥♥ EMB 71084A pour Closerie des Alisiers Chablis Premier Cru Vaillons 2015

Rozczarowujące jak na Chablis Premier Cru, przegrzane, tylko trochę mineralne i owocowe, brakuje finezji i prawdziwej głębi, choć gwoli prawdy Vaillons to najpłytsze z lepszych Chablis (72,99 zł).

♥♥♥ EMB33290A Pomerol La Croix de Cantereau 2015

Pomerol dla mas, prężący śliwkowe merlotowe muskuły (łyknąwszy uprzednio beczkowy steryd), ale o literaturze francuskiej XVIII wieku z nim nie pogadacie. Kończy się sucho, z każdą chwilą wydaje się coraz bardziej puste, coraz mniej owocowe. No i cena… (79,99 zł).

♥♥♥ EMB71084A Beaujolais Domaine du Bois Florencin 2015

Polecałem to Beaujolais już rok temu, w swojej cenie jest znów znakomite – aczkolwiek w roczniku 2015 zrobiło się z tego wino całkiem ciężkie, wręcz przejrzałe (14% alk.), z nutą naftową. Ciekawe i bardzo przyjemne, choć równowaga nie jest idealna (21,99 zł).

♥♥♥ EMB71084A Juliénas Vieilles Vignes 2015

Dobrze zbudowane Beaujolais, dojrzałe i owocowo słodkie, wszak proste i lekko beczkowe. Niezłe i w niezłe cenie, ale nic więcej (33,99 zł).

♥♥♥ EOS Samos Vin Doux 2015

Likierowy muszkat z greckiej wyspy ma niską kwasowość i chemiczno-landrynkowy bukiet typowe dla misteli (czyli win wzmacnianych w zasadzie bez fermentacji), jest natomiast sakramencko słodki i to się na pewno wielu bywalcom Auchan spodoba. Równowaga jest jednak ułomna, a porównanie z Anthemis, czyli leżakowaną 5 lat wersją tego samego wina, sprzedawaną niemal w tej samej cenie (tyle że za 0,5 litra) wypada słabo (29,99 zł).

♥♥♥ Grand Cellier de France Comtés Rhodaniens Gamay Domaine du Di Vin 2016

Jakościowe i kulturowe peryferie Rodanu, czyli Gamay zamiast Grenache. Ma w sobie sympatyczną lekkość, nuty kwiatów, truskawek (choć mniej głębi niż Beaujolais), no i sporą kwasowość. Nie jest skoncentrowane, ale ma swój charakterek. Jestem na tak (13,99 zł).

♥♥♥ Grand Tokaj Tokaj Aszú 2013

2013 to wielki rocznik w Tokaju, w którym nawet Kargul i Pawlak zrobiliby dobre wino. Udało się to też postkomunistycznemu kombinatowi, choć do wybitności daleko. Koncentracja średnia, raczej na poziomie 5 putni, za to aromaty bardzo czyste, cytrusowe, bezpośrednie. Czy za 79,99 zł to dobry zakup? Tak, bo smaku dobrego tokaju nic nie zastąpi.

♥♥♥ Herdade das Mouras de Arraiolos Alentejano Tenor 2016

Typowe Alentejo, zamiast świeżym owocem smakuje suszonymi pomidorami i gorzkim anyżem. Mnie ten autentyzm się podobał, a technicznie wino jest dobrze zrównoważone – garbniki ma mięciutkie, alkohol umiarkowany, przy niewysokiej kwasowości pozostaje świeże. Trzeba jednak lubić ten duszny, bez mała afrykański styl (17,99 zł).

♥♥♥ JP Selles Corbières Château Saint-Eugène 2016

Dobre proste, supermarketowe Corbières, przyzwoicie skoncentrowane, dojrzałe, lekko maślane, ale z pieprzną wyściółką, więc nie jest zupełnie mdłe. Jest to jednak straszny prościak (15,99 zł).

♥♥♥ Katarzyna Estate Cheval de Katarzyna Mavrud 2015

Wiśnie, śliwki, tytoń, sporo taniny, ale niezłej – nie za suchej. Potęga mavruda podana bez ogródek, ale w kulturalny sposób. Sporej klasy wino, jeszcze jednowymiarowe, najlepsze będzie za 3 lata (29,99 zł).

♥♥♥ Katarzyna Estate Contemplations Merlot & Malbec 2015

Zgodnie z nazwą wino „kontemplacyjne” w tym sensie, że trudno pić je w dużych ilościach z uwagi na ciężar i ekstrakt. Zaczyna się wiśniami, kończy mentolową goryczką. Na szczęście jest mało słodkie i mało dębowe. Będzie lepsze za 2–3 lata, gdy zmięknie (32,99 zł).

♥♥♥ Katarzyna Estate Mezzek Mavrud 2015

Rdzenny bułgarski mavrud zawsze najlepiej wypada ze wszystkich Mezzeków i tak jest też w nowym roczniku 2015. Wino sycące jak śliwka w mlecznej czekoladzie, ma jednak drugie, ziemisto-mięsiste dno. Sporo miękkiej taniny i – na szczęście – brak dębu. W swojej cenie i stylu bardzo dobre (18,99 zł).

♥♥♥ Katarzyna Estate Mezzek Merlot 2015

Jedna mocna nuta – śliwkowych powideł smażonych na dużym ogniu. Brak beczki, kwasu i świeżości, ale zwolennicy win „na bogato” będą zadowoleni (18,99 zł).

♥♥♥ Katarzyna Estate Cheval de Katarzyna Chardonnay 2016

Zaskakująco wstrzemięźliwe, mało dębowe chardonnay. Przyzwoita kwasowość, niezły melonowo-renetowy smak. Brakuje jednak intensywności i głębi, by się tym winem ekscytować (29,99 zł).

♥♥♥ La Cave des Vignerons de Montfrin Côtes du Rhône Domaine des Grands Galets 2016

Sympatyczny Rodan spod znaku maliny i żwirowej ścieżki. Bardzo dojrzałe, zahaczające o czarne owoce. Bez komplikacji, ale w tej cenie to zdecydowanie nie przeszkadza (16,99 zł).

♥♥♥ La Maldita Rioja Garnacha 2015

Oryginalna Rioja zrobiona z Garnachy, lżejsza niż czyste Tempranillo, mniej garbnikowa, przypominająca wiśniowo-malinowe Côtes du Rhône. Soczysty, dobrej jakości owoc (29,99 zł).

♥♥♥ Lacheteau Haut-Poitou Sauvignon Blanc Les Cimes 2016

Fajne lekkie Sauvignon z mocno mineralnym posmakiem, choć nie tak bardzo kwasowe. Lekkie, mocno loarskie i bardzo apetyczne, zwłaszcza w tej cenie, choć mniej oryginalne niż wino czerwone tego producenta (26,99 zł).

♥♥♥ Lafazanis Malagouzia Geometria 2016

Prosta, codzienna wersja hitowego greckiego szczepu Malagouziá. Z jej hipnotycznego muszkatowego aromatu niewiele się ostało, ale wino jest czyste i jak na supermarketową Grecję dosyć wyrafinowane. Styl lekko-piknikowy, wypić póki trwa złota jesień, nie czekać na pewno do 2018 roku (30,99 zł).

