Winicjatywa zawiera treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich.

Treści na Winicjatywie mają charakter informacji o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz.U. 2012 poz. 1356).

Winicjatywa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.

Zapisz się do naszego newslettera!

Dowiedz się przed innymi o najlepszych winach, promocjach i degustacjach.

Opuść stronę

Polub nas na Facebooku! Bieżące informacje, ciekawostki i konkursy.

#Wywiad: Cydr Ignaców

Komentarze

Sensacją tego lata jest debiut w Biedronce Cydru Ignaców – znanego od wielu sezonów pioniera cydru autorskiego w Polsce. Rzemieślnik w dyskoncie – o tej nietypowej sytuacji ze współwłaścicielem Cydru Ignaców – Tomaszem Porowskim rozmawia Marta Wrześniewska.

Tomasz Porowski i Marcin Hermanowicz. © Justyna Rodowicz.
Tomasz Porowski i Marcin Hermanowicz z Cydru Ignaców. © Agnieszka Rodowicz.

Winicjatywa: Jak to się stało, że Cydr Ignaców trafił do Biedronki?

Tomasz Porowski: Biedronka zwróciła się do nas z propozycją zakupu cydru na potrzeby jednorazowej akcji nazwanej przez nich ostatecznie „Festiwalem Polskich Alkoholi”. Zdecydowaliśmy się przyjąć tę propozycję, ponieważ na przełomie 2014/15 roku w wyniku pewnych formalnych posunięć wyprodukowaliśmy trochę więcej cydru niż w poprzednich latach.

Winicjatywa: Czy to jednorazowa akcja, czy zapowiedź długofalowej współpracy między Cydrem Ignaców a największą polską siecią marketów?

Tomasz Porowski: To jednorazowa akcja. Choć ciekawa byłaby dla nas współpraca przy takich jednorazowych akcjach z podmiotami, prowadzącymi sklepową dystrybucję, w której my jesteśmy praktycznie nieobecni (jedna z osób komentujących wpis Winicjatywy na Facebooku określiła Ignaców jako „cydr widmo”).

Biedronka Festiwal Polskich Alkoholi okładka

Winicjatywa: To pierwszy przypadek w Polsce tak szerokiej dystrybucji cydru od małego producenta. Czy to tylko precedens, czy jednak przetarcie pewnych szlaków? Czy innym małym cydrownikom będzie teraz łatwiej wejść do szerokiej dystrybucji?

Tomasz Porowski: Obecność naszego cydru w szerokiej dystrybucji, nawet tak incydentalna, to efekt dostrzeżenia przez rynek, że istnieje inna filozofia produkcji cydru niż tylko ta słodko-przemysłowa. I to jest zapewne wartość tego incydentu.

A czy będzie to przetarcie szlaków ku szerszej dystrybucji cydrów autorskich – tego nie wiem. Myślę, że warto w tym miejscu przypomnieć, kim jest w Polsce tzw. „mały cydrownik”. Jest to producent, który na podstawie szczególnego przepisu w ustawie winiarskiej z 2011 roku może wyprodukować rocznie do 10 tys. litrów cydru. Obecnie mamy w Polsce sześciu takich wytwórców. Czy to jest wystarczająca ilość na potrzeby dużego handlu? „Przypuszczam, że wątpię”, by zacytować klasyka. Ale może jest to wystarczająca ilość, by gdzieś zaistniał na przykład tydzień cydru rzemieślniczego, który jako rezultat klasycznego podejścia do produkcji jest cydrem wytrawnym.

Cydr Ignaców 2014

Winicjatywa: Od czasu wejścia Cydru Ignaców do sprzedaży w Biedronce w ramach „Festiwali Polskich Alkoholi” minęło kilka tygodni. Czy z perspektywy czasu jesteś zadowolony, że Twój cydr stanął na półkach dyskontu razem z wielkonakładowymi cydrami i wódkami?

Tomasz Porowski: Jestem. Nasz cydr sprzedawany w Biedronce to ten sam cydr, który jest obecny w innych miejscach. Nie przeszedł nagle jakiejś niekorzystnej przemiany z powodu stania obok Żubrówki. Nasze usposobienia nie są przesadnie elitarne i zawsze uważaliśmy, że znakomicie byłoby mieć w ofercie powszechnie dostępny produkt dobrej jakości.

Komentarze

Musisz być zalogowany by móc opublikować post.

