Winicjatywa zawiera treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich.

Treści na Winicjatywie mają charakter informacji o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz.U. 2012 poz. 1356).

Winicjatywa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.

Zapisz się do naszego newslettera!

Dowiedz się przed innymi o najlepszych winach, promocjach i degustacjach.

Opuść stronę

Polub nas na Facebooku! Bieżące informacje, ciekawostki i konkursy.

Winnicalidla.pl – najlepsze okazje

Komentarze

Dzisiaj debiutuje opisywany przez nas na początku tygodnia projekt Winnicalidla.pl. To oznacza, że każdy, nie ruszając się z domu, może już zamówić wina dostępne w specjalnej, internetowej ofercie Lidla, a po kilku dniach odebrać je w najbliższym sklepie. Wedle zapowiedzi sieci w ofercie znajdziemy ponad 80 win, na degustacji prasowej mieliśmy możliwość spróbowania połowy z nich. Wybraliśmy kilkanaście wartych szczególnej uwagi. Prezentujemy je poniżej wraz z ocenami.

Pełne opisy win:

Skala ocen: ♥ wino mierne, niepolecane; (odpowiednik oceny punktowej 75–79/100); ♥♥ niezłe (80/100); ♥♥♥ bardzo dobre, zdecydowanie polecane (85/100); ♥♥♥♥ doskonałe (90/100); ♥♥♥♥♥ niezapomniane.

Leval-Clement Champagne Brut Grande Réserve

Najlepsze wino musujące z tej oferty, wystarczy zanurzyć nos w kieliszku, by poczuć „szampański” bukiet z nutami brioszki i cytrusów. W smaku trochę rozczarowuje, rozłazi się na boki, brakuje mu wewnętrznego napięcia, a cukier jest nazbyt wyraźny. Mimo wszystko stosunek ceny (89,99 zł) do jakości dobry. ♥♥♥♡

Ernest Wein Alsace Edelzwicker 2016

Ta kompozycja alzackich szczepów wygrywa w kategorii cena/jakość/przyjemność wśród białych win. Zapachy rozgrzanej słońcem łąki, dojrzałych żółtych owoców, trochę resztkowego cukru – a w tle kwasowość, jakby znalazło się w nim trochę rieslinga. A to daje nadzieję, że dotrwa do wiosny, a może i do lata, bo to wino zdecydowanie do picia pod chmurką (19,99 zł). ♥♥♥

Cascina Valentino Roero Arneis 2016

(MN) Kolejny uznany region w ofercie – czas na Piemont i bardzo charakterystyczne wino białe. Aromatyczny bukiet – znajdziemy tu i białe kwiaty, i owoce, i pszczeli wosk, i migdały. A do tego trochę ziołowych niuansów w posmaku. Warto (37,99 zł). ♥♥♥

Anxo Martin Rías Baixas Alma Atlántica  2015

(MN) Znana już z naszego rynku etykieta, tym razem jest to mieszanka lokalnych szczepów albariño, caíño blanco i loureiro. Sporo tu tropikalnego owocu z mango na czele, gdzieś tam przewijają się nuty kamienne, z ciekawym słonawym zakończeniem (29,99 zł). ♥♥♥

SCVB Gewürztraminer Grand Cru Marckrai Alsace 2015

(MN) Dobry, typowy Traminer. Klasyczny różany bukiet, trochę podbity miodem, w smaku więcej tropikalnego owocu, ale, co najważniejsze (i nie tak często spotykane w winach z tego szczepu), dobra kwasowość i lekka mineralność. Na granicy półsłodkiego i półwytrawnego (39,99 zł). ♥♥♥♡

Le Cellier Savoyard Vin de Savoie 2016

(MN) Bodaj najlepsza niespodzianka tej oferty. Wino z małej francuskiej apelacji ujęło wszystkich delikatnymi aromatami kwiatów, ziół, wyczuwalną mineralnością i wyraźną, ale nieagresywną kwasowością. Zdecydowanie warte zakupu (27,99 zł). ♥♥♥♡

Mastroberardino Falanghina del Sannio 2016

(MN) Pochodząca od uznanego producenta z Kampanii falanghina ma wszystko, czego możemy oczekiwać po dobrej interpretacji tego szczepu – białą brzoskwinię, raczej w oszczędnych rejestrach, mocną strukturę, trochę pikantności. Wciąż bardzo młode, ale z potencjałem, także gastronomicznym. W ofercie też greco di tufo od tego samego producenta, którego nie próbowaliśmy (44,99 zł). ♥♥♥♡