♥♥♥ Le Groupement des Producteurs Bourgogne Chardonnay Signé Bourgogne 2016

Leciutki burgund bez zauważalnej dębiny, mocno jednak maślany, raczej płytki, ale przyjemny – takiego smaku Burgundii taniej nie dostaniecie (28,99 zł).

♥♥♥ Les Costières de Pomérols Picpoul de Pinet Domaine Rocs Blancs 2016

Charakterna biel z Langwedocji o kwasowo-mineralnym zacięciu, który kojarzy się z bardziej północnymi regionami. Sympatyczne, odświeżające wino idealne do owoców morza (29,99 zł).

♥♥♥ Les Coteaux de Berlou Saint-Chinian Terre de Loups Les Landes 2015

Powrót wina chwalonego przeze mnie już rok temu. W roczniku 2015 jest w równie dobrej formie. Pieprzno-mięsiste nuty Carignan i odpowiednia dawka słonecznego bogactwa. Proste, ale w swojej cenie nader atrakcyjne (23,99 zł).

♥♥♥ Les Coteaux du Pic Languedoc Pic-Saint-Loup Domaine du Barou 2015

Kulturalna Langwedocja, półpełna, raczej soczysta niż ekstraktywna, dobrze świeża. Jest nutka maślanej beczki, lepiej dać mu rok, by ją wchłonęło (33,99 zł).

♥♥♥ Les Coteaux du Pic Saint-Guilhem le Désert Comte Guillaume Merlot Cabernet Sauvignon 2016

W tej cenie dobry codzienny zakup. Merlot i Cabernet lekkie niemal jak Beaujolais, praktycznie bez taniny, wszak z atrakcyjnym truskawkowym owocem. Lekko podrasowane dębiną (w jakiej formie?), ale kulturalnie (20,99 zł).

♥♥♥ Les Crus Faugères Faugères Mas Olivier 2016

Prawdziwa Langwedocja, w kluczu dość lekkim, ale konkretnym – jest i słodka truskawka, i trochę pieprznych garbników, wszystko w równowadze i bardzo pijalne. Świetne w swojej cenie! (22,99 zł).

♥♥♥ Les Grandes Serres Cairanne Carius 2015

Smaczne, soczyste, bogate, miękkie wino z wyczuwalną wanilią od beczki. Brakuje pazura, ale też większej intensywności i wyrazistości, jakiej oczekuję po świetnej apelacji, jaką jest Cairanne (32,99 zł).

♥♥♥ Les Vignerons-Récoltants de Kintzheim-Orschwiller Alsace Michel Frantz Sylvaner 2015

Sympatyczny Sylvaner, w swojej cenie robi dobre wrażenie. Jest zgodny ze swoim własnym wzorcem, czyli mało aromatyczny, kamienny, dyskretnie kwasowy. Jedyny (dla niektórych) problem – wyraźny cukier resztkowy, na granicy wina półwytrawnego. Polecam, zwłaszcza do jedzenia (19,99 zł).

♥♥♥ Les Vignerons-Récoltants de Kintzheim-Orschwiller Alsace Michel Frantz Riesling 2015

Prościutki, ale smaczny riesling z dobrym (i lekko podbitym cukrem) owocem. Trochę suchy, czuć nie najwyższego autoramentu winogrona, jednak w kategorii win codziennych sprawdza się (24,99 zł).

♥♥♥ Louis Bernard Lirac 2014

Solidne Lirac, z dobrym, czystym owocem – truskawki, maliny – dzięki któremu chce się sięgnąć po kolejny kieliszek. Mało struktury, do szybkiego wypicia, zatem w kontekście apelacji Lirac jest to wino zaledwie przyzwoite, ale naprawdę smaczne (26,99 zł).

♥♥♥ Lua Cheia em Vinhas Velhas Douro Andreza Reserva 2014

Słodkie, bogate Douro, nieco przekrzywione w kierunku nowoświatowym, brak mu natomiast mineralnej świeżości najlepszych win z apelacji. W tej cenie to niezły, ale jednak ściśle komercyjny zakup (34,99 zł).

♥♥♥ Maison Bouey Médoc Château Saint-Benoît 2015

Szlachetne wino o bardzo ładnym profilu: dojrzałych porzeczkach, czereśniach, lekkiej nucie ziemistej. Wspaniały rocznik 2015! Dobra struktura, równowaga, naprawdę chce się pić. Doskonała relacja jakości do ceny (23,99 zł).

♥♥♥ Maison Bouey Bordeaux La Rose Gravière 2015

Faktycznie różany w zapachu, w smaku zaś półlekki – mało skoncentrowany, choć jednak taniczny. Rozwodnienie można mu jednak wybaczyć, bo owoc jest czysty i smakowity, a cena okazyjna (16,99 zł).

♥♥♥ Maison Bouey Haut-Médoc Louis de Melac 2015

W zapachu nieco przejrzałe, w smaku już poważniejsze, mięsiste jak przepieczony schab. Solidne wino bez większej osobowości (26,99 zł).

♥♥♥ Maison Bouey Blaye Côtes de Bordeaux Les Charmes de Capran 2015

Smaczny Prawy Brzeg bez wielkich pretensji, bez struktury, gotowy do picia już teraz. W dobrej cenie oferuje miłą czereśnię, gram taniny i pięć kwasu (17,99 zł).

♥♥♥ Maison Lafage Côtes du Roussillon Saint-Roch 2015

Poważnie wyglądająca flacha od jednego z klasyków Roussillon – i wino nie rozczarowuje. Ma swoją intensywność, strukturę i osobowość – miks ziołowego Syrah i śliwkowego Grenache, wszystko w dobrej równowadze, w rejestrze cięższym i poważniejszym, niż wskazywałaby cena (27,99 zł).

♥♥♥ Marisco Vineyards Marlborough Fernland Sauvignon Blanc 2016

Drugi z zelandzkich Sauvignonów w tej samej cenie wydał mi się winem ciut lepiej wyważonym, mniej słodkawym, choć też mniej tu owocu. W tej cenie przyzwoity, choć nie okazyjny zakup (39,99 zł). W sklepach ma być dostępny rocznik 2017, którego nie próbowałem.

♥♥♥ Mitos Cava Brut Ecológico

Ciepła, lekko rosołowa wręcz Cava, która jednak może pochwalić się dobrą intensywnością i ekspresją. Dobre (24,99 zł).

♥♥♥ Mitos Valencia Cabernet Sauvignon 2015

Ciepły, korzenny Cabernet ze słonecznego klimatu, poza ogólną gęstością nie ma w sobie agresywnych tanin, stanowiących przecież główną cechę tego szczepu. Beczki nie żałowali, ale jest nieźle wtopiona. Wino bez intelektualnych pretensji, mocne, smaczne – i tyle (17,99 zł).

♥♥♥ Nestor Pelopponese Avarinó Red 2016

Cienkusz, ale smaczny, z miłymi nutami wiśni i akcentem gorzkiej czekolady. Fajne (16,99 zł).

♥♥♥ Œnoalliance Languedoc Grillandière

Dobre wino obiadowe na co dzień, bez pretensji do czegokolwiek więcej. Przyzwoicie skoncentrowane jak na swoją cenę, owocowe (śliwki), ale i nut mocniejszych (pieprz, suszone pomidory). Plus za kulturalne taniny. Naprawdę fajne, ale pić od razu, bo na drugi dzień gorsze (15,99 zł).