  • Jakub Malecki

    Biedronka nie jest „polską siecią marketów” !!!

    • Marcin Jagodziński

      Jakub Malecki

      A Weingut Robert Weil to japońskie wina.

      • Jakub Malecki

        Marcin Jagodziński

        A McDonalds to może polska największa sieć restauracji? Weil – producent japoński, wina niemieckie, czy tego chcemy czy nie. Tak teraz wygląda własność winnicy. Biedronka – portugalska sieć operująca w Polsce.

        • Wojciech Bońkowski

          Jakub Malecki

          Kuba no to bądź konsekwentny, Weingut Robert Weil to japońska korporacja operująca w Niemczech.

          • Jakub Malecki

            Wojciech Bońkowski

            Jak chcemy być drobiazgowi, to japońska korporacja będąca właścicielem niemieckiej winnicy ;) Nie o to do końca chodzi. Wywiad jest świetny, ale nazywanie Biedronki polską siecią jest sporym przeinaczaniem rynkowych faktów.

          • Wojciech Bońkowski

            Jakub Malecki

            Nawet z formalistycznego punktu widzenia to co piszesz nie jest prawdą. W żadnym innym kraju nie istnieje sieć Biedronka. Istnieją inne sieci w których udziały posiada firma z Portugalii Jerónimo Martins.

            Więc już pomijając zgrane argumenty, ile osób zatrudnia i ile podatków wpłaca do polskiego budżetu ta firma, to jest zarejestrowana jako Jeronimo Martins Dystrybucja sp. z o.o. – podmiot ewidentnie polski i działający tylko w Polsce.

          • Jakub Malecki

            Wojciech Bońkowski

            Wojtku,

            Gdybyśmy mieli rozważać kwestię rejestracji podległego pionu (krajowego), to zgodnie z tym rozumowaniem McDonald’s Polska Sp. z o.o. jest największą „polską siecią” restauracji. Coca-Cola HBC Polska sp. z o.o. to największy „polski producent” napojów gazowanych, a Opel jest polską marką samochodów, w dodatku produkowaną w Polsce. W dodatku konkurent wspomnianej sieci handlowej – Lidl, również byłby „polski”. A jednak nie jest.

            Sam dobrze wiesz, że Biedronka jest największą siecią marketów w Polsce, a nie polską. I tak powinno to zostać ujęte w tekście. Taka dyskusja już w narodzie była.

          • Zdjęcie profilowe Przemysław Gąsiorowski
            Zdjęcie profilowe Przemysław Gąsiorowski
            klf

            Jakub Malecki

            Fascynująca dyskusja. Dodam tylko od siebie, że Cydr Ignaców zakupiony w Biedronce bardzo mi smakował. Wcześniej nie miałem okazji go pić, ponieważ w moim mieście był niedostępny (podobno ktoś go kiedyś widział w Piotrze i Pawle ale to tylko plotki bo nie wiadomo kto i kiedy).

          • Marcin Jagodziński

            Jakub Malecki

            Funkcją języka jest porozumiewanie się. Kiedy piszemy, że polski cydr jest sprzedawany w największej polskiej sieci marketów, wszyscy wiedzą, co chodzi. Gdybyśmy napisali, że polski cydr jest sprzedawany w największej portugalskiej czy niemieckiej sieci marketów, pod tym tekstem byłyby gratulacje sukcesu w eksporcie polskiego cydru. I tyle na ten temat.

          • Marcin Jagodziński

            Marcin Jagodziński

            Oczywiście z tymi gratulacjami trochę żartowałem, w końcu jesteśmy na największym *polskim* serwisie internetowym o tematyce winiarskiej.

          • Jakub Malecki

            Marcin Jagodziński

            Polska sieć, a sieć w Polsce to nie jest to samo. Winicjatywa jako największy polski portal internetowy o tematyce winiarskiej, tym bardziej powinna dbać o precyzję w porozumiewaniu się przy użyciu języka polskiego. Dla mnie koniec dyskusji.

  • Mateusz Pitas

    W wywiadzie brakuje jednego pytania. Jak to możliwe Panie Tomaszu, że w Biedronce cydr kosztuje 4,99 a w ofercie hurtowej jego cena to 6,15 ?

    • Ricardo Tabs

      Mateusz Pitas

      Kapitalizm

  • wwdsdsd

    dokładnie. Brak szacunku dla punktów, co zbudowały fejm Ignacowa