Alto Landón Manchuela Irrepetible 2014

(MN) Jeszcze niedawno pisałem o innym winie od Alto Landón (z oferty polskiego importera tej winnicy – Vinoteki13). Niestety to kolejny przypadek, gdy producent już reprezentowany na polskim rynku bez skrępowania oferuje swoje wino wielkiej sieci. Co nie zmienia faktu, że Irrepetible to dobre wino, pełne soczystej czereśni i wiśni oraz niezłej taniny. Fajne i warte zakupu – zwłaszcza w cenie 29,99 zł♥♥♥

Casado Morales Rioja Crianza Marqués del Cerro 2014

(MN) Z pewną obawą sięgałem po kieliszek, bojąc się zmasowanego ataku beczki, wanilii i tostów, tymczasem spotkało mnie tzw. miłe rozczarowanie. Wspominane nuty zdecydowanie na drugim planie, na czele czerwony owoc i odrobina pikantności (goździki). Jest nawet pewna elegancja (29,99 zł). ♥♥♥

Agricoltori del Geografico Toscana Ferraiolo 2013

(MN) Kompozycja sangiovese i cabernet sauvignon, naprawdę atrakcyjny supertoskan. Dojrzałe owoce (jeżyna, wiśnia), odrobina lukrecji, dojrzałe taniny i nieźle wtopiona beczka – miłośnicy Toskanii będą zachwyceni, ale wino docenią też miłośnicy Bordeaux czy drogiej Kalifornii (79,99 zł). ♥♥♥

Château La Varière Anjou-Villages Brissac Chevalier de la Varière 2016

Rzadko spotykany u nas czerwona apelacja Anjou i to w wersji gminnej. Nieco rustykalne, ale soczyste, o lekkiej budowie i charakterystycznej, grafitowej nucie cabernet franc z domieszką papryki. Do wędlin albo kurczaka – cięższych mięsnych potraw nie uniesie, ale to niekoniecznie wada (34,99 zł). ♥♥♥

Bernard Magrez Côtes du Roussillon Jamais Renoncer 2015

Wino jest masywne, obfite, dość krągłe – nazwisko Magreza na etykiecie, właściciela wielu okrzyczanych i bardzo beczkowych win, pozwalało oczekiwać takich wrażeń. Ale jednocześnie owoc jest zupełnie świeży, a dość wysoki alkohol zupełnie nie przeszkadza. Do tego świetna cena (24,99 zł). ♥♥♥

Margaux La Providence  2015

Wino skromne w dobrym tego słowa znaczeniu. Drobna, miękka tanina, aromaty świeżych porzeczek, świeża końcówka. Z wiekiem pewnie stanie się jeszcze bardziej wysublimowane, ale raczej nie warto inwestować (69,99 zł). ♥♥♥+

Rasteau Dame de Clochevigne 2016

Dama z Rasteau jest dużo bardziej ekstrawertyczna niż kawaler z doliny Loary. Wino niecierpliwie wierci się w kieliszku, jest naładowane owocami, z lekką ziołową goryczką. W cenie 27,99 zł trudno więcej wymagać od młodego wina z Doliny Rodanu. ♥♥♥

Gigondas Puech Morny 2016

Czy warto dopłacić ponad 20 zł do Gigondas, zamiast zadowolić się Rasteau? Jeśli potrzebujemy wina do niedzielnego obiadu, nasza odpowiedź brzmi: tak. Jest tu większa elegancja, wino jest gładsze, bardziej harmonijne i przestrzenne. A na co dzień? Bralibyśmy Rasteau (49,99 zł). ♥♥♥♡

Mas du Greffier Pic-Saint-Loup 2016

Im dalej na południe, tym ciekawiej: przedstawiciel Langwedocji przez Lidlowych specjalistów został oceniony na 91 punktów. Nam też bardzo smakowało to młode wino z młodej apelacji: jest bardzo owocowe, dość taniczne, z nutami likieru z czarnej porzeczki, lekko przyprawionych pikanterią, nie przesadzone w żadną stronę, radosne (34,99 zł). ♥♥♥♡

Château de Valandraud Saint-Émilion Grand Cru Virginie de Valandraud 2015

Drugie wino z bardzo wysoko notowanej posiadłości, robi wrażenie bogactwem i koncentracją. Mnóstwo dojrzałych owoców, solidna, taniczna struktura.: to wszystko potrzebuje jeszcze sporo czasu, zwłaszcza, że nowa beczka zupełnie nie zdążyła się wtopić. Wino bardzo intensywne, ale 95 punktów to przesadzona ocena (149,99 zł). ♥♥♥♥

Cavino Patras Mavrodaphne Reserve

Mój zdecydowany faworyt wśród win słodkich. Smakuje jak dobre 10-letnie porto tawny, tylko ma o 5% mniej alkoholu. Dostajemy tu figi, daktyle, rodzynki, kandyzowaną skórkę pomarańczy, trochę cynamonu i goździków. Nie wyobrażam sobie Świąt bez takiego wina, zwłaszcza, że cena superatrakcyjna (34,99 zł za 0,5 litra). ♥♥♥♥

Źródło win: degustowane na zaproszenie importera. Wina oznaczone MN degustował Maciej Nowicki.