♥♥♥ Pellerin Domaines & Châteaux Coteaux du Lyonnais Domaine Peronnet 2015

Fajne Gamay z pogranicza Beaujolais i Doliny Rodanu, w niczym nie ustępuje winom z tego pierwszego regionu – jest soczyście czereśniowe, lekko kwiatowe, przy tym niezupełnie pozbawione struktury. Warte zakupu (24,99 zł).

♥♥♥ Producta Vignobles Haut-Médoc Pavillon La Tourelle 2015

Kulturalny, dość lekki, lekko zielony Médoc. Ładna czerwona porzeczka, ale całość trochę szczupła wobec struktury. Mimo wszystko pije się bardzo przyjemnie, bo garbniki są miękkie, a beczka nienachalna (26,99 zł).

♥♥♥ René Carroi Pouilly-Fumé Kimméridgien 2015

Sauvignon Blanc aż bucha z kieliszka nutami kiwi i papai, jak na Loarę sporo tu bogactwa i intensywności, ale w tle jest dobra kwasowość i jakaś tam mineralność. Nie jest tanio, ale w ta apelacja taniej się nie odda. Dobre (49,99 zł).

♥♥♥ Sacred Hill Marlborough Sauvignon Blanc 2015

Zielone szparagi, brukselka, słodkie zielone jabłko, soczyste kiwi. Wszystko na swoim miejscu i zgodne ze stereotypem nowozelandzkiego Sauvignon, na dobre (intensywność i wyrazistość) i złe (sztampa, rozwodnienie, a także cukier resztkowy). Mimo wszystko wino jest smaczne i warte swojej ceny – zwłaszcza że zwykle kosztuje 55–69 zł… (39,99 zł).

♥♥♥ La Colombette Hérault Merlot Domaine Pugibet Bio 2016

Z początku miękko śliwkowy, potem jednak się odgryza taninami i kwasem. Krzykacz, który potrzebuje tłustego burgera, żeby się uspokoić. Czyste, atrakcyjne, typowe wino w dobrej cenie (21,99 zł).

♥♥♥ Seméli Nemea Reserve 2011

Mocno beczkowa Nemea w stylu win hiszpańskich, przypomina przyzwoitą Riberę del Duero Crianza, a może nawet Reservę. Lekko pikantne, z niezłym owocem i równowagą, tyle że mało oryginalne (25,99 zł).

♥♥♥ Signé Vignerons Coteaux du Lyonnais Vieilles Vignes Blanc 2016

Nietypowe Chardonnay, mało jak na ten szczep bogate. choć też mało kwasowe: smakuje głównie gruszką i pieczonym jabłkiem na być może jakiejś mineralnej podporze. Tak zwane wino sympatyczne, jednak w swojej cenie mało emocjonujące (29,99 zł).

♥♥♥ Tenimenti Montagnana Morellino di Scansano 2015

Przyzwoite Sangiovese w bardzo lekkim stylu, bez beczki i w zasadzie bez garbników, przyjemnie wiśniowe, z zaczątkiem ewolucji. Rozwodnione i bez słodyczy owocu, którą powinno zalecać się do nas Morellino di Scansano, ale z pewnością bardzo toskańskie. W tej cenie niezły zakup (42,99 zł).

♥♥♥ Terranea Châteauneuf-du-Pape La Tour des Prélats 2015

Châteauneuf dla ubogich i to w cenie, która wcale nie jest okazyjna, ale jednak jest to przyzwoite wino. Poza malinową sympatycznością Grenache ma dużo pieprzu, ziemistej gęstości, a wszystko w niezłe równowadze (55,99 zł).

♥♥♥ Terranea Ventoux Domaine Troussel 2016

Taniutkie wino uderzające jedną mocną nutą mentolu i żywicy. Ma przyzwoitą materię i owoc, niezbyt dużo kwasowości czy tanin, „wchodzi” łatwo i przyjemnie (16,99 zł).

♥♥♥ Vignerons d’Uni-Médoc Médoc Château Les Gabriaux 2015

Sporo zieleni jak na rocznik 2015, przypudrowanej waniliową beczką. Styl lekko nuworyszowski, wino się jednak broni dobrym ciałem i intensywnością (25,99 zł).

♥♥♡ Babits Tokaj Aszú 5 puttonyos Poklos 2010

Bardzo słaby tokaj, co aż zaskakuje jak na solidnego producenta i 5-putniowe dzieło z dobrego rocznika. Zamiast czystym, skoncentrowanym owocem smakuje jednak jakimś grzybem i chemią, syropem o smaku nieidentycznym z naturalnym. Tymczasem naczelną zaletą rocznika 2010 powinna być czystość i kwasowość (59,99 zł). Ponoć na półkach znalazł się ostatecznie rocznik 2013, którego nie próbowałem.

♥♥♡ Casalfarneto Verdicchio dei Castelli di Jesi Classico Diego 2016

O dziwo smakowało mi mniej niż tańsze Verdicchio Solustro – jest jakoś zamulone późniejszym zbiorem i bodaj cukrem, mimo przyzwoitej głębi smaku jest całkiem jednowymiarowe i w sumie nudno-mdłe (27,99 zł).

♥♥♡ Cavino Nemea 2015

„Wino znane już z Biedronki zawitało teraz do Auchan. Uczciwe, lekkie i owocowe. Wszystko na swoim miejscu – czerwone owoce, lekka, nieagresywna tanina, delikatny ziołowy niuans. W cenie 15,99 zł dobra propozycja (21,99 zł).

♥♥♡ CCF Rubicone Sangiovese Antica Vigna

Prościutkie, ale jakoś tam autentyczne dzięki swojej wiśniowej kwasowości Sangiovese z Romanii. Słabnie w kieliszku i na podniebieniu, ale w kategorii kulturalnych czerwieni do 14 zł plasuje się wysoko (13,99 zł).

♥♥♡ Cellier du Bois Fleuri Beaujolais-Villages Domaine Mont May 2016

Bardzo proste Beaujolais bez głębi czy struktury – tylko 10 sekund owocu spod znaku dojrzałej wiśni. W tej cenie to może wystarczyć (18,99 zł).

♥♥♡ Cellier du Bois Fleuri Lubéron L’Oustau di Soleï 2016

Lekko nieczysty bukiet i suche taniny kładą się cieniem na niezłym owocu. Cieniutkie, bez struktury, więc nie poprawi się (14,99 zł).

♥♥♡ Château Les Graves de Pompeyrat Bordeaux Blanc 2016

Tanie i lekkie białe Bordeaux, bez beczki, ale też bez grejpfrutowej świeżości spod znaku Sauvignon Blanc, którą zalecają się inne tanie lekkie białe Bordeaux. W efekcie trochę nie wiadomo, o co tu chodzi, choć w swojej cenie wino jest na pewno porządne (19,99 zł).

♥♥♡ Coop. de Cartaxo Tejo Barbeitos Collection White 2016

Aromat podbity tak mocno, jak się da w takim cienkuszu, dominują nuty muszkatowe (galaretka z winogron, woda kolońska), w smaku zaś kwas. W kategorii win stołowych na leniwe popołudnia nad Wisłą nie jest to złe wino, tyle że trzy miesiące spóźnione (17,99 zł).

♥♥♡ Csányi Villány Vineyard Selection Merlot 2015

Taniutki merlot z Węgier zwykle nie zwiastuje miłych chwil. Tu się w miarę udało – pomogli solidny producent i dobry rocznik. Niejaki przerost gorzko-cierpkich tanin, lekki niuch borkombinatu, ale idzie wypić (15,99 zł).

♥♥♡ CVVA Les Propriétaires Récoltants de la Région du Vieil Armand Alsace Pinot Blanc Vieilles Vignes 2016

Jeszcze młode, trochę nieułożone wino, z maślano-jabłecznym charakterem Pinot Blanc i niezłą kwasowością. Trochę odstręczają mocne bananowe nuty komercyjnych drożdży. Czy przez zimę się ułoży? (25,99 zł).

♥♥♡ Domaine du Perchoir Beaujolais 2015

Przyjemne Beaujolais, jeśli interesuje Was wyłącznie picie, bez pogłębionych analiz równowagi, struktury, itd. Jest bowiem powierzchowne, trochę przejrzałe, o nader dyskretnej kwasowości. W związku z tym okazyjna z pozoru cena jest co najwyżej adekwatna (27,99 zł).

♥♥♡ Grand Terroir Côtes du Rhône-Villages Signargues Domaine des Boumianes 2015

Rozczarowująca flaszka z jednego z najmodniejszych dziś miejsc w Rodanie. Tymczasem złote dziecko regionu zrodziło nudnego jak flaki przeciętniaka o suchych taninach i niemrawym owocu. Tanio, ale i tak nie warto (23,99 zł).

♥♥♡ Grand Tokaj Tokaj Late Harvest Hárslevelű 2015

Etykieta wygląda jak najgorszy marketowy koszmar z epoki późnego Kádára, w smaku o dziwo wino jest pijalne, czyste i nawet trochę atrakcyjne. Owszem, jest rozwodnione i dominują w nim słynne taniotokajskie nuty zielonych łodyg, ale jest też przyjemny ananasowy owoc. U cioci na imieninach pójdzie jak woda (22,99 zł).

♥♥♡ Iločki Podrumi Ilok Traminac 2015

Od Traminera oczekujemy intensywnych aromatów bardzo dojrzałych, egzotycznych owoców – młody tani Chorwat tych oczekiwań nie spełnia. Jest owszem miłym winem gastronomicznym i ogólnie przyjemnym popitkiem, ale nic więcej (25,99 zł).

♥♥♡ Iločki Podrumi Ilok Kapistran Crni 2015

Zaskakująco ciekawe wino czerwone z Chorwacji, bardzo świeże, wiśniowe, energiczne, w zasadzie bez tanin mimo sporego udziału Cabernet Sauvignon. Lekko schłodzić i pić do kurczaka zamiast Beaujolais / Valpolicelli (25,99 zł).

♥♥♡ Iločki Podrumi Ilok Graševina 2015

Sympatyczna Chorwacja w znośnej cenie. Kto zna Graševinę jako mocno zbudowane wino z apelacji Kutjevo, będzie zdziwiony lekkością (11,5% alk.). Smaki są raczej warzywne, więc polecam raczej do jedzenia (25,99 zł).

♥♥♡ Jules Descombins Coteaux Bourguignons 2015

Prościutkie wino o nieczystym. ziemisto-kasztanowym posmaku. Jest trochę owocu, choć jak w wielu burgundach i Beaujolais z 2015 roku – ciut przegrzany. Nie polecam (19,99 zł).

♥♥♡ Katarzyna Estate Mezzek Cabernet Sauvignon 2015

Ziołowe nuty caberneta z różnym powodzeniem równoważą dżemowaty, cokolwiek mdły charakter gorącej Tracji. Trochę za ciężkie na wino codzienne, a przy tym suchsze, trudniejsze w beztroskim piciu niż Mezzek Merlot czy Mavrud (18,99 zł).

♥♥♡ Katarzyna Estate Contemplations Chardonnay 2015

Lekko dębowe chardonnay o minimalnej kwasowości. Dominuje smak gruszki klapsy i wody po myciu melona. Przyzwoite, ale blade, bez charakteru (32,99 zł).

♥♥♡ Katarzyna Estate Mezzek Sauvignon Blanc & Pinot Gris 2016

Dziwna kompozycja, która nie pachnie ani zielono-egzotycznie jak sauvignon, ani brzoskwiniowo-korzennie jak pinot gris, a do tego jest winem zdecydowanie gorzkim, pestkowym. Smakuje gorącym klimatem, przedwczesnym zbiorem, nadmiernym plonem, brakuje świeżości. Poprawne wino w uczciwej cenie, ale mniej ciekawe od czerwonych Mezzeków (18,99 zł).

♥♥♡ La Gioiosa Prosecco Treviso Frizzante

Mniej ciekawe od innych win tego producenta, proste i cienkie (28,99 zł).

♥♥♡ La Reine Pédaque Bourgogne Hautes Côtes de Nuits Rouge 2014

Kiepski burgund z dobrego wszak rocznika, który dawał nadzieję na więcej energii (podobnie jak apelacja Hautes Côtes, czyli chłodniejsze burgundzkie siedlisko). Tutaj jej nie ma, mamy zwiędłe jesienne liście i wygotowaną rosołową kość. Nie warto (39,99 zł).

♥♥♡ Lafazanis Prorogos Classic Red

Przyjemnie pijalne, ale jednak plastikowo-przemysłowe wino, które mogłoby pochodzić skądkolwiek. Choć może to dobrze, że nasze pieniądze akurat płyną do Grecji? (16,99 zł).

♥♥♡ Les Coteaux du Pic Saint-Guilhem le Désert Comte Guillaume Viognier 2016

Raczej popłuczyny po porządnym Viognierze z jego woskową fakturą i feerią egzotycznych owoców – tutaj mamy ledwie przypieczone jabłko i kwaśną morelę. Pijalne, ale przemysłowe (20,99 zł).

♥♥♡ Les Vignerons de Saint-Saturnin Pays d’Oc La Farande Blanc

Strasznie komercyjna Langwedocja, wyfiokowana cukrem resztkowym i egzotycznymi aromatami, tyle że pusta w środku, kończy się właściwie samą wodą. Ratuje się niską ceną (16,99 zł).

♥♥♡ Les Vignerons de Saint-Saturnin Pays d’Oc La Farande Rouge

Gładkie, mocno owocowe, niestety sztucznie, chemicznie pachnące flamastrem wino, pozbawione też struktury, żeby się kiedykolwiek poprawić (16,99 zł).

♥♥♡ Les Vignerons-Récoltants de Kintzheim-Orschwiller Alsace Michel Frantz Pinot Gris 2015

Słodkawa Alzacja do beztroskiego picia. Mało komplikacji, głębi czy struktury, po prostu półsłodkie, lekko rozwodnione, smaczne jabłka (27,99 zł).

♥♥♡ M.G. spa / La Gioiosa Venezia Cabernet Sauvignon 2016

Tak miękkiego i milusiego Cabernet Sauvignon nie piłem jeszcze nigdy, to istny plastuś zamiast silnego tura. Pytanie, czy o to chodzi w piciu Caberneta. W swojej wino jest ogólnie miłe, choć lekuchne (25,99 zł).

♥♥♡ Mitos Valencia Merlot 2015

Merlot dla już przekonanych do tego szczepu, mięciutki, słodkawy, mało wyrafinowany w zapachu (kauczuk, dżem), wszak w miarę intensywny i bardzo owocowy, bez kwaśnych czy cierpkich zwichnięć (17,99 zł).

♥♥♡ Mitos Utiel-Requena Reserva Limited Edition WM 2010

Jest postęp wobec tutejszej na umór zabeczkowanej Crianzy, bo wino jest bardziej zintegrowane i jakoś tam soczyste, choć sucha tanina z dębu nie odpuszcza. Poza ceną jakie zalety? Może lekka wiśniowa kwasowość, może lekko ewoluowany bukiet, laikom przypominające drogie, prawdziwie szlachetne wina (25,99 zł).

♥♥♡ Mitos Valencia Premium 2014

Może to kwestia butelki, ale wino wydało mi się już zmęczone i schodzące, jakby krótki masaż w beczkach okazał się ponad jego siły. Patrząc na cenę, czego się w sumie spodziewać? Miłośnicy Crianzy znajdą tu jednak swoje ulubione nuty cynamonowe, a balans jest właściwie niezły (16,99 zł).

♥♥♡ Mitos Valencia Selección 2014

W swojej cenie przyzwoita Hiszpania na co dzień – ciut rozmemłana gorącym klimatem, ale litościwie wolna od dębowego smrodku. Zwyczajniak (15,99 zł).

♥♥♡ Mitos Utiel-Requena Crianza 2012

Bardzo dużo amerykańskiej beczki – nuty politury, skoszonej trawy, miętowej pasty do zębów, owoc jest zupełnie przysłonięty. Jako że tańsze wina tego producenta mają całkiem niezły owoc, w Crianzie za 3 zł dosstajemy jej podwójną, śmiertelną dawkę – kiepski interes (20,99 zł).

♥♥♡ Nestor Pelopponese Avarinó White 2016

Prościutkie, ale smaczne i soczyste, choć mało świeże. Anonimowe, ale jest w nim coś apetycznego (16,99 zł).

♥♥♡ Nestor Pelopponese Avarinó Rosé 2016

Duszny, prawdziwie południowy róż z dobrym owocem. Mało skoncentrowany i na pewno nie „wibrujący”, bo kwasowości nie ma tu prawie w ogóle, ale mocno schłodzone pije się przyjemnie (16,99 zł).

♥♥♡ Nico Lazaridi Macedonia King of Hearts 2016

Nieudana mieszanka merlota i xinómavro, smakuje suchymi liśćmi, jest zwietrzała, a w dodatku beczkowa. Mało tu śródziemnomorskiego słońca i w ogóle mało przyjemności (24,99 zł).

♥♥♡ Œnoalliance Pays d’Oc Merlot Domaine de Coutelle 2016

Zwyczajny Merlot, niby dobrze oddający charakter tego szczepu – jest i słodkawa śliwka, i trochę suchej taniny – ale robi to jakoś bez wdzięku. Pijalne i nic więcej (13,99 zł).

♥♥♡ PROVAM Vinho Verde

Przyzwoite Vinho Verde w dobrej cenie. Lekki cukier resztkowy, ale jest też limonowa świeżość i jakaś tam intensywność smaku spod znaku kiwi. Smaczne (18,99 zł).

♥♥♡ SoViBor Alentejo Borba Tinto 2015

2-letnie wino czerwone, które wydaje się już więdnąć. A do tego ma suche taniny, więc wyłania się z tego mało atrakcyjny obraz. Jest jakiś tam owoc, ale za mało (18,99 zł).

♥♥♡ TDV Bordeaux Château Pombrède 2015

Bordeaux w kluczu bardzo owocowym, czereśniowe, wręcz tulipanowe jak Beaujolais. W smaku sekunda taniny i naprawdę sporo owocu, tylko lekko plastikowego (19,99 zł).

♥♥♡ Terranea Vacqueyras Domaine des Gravas 2015

Nieciekawe Vacqueyras, niemówiące nic o tej świetnej apelacji poza mocną taniczną strukturą. Największym problemem jest brak owocu, a także pewna nieczystość bukietu. W tej cenie zdecydowanie nie warto (37,99 zł).

♥♥♡ Terranea Côtes du Rhône Vieilles Vignes 2015

Rozczarowujące nieczystą nutą, szypułkowe, smakuje suchymi jesiennymi liśćmi, a szczypta owocu to za mało do dobrej oceny (18,99 zł).

♥♥♡ Terranea Côtes du Rhône Les Lauriers du Terroir 2015

Przeciętne Côtes du Rhône bez większej ekspresji. do tego nieco suche. W tej cenie pijalne, ale przyjemność niewielka (19,99 zł).

♥♥♡ Ets Pierre Bourré Touraine Grande Réserve Rouge 2015

To nie jest żadna „Wielka Rezerwa”, tylko najprostsze z możliwych Cabernet Franc o zapachu popielniczki w pięciogwiazdkowym hotelu i posmaku luksusowych szypułek z Łazienek Królewskich. A tak na poważnie, temu Cabernetowi brakuje wszystkiego – owocu, głębi, struktury, jakości – by wznieść się ponad poziom taniej flachy do poniedziałkowej kolacji (23,99 zł).

♥♥♡ Unidor pour Producta Vignobles Côtes de Bergerac Domaine La Fontvieille Moelleux 2016

Miła niespodzianka zważywszy, że po tanim półsłodkim Bergeraku nie można się spodziewać zwykle niczego dobrego. Tu mamy czyste i przyjemnie pijalne, choć mało wyraziste wino do owocowych deserów (17,99 zł).

♥♥♡ VEC Emilia Castelemilia Lambrusco Secco

Punkt za wytrawność, drugi za ogólną czystość, a teraz minusy: rozwodnienie, brak intensywności, brak owocowego charakteru, brak frajdy. W kategorii pijalnych popitków za 14 zł wino zdobywa jednak wyróżnienie (13,99 zł).

♥♥♡ Vieux Château Perey Saint-Émilion Grand Cru 2014

Masa beczki, przez chwilę można się poczuć w Kalifornii. Do tego niezbyt obiecująca nuta migdałowego utlenienia w posmaku. I co z tego, że taniny są dobrej jakości. Ambicje ewidentne, ale źle ulokowane. W tej cenie nie warto (45,99 zł).

♥♥♡ Vins du Terroir Minervois Domaine Chabert 2015

Nie jest to ani dobre, ani typowe Minervois – zamiast mineralnej koncentracji mamy jakieś masło, lekko suche taniny, stłumiony owoc. Zaprzedało duszę komercyjnemu diabłu (15,99 zł).

♥♥ Cantina di Soave Soave Cadis 2016

Słabiutkie Soave o smaku wody po płukaniu bliżej nieokreślonych owoców. Powinno kosztować najwyżej 12,99 zł. Nic tu nie boli, ale na szczęście dożyliśmy czasów, gdy to nie wystarczy do zakupu (20,99 zł).

♥♥ Cave des Vignerons de Saint-Chinian Saint-Chinian Les Combes Noires 2015

Przyzwoicie bogate, choć anonimowe, mało wyraziste Saint-Chinian. W piciu przeszkadza przede wszystkim nieprzyjemna, bandażowa redukcja. Nie zasługuje na drugą szansę (19,99 zł).

♥♥ Cavino Patras 2015

Dobre Patras potrafi być winem orzeźwiającym, cytrusowym, idealnym do owoców morza, ale do tego trzeba wysiłku winiarza. Tutaj mamy przemysłową wersję robioną z ogromnej wydajności, wino bardzo rozwodnione, choć z jakimś tam miłym smakiem zielonego jabłuszka. Wypić i zapomnieć (21,99 zł).

♥♥ Coop. Santo Isidro de Pegões Peninsula de Setubal Igrejinha Branco 2016

Wytrawniejsze niż wersja różowa tej samej etykiety, przyjemnie muszkatowe, choć bardzo proste i komercyjne, a w końcówce już zupełnie chamowate (11,99 zł).

♥♥ Coop. Santo Isidro de Pegões Peninsula de Setubal Igrejinha Rosé 2016

Kontretykieta kłamie – z pewnością nie jest to wino wytrawne. A poza cukrem nie ma tu niemal nic – aromatyczna neutralność na poziomie Prowansji. Jest nawet przyjemne, choć mało poważne (11,99 zł).

♥♥ Katarzyna Estate Mezzek Chardonnay 2016

Chardonnay o zapachu rozmarynu i bardzo wątłym, rozwodnionym smaku. Czuć mało odpowiednie dla win białych warunki. Przeciętne, bez charakteru (18,99 zł).

♥♥ Levert Frères Crémant de Bourgogne Brut

Przeciętne bąbelki z Burgundii, zaczynają się niby świeżo, ale w posmaku straszy jakieś karmelowe przepieczenie. Głębi ani trochę, świeżości tylko szczypta. Szkoda (32,99 zł).

♥♡ Castillo de Fuenmayor Rioja Gran Familia

Numerowana butelka, medal prestiżowego konkursu IWC (z 2014…), natomiast brak rocznika! Takie myki nie budują zaufania, a samo wino jest kiepskie – gorzkawe jak syrop na kaszel, spłowiałe, bez prawdziwego smaku owocu. Rozwodniona przemysłówka niższego sortu. W tej cenie są lepsze wybory (19,99 zł).

♥♡ Coop. de Cartaxo Tejo Barbeitos Collection Red 2015

Biedak, cierpi jednocześnie na dwie nieuleczalne choroby: nadekstrakcję i barrikozę, czyli odklejające, śmierdzące peerelowską bejcą nuty taniej dębiny. Do tego 14% alk., co najmniej jeden procent ponad jego siły. Szkoda czasu! (17,99 zł).

♥♡ Coop. Santa Trinità Toscana Rosso

Za 15 zł nie warto – nawet w tej ofercie Auchan jest mnóstwo o wiele lepszych win w tej cenie (14,99 zł).

♥♡ Coop. Santo Isidro de Pegões Peninsula de Setubal Igrejinha Tinto 2016

Tejo za 12 zł czyli rękawica rzucona Biedronce. Ja bym tej walce przypatrywał się z daleka, bo w butelce mamy raczej soczek z alkoholem niż wino pełną gębą. Wiadomo, w tej cenie nie ma cudów. Lepsze niż Carlo, ale tylko trochę (11,99 zł).

♥♡ Cotnari S.A. Cotnari Eticheta Galbenă alb demisec

Rumuńska taniocha smakująca wodą z lekkim dodatkiem cukru i cytryny. Rozwodnienie jest naprawdę masakryczne, a szkoda, bo wino jest w miarę czyste (13,99 zł).

♥♡ Lafazanis Prorogos Classic White

Technologiczna biel o smaku miękkiej gruszki i melona. Mało kwasu, więc całość wypada mdło. Zażywać tylko na tarasie (16,99 zł).

♥♡ Quinta da Alorna Tejo Fazendas Perdidas 2016

Śmiechu warta stołówka z Portugalii w cenie kinowego biletu w zniżkowy poniedziałek. Leci na odległość wanilią pochodzenia innego niż gronowe. Dobry substytut dla fanów Carlo Rossi, jeśli chcą wspierać unijną politykę rolną (12,99 zł).

♥♡ SoViBor Alentejo Borba Branco 2016

Typowe białe wino z Alentejo, to znaczy kompletnie płaski, bez kwasowości, o mdłym smaku banana i jabłkowego purée. W dodatku nieco chemiczne i ogólnie mówiąc – nieciekawe (18,99 zł).

♥♡ Tsantalis Retsina

Byłaby to niezła retsina, bo nuta żywiczna jest czysta i nienachalna, niestety to, co pod spodem, jest znacznie gorsze – półwytrawne i nieprzyjemnie przemysłowe. Nie polecam, zwłaszcza że za 3 zł mniej można kupić w Auchan zdecydowanie lepszą retsinę Cambas (22,99 zł).

♥ Coop. de Cartaxo Tejo Barbeitos Collection White Medium-Dry 2016

Nieprzyjemnie chemiczne, a nuty skisłego banana skutecznie psują przyjemność z dobrze odmierzonego cukru. Porażka na całej linii (17,99 zł).

♥ Côté Millésime Côtes du Rhône Maître de Chaise 2014

Odstręczające Côtes du Rhône z nutami zardzewiałej rury i jesiennego szczura. Może to kwestia rocznika? Kupującym należy się zwrot pieniędzy!! (22,99 zł).

♥ Cotnari S.A. Cotnari Eticheta Galbenă alb demidulce

Niby półsłodkie, a tak kwaśne, że cukier nie sprawa żadnej przyjemności. Słabe! (13,99 zł).

♥ Cotnari S.A. Cotnari Eticheta Galbenă roşu demidulce

Słodki soczek winogronowy pół na pół z wodą, tyle że jak na taki napitek dość drogo! (13,99 zł).

♥ Cotnari S.A. Cotnari Eticheta Galbenă roşu demisec

Apelacja Cotnari jest znana raczej z win białych i tutaj widać dlaczego: wino jest bardzo, ale to bardzo cienkie i rozwodnione, a poza tym zrobione w starorumuńskim stylu utleniono-cukrowym. Szukałem zalet i poza sprawnym dokwaszeniem nie znalazłem (13,99 zł).

♥ Mitos Valencia Tempranillo One 2014

Dramatycznie przebeczkowane wino stołowe. Po co tyle politury w winie za 14 zł?! Stylistyczny dramat, a smakowo też, bo wino jest kwaśne i trudne w piciu. Sprzeciw! (13,99 zł).

♥ Mitos Valencia Chardonnay 2016

Odstręczające Chardonnay o smaku zbutwiałych roślin. Wytrawne i kwaśne – nawet szkoda, że nie zostawili jakiegoś cukru, żeby przykryć tę chryję (15,99 zł).

♥ Nico Lazaridi Macedonia Queen of Hearts 2016

Nieciekawe, wręcz nieprzyjemne białe wino z Grecji ze szczepów, które nie powinny się tam znaleźć (ugni blanc). Bez owocu, bez przyjemności (24,99 zł).

♥ Quinta do Regainho Vinho Verde Moinho Velho

Cieniutkie Verde, które właściwie już się utlenia. Cukru też nie żałowali. Słaby zakup w tej cenie (17,99 zł).

♥ VEC Emilia Castelemilia Lambrusco Amabile

Słabe Lambrusco, wyraźnie słabsze niż swój wytrawny bliźniak – cukier jakiś zalepiający i tym bardziej odsłaniający brak owocu (14,99 zł).

☠ Coop. Santa Trinità Toscana Bianco

Szkoda życia! Woda po płukaniu butelki po fancie, i to droga! (14,99 zł).

☠ VEC Emilia Castelemilia Lambrusco Rosato Amabile

Szypułkowo-octowy dramat… (14,99 zł).

☠ Chiarli 1860 Emilia Torre Colle Frizzante Bianco Amabile

Szypułkowo-octowy dramat, odcinek drugi… (14,99 zł).

☠ VEC Emilia Castelemilia Lambrusco Bianco Amabile

Szypułkowo-octowy dramat, odcinek trzeci – kurtyna! (14,99 zł).

☠ Coop. Santa Trinità Chianti 2015

Absolutny koszmar, śmierdzący wodociągową rurą i sokiem z buraka. Smakowy skandal (19,99 zł).

Źródło win: nadesłane do degustacji przez Auchan i producentów.

Komentarze

Musisz być zalogowany by móc opublikować post.

  • Zdjęcie profilowe Szymon Sztyk

    Panie Wojtku, dla czystej ciekawości: co Pan zrobił z tym, co zostało w butelkach po degustacji? I w jakim czasie się Pan uwinął z tymi wszystkimi „etykietami”, bo widzę, że to chyba praca samodzielna była…?

    • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      (Winicjatywa)

      Szymon Sztyk

      Dziękuję za troskę, mam się dobrze ;-)
      Degustacje odbyły się na przestrzeni miesiąca w różnych gronach, a surowce wtórne zostały przerobione zgodne z ustawą o ochronie środowiska.

      • Zdjęcie profilowe Zygmunt Maszczyk

        Wojciech Bońkowski

        Auchan to jednak… tylko hipermarket. Zorganizowali, rozumiecie, FESTIWAL. Bońkowskiego jako warm-up wzięli. W wystawionych stoiskach a) żywej duszy, b) większość win z codziennej oferty. Miał być FESTIWAL dostępny online. Sprawdźcie – krzywe flaszki od JPCheneta i niewiele ponad to. Dziś spędziłem godzinę w sklepie na Modlińskiej i miałem szczęście, PRZYPADKIEM nawinął się gość, któremu chciało się wina poszukać w magazynie i obiecał zadzwonić jeśli znajdzie. Wieczorem pojechałem do sklepu w M1 w Markach. Wina oczywiście też nie było, a w dodatku nie było z kim gadać o FESTIWALOWEJ ofercie. Po półtorej godzinie zmyłem się stamtąd zaopatrzony w radę, żeby jutro zadzwonić jak będzie kierownik. Festiwal… Jaja zwykłe.

        • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
          Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
          (Winicjatywa)

          Zygmunt Maszczyk

          Ślę wyrazy współczucia, tym bardziej że inni, jak wynika z komentarzy, trafili lepiej.

        • Zdjęcie profilowe Johnny Blaze

          Zygmunt Maszczyk

          Byłem dzisiaj, wybrałem 3 flaszki w tym d’Hanteillan. Oczywiście nie było tak prosto gdyż:
          – Edycja festiwalowa ma swoje szerokie stoiska zaraz na wejściu – niby o, ale:
          – Stoiska festiwalowe pomieszane z kadarkami i JP-ami jak kolega wspomniał
          – Najciekawsze (według was) butelki są (uwaga) na standardowym stoisku alkoholowym w drugiej części sklepu jako zupełna mniejszość całej oferty.

  • Zdjęcie profilowe Marek Wnuk

    Auchan pożałował Talbota do degustacji? :-)

    • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      (Winicjatywa)

      Marek Wnuk

      Talbot jest przereklamowany ;-)

  • Zdjęcie profilowe ZBIGNIEW BLOCH

    Witam !!
    Dziękuję Panie Wojciechu za tak pomocne recenzje przydały się ,wczoraj robiłem zakupy w Achuan południowo-zachodniej Polski i powiem, że z dostępnością pozycji z górnej części listy był problem, w Opolu czy na Bielanach Wrocławskich braki przewyższały zainteresowanie. Tu wtrące miły fakt gdzie w alejce kiermaszu na Bielanach spotkałem winomana z listą hitów ( ja także miałem listę) pogadaliśmy trochę i ponarzekaliśmy na braki, on został ja pojechałem polować do Legnicy.
    Tam wybór był najlepszy no gorzej z ilościami Leboscq czy D’Hanteillan było po 1 (jednym) kartonie ale za to był pozycje superaty np Citran 2009 za 69,99
    Wieczorem uczciłem zakupy butelką Blanc Cotnari było pyszne i pozostawiało długi miły posmak w ustach.
    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
    Zbyszek B

    • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      (Winicjatywa)

      ZBIGNIEW BLOCH

      Na zdrowie! Cieszę się że udało się kupić to co Pana interesowało. Citran 2009 do degustacji nie dostałem, ale w tej cenie kupiłbym w ciemno. Pozdrawiam!

  • Zdjęcie profilowe Kamil Kozakiewicz

    W Auchan Okęcie wiele etykiet znajomych z tej recenzji, ale jak to stwierdziła Pani przewodnik tej oferty: ” i tak połowy win nie ma i nie będzie” odsyłając mnie do Auchan Wola, gdzie podobno dojechało więcej win. Liczyłem na Devois, ale nie było. Wziąłem Lacheteau Haut-Poitou Cabernet Franc, mam nadzieje, że się nie zawiodę.

    • Kamil Kozakiewicz

      Panie Kamilu Kozakiewicz doskonale pamietam jak Pan przyszedl z lista win i 80procent nie bylo co Pan szukal.W dobrej mierze Pana odeslalalam do innego Auchan wiekszego w ktorym jest wiekszy asortyment.Pan mi podziekowal,ze pomoglam Panu znalezc wybrane wina,stwierdzil Pan zeby szukanie powyzszych win zajeloby Panu bardzo duzo czasu.

    • Kamil Kozakiewicz

      Panie Kamilu jezeli poczul sie Pan przeze mnie zle obsluzony to Pana bardzo przepraszam odsylajac do innego Auchan chcialam zeby znalzl wino,ktore Pan szukal.Obecnie jestem w Auchan Wola i jest wino,ktore Pan szuka moge go zarezerwowac dla Pana.

      • Zdjęcie profilowe Kamil Kozakiewicz

        pudel pudel

        Jeśli jest taka szansa to proszę o rezerwację, będę w Auchan Wola dopiero jutro. Co do wczorajszego spotkania to bardzo miło je wspominam, szczerość przede wszystkim ;) Po prostu byłem zawiedziony, że nie udało mi się kupić upatrzonego wina, ale dzięki temu wziąłem Lacheteau Haut-Poitou Cabernet Franc, wypiłem wieczorem i mam jak najlepsze zdanie. Dziękuje również za zaoszczędzony czas, przyznam, że straciłbym na szukanie kolejne 30 minut, gdyby Pani się nie pojawiła.

        • Kamil Kozakiewicz

          Jutro bede znowu na Okeciu.Jak wychodzilam bylo ok 10sztuk.Wiec prosze przyjechac rano.

          • Zdjęcie profilowe Kamil Kozakiewicz

            pudel pudel

            Byłem jednak wczoraj przed zamknięciem, udało się kupić, choć zostały już tylko dwie butelki. Czy mógłbym uzyskać informacje, czy Rasteau jest dostępne dziś w Auchan Okęcie? Wczoraj na Woli nad etykietą widniała pusta półka..

          • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
            Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
            (Winicjatywa)

            Kamil Kozakiewicz

            Może ktoś z obserwujących wątek sommelierów z Auchan odpowie, bo ja nie mam jak sprawdzić ;-)

          • Kamil Kozakiewicz

            Niestety na Okeciu nie ma Rasteau.

          • Kamil Kozakiewicz

            W Piasecznie jest pare sztuk

  • Zdjęcie profilowe ara mis

    Bardzo fajna degustacja była w Auchan w piątkowy wieczór :) :). Dobre Rasteau, Botijo Rojo a na deser bardzo smaczny priorat Finca El Puig. Cztery białe też całkiem fajnie dobrane mocno zróżnicowane.

  • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

    Czy w Auchan Komorniki sa wszystkie wina z opisu?

    • Zdjęcie profilowe Witold Grzywiński

      Donald Tratus.

      Byłem wczoraj wieczorem. Jest mniej więcej połowa oferty – szukałem tylko lepiej ocenionych etykiet. D’Hanteillan brak. Wina stoją na specjalnym stoisku, ale wymieszane są z butelkami z regularnej oferty. Z kolei w strefie regularnej oferty w innej części sklepu trafiają się butelki z aktualnej oferty. Trzeba trochę poszukać.

      • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

        Witold Grzywiński

        Bardzo dziekuje za informacje ,jutro bede w Poznaniu to podjade :)

        • Zdjęcie profilowe Robert Dąbrowski
          Zdjęcie profilowe Robert Dąbrowski
          (Blogger)

          Donald Tratus.

          W Poznaniu w M1 było wczoraj jeszcze sporo pozycji, choć Château d’Hanteillan ostatnią butelkę upolowałem.

          • Zdjęcie profilowe Mateusz Papiernik
            Zdjęcie profilowe Mateusz Papiernik
            (Blogger)

            Robert Dąbrowski

            Efekt Winicjatywy? ;-) U nas był pełen karton jeszcze w sobotę rano, ale nie wiem czy więcej.

    • Zdjęcie profilowe Krzysztof Gajewski

      Donald Tratus.

      Skandal! w Komornikach nikt o żadnym święcie wina nie słyszał! nie ma żadnego stoiska,jest tylko kilka win-trzy słownie! Gówniany sklep i tyle!

      • Zdjęcie profilowe Marcin Aleksander

        Krzysztof Gajewski

        Ktoś musi nie mieć, żeby mieć mógł ktoś :). Było oczywiste, że nie dla wszystkich starczy i Auchan nie zapełni wszystkich sklepów po brzegi, nawet gdyby chcieli. Nie rozumiem też tego straszliwego jęczenia na forum, bo przecież na tym sklepie świat się nie kończy, jeszcze gdzieś wino sprzedają i nie tylko od 13 ;). Nie są to też jakieś super mega nie wiadomo jakie okazje, żeby zaraz latać w amoku po sklepach, więcej luzu, będą następne kiermasze, wyprzedaże, przeceny… ;).

  • Zdjęcie profilowe Tomasz Dondalski

    W Auchan – Szczecin, al. Wyzwolenia jest:
    Pascal Bouchard Chablis Le Classique 2015,
    Domaine du Perchoir Coteaux Bourguignons Côte du Cruix 2015,
    ale na stoiskach regularnych.
    Za to na wydzielonym rzucili Domaine de l’Errière Gros-Plant du Pays Nantais Sur Lie 2015 i uwaga …. Kadarkę.
    Jest też jakaś Katarzyna. Medoca bodajże żadnego.

  • Byłem wczoraj w Rzeszowie, nie było ani jednego 4-sercowego, (czyli dwóch tu opisanych), wiec się wkurzyłem, no ale trudno kupie następne z listy jaką sobie zrobiłem, wróciłem z …. jednym winem. Kiepściutko.
    Dobrze że w Krakowie Pegoesa Syraha kupiłem w większej ilości , jest co degustować :)

  • Zdjęcie profilowe Bogusław Tarnowski

    Byłem wczoraj w Sosnowcu :Château d’Hanteillan Haut-Médoc 2015 nie było .Kupiłem za to Sylvanera od Michela Frantza ,Gewürztraminera z Bolzano , Medoc z Château Seguelongue oraz Prosecco z Treviso.Bałagan mają totalny – część dobrych win jest na stoisku promocyjnym (ale króluje Kadarka sic ! ) , a część na stoisku regularnym. Trzeba się naszukać aby coś znaleźć .

    • Bogusław Tarnowski

      u mnie 4 pierwszych wymienionych nie bylo, prosecco nie wiem , nie szukałem

  • Zdjęcie profilowe Krzysztof Gajewski

    „OSZĄ” w Komornikach- bo tak chyba powinien się nazywać ten dziadoski sklep,gdzie nawet obsługa nic nie wie na temat „festiwalu win”, żadnego stoiska z promowanymi winami,kompletny bałagan na pólkach i prawie żadnego wina które miały tam być! Brawa dla tego sklepu!

    • Krzysztof Gajewski

      Oszołom najbardziej docenia Piaseczno, byłem tam w zeszłym roku w pierwszy dzień, podobno było wszystko ale najlepiej oceniane wino (z doskonałą niską cena i z 4 sercami) skończyło sie przed moim przyjazdem , wiec nie wiem karton tylko mieli ? ale innych było pod dostatkiem

  • Patrzcie jakie cudo znalazłem, mam już wycenę :P jeszcze tylko czekam na start budowy domu , perspektywa kilku lat, chociaż działeczkę już kupiłem a to plus, teraz musze jeszcze dozbierać na to https://www.youtube.com/watch?v=SG5WWGfUK_0

  • Zdjęcie profilowe Tomasz  Winnicki

    Kiermasz się zakończył jakiś czas temu. Ciekawe co stało się z butelkami z tej oferty? Wróciły do sieciowej „centrali”? Próżno wypatruję win, które mi smakowały, niemniej w czasie kiermaszu nie miałem możliwości ich degustowania. Chętnie dokupiłbym kilka butelek. Na półkach widzę stałą ofertę, kiermaszowa nabiera „mocy” :/ ?
    Może ktoś z czytających podpowie, czy istnieje jeszcze możliwość zakupu win, które z jakichś tam względów w czasie obowiązywania oferty promocyjnej nie znalazły nabywcy?

    • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      (Winicjatywa)

      Tomasz Winnicki

      Mówimy o kiermaszu z września? to chyba próżno ich wypatrywać, bo to była punktowa oferta sezonowa i już nawet w trakcie jej trwania brakowało wielu win, a co dopiero po 2 miesiącach…

      • Zdjęcie profilowe Tomasz  Winnicki

        Wojciech Bońkowski

        Dokładnie o tym. Wiem, że to oferta sezonowa, niemniej w Auchan, w którym robiłem zakupy, prawie każda z wysoko ocenionych butelek, była na półkach w chwili zakończenia kiermaszu. I taka moja wątpliwość czy nabierają „mocy” gdzieś w magazynie sklepu, czy też wróciły …. do jakiegoś centralnego Auchan?
        Ciekawe czy sieć posiada infolinię o produktach jak np. lidl?

        • Zdjęcie profilowe Krzysztof Chabros

          Tomasz Winnicki

          Nie wiem jak w pozostałych ale w Auchan Bonarka w Krakowie można bez problemu znaleźć większość najlepiej ocenionych butelek z wrześniowego kiermaszu, fakt że cena nieco wyższa ale jest w czym wybierać.