Komentarze

Musisz być zalogowany by móc opublikować post.

  • Zdjęcie profilowe Bogusław Tarnowski

    Pierwsze zamówienie złożone ( Irrepetible + Mas du Greffier ) . Przy wybieraniu sklepu dostawy okazało się ,że nie wszystkie sklepy Lidla uczestniczą w tej akcji . Po odbiorze przesyłki napiszę jak to wygląda w sklepie w praktyce.

    • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

      Bogusław Tarnowski

      Godzinke temu odebralem przesylke(zamowienie sobota po 20) ,pieknie zapakowana w dwoch kartonikach ,do tego bardzo mila obsluga ,ktora to doreczyla towar do osobnej kasy bez jakiejkolwiek kolejki:)

  • Zdjęcie profilowe Marek Hnatyk

    Co do ocen Virginie de Valandraud 2015 to otrzymało:
    Wine Advocate 90-92pkt, Vinum 90-92pkt, Wine Spectator 89-92pkt, winecellarinsider 91pkt czyli podobnie jak na Winicjatywie ( o ile dobrze rozumiem te wasze serduszka).
    Jeśli dla ekspertów Lidla to wino zasługuje na 95pkt to Grand Vin by chyba musieli ocenić na 100pkt bo zwykle różnica między pierwszym a drugim winem jest ok 5pkt.
    No ale skoro klient (Lidl) płaci panom ekspertom to klient wymaga i dostaje ;-)
    W każdym razie cena 149zł jest bardzo atrakcyjna bo jest na poziomie najniższych cen w sklepach internetowych we Francji czy Niemczech.
    To wino u Miełżyńskiego kosztowałoby pewnie ze 320zł albo i lepiej.

    • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      (Winicjatywa)

      Marek Hnatyk

      Wina Thunevina były już obecne wielokrotnie w Polsce, m.in. w ofercie Vins de France którą szeroko recenzowaliśmy (https://winicjatywa.pl/jean-luc-thunevin/ ) Virginie de Valandraud kosztowało 220 zł. We Francji wino łatwo dostępne po 37–39€.

    • Zdjęcie profilowe Robert Borowski
      Zdjęcie profilowe Robert Borowski
      (Blogger)

      Marek Hnatyk

      Z oceną tego wina moja pełna zgodność wobec tych, które wymieniłeś. Merlot na bogato, z dojrzałych gron i dobrej nowej beczki. Rozmawiałem z tym brytyjskim MW od Lidla, on jest bardzo entuzjastyczny wobec tej etykiety, za to mniej ceni pierwsze wino.
      Z tego co mówił wynika, że pierwsze jest już „too much”, wyobrażam je sobie tak jak wyobrażam Chateau Pavie.
      W każdym razie ja jeszcze przed degustacją zamówiłem dwie butelki Virginie za 2 złote i nie żałuję!

      • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
        Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
        (Winicjatywa)

        Robert Borowski

        Virginie de Valandraud za 1 zł to faktycznie arcydzieło marketingu.

  • (Blogger)

    No ja bym jeszcze dodał całkiem przyzwoite Sauternes, z dobrą koncentracją ale też balansem. No i w sumie cena uczciwa – 99 zł

    • Zdjęcie profilowe Bogusław Tarnowski

      Sebastian Bazylak

      Dopiero teraz miałem czas ,aby dokładnie przejrzeć całą ofertę i nasuwa się jedno pytanie. Czy oferta będzie rozszerzana ? Bo np. z Austrii tylko 3 wina czerwone ,a żadnych białych .Węgry zupełnie pominięte . Niemcy jeśli chodzi o białe wina skromniutko. Czy coś wiadomo o planach Lidla w tym temacie na przyszłość ?

      • Zdjęcie profilowe Robert Szulc
        Zdjęcie profilowe Robert Szulc
        (Blogger)

        Bogusław Tarnowski

        Raczej będzie rozszerzana, choć z tego co mówiono, będzie to inna oferta niż obecna w sklepach

      • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

        Bogusław Tarnowski

        Rozmawialem z pracownikiem Lidla odpowiedzialnym za ten segment sklepu i powiedzial mi ,ze to beda krotkie serie -czyli jeden rodzaj wina sie konczy i wchodzi nowa etykieta. Nigdy nie bedzie win z Winnicy Lidla na polkach sklepu, poniewaz w razie przecen na polkach Lidla klient moglby miec pretensje iz w necie kupil drozej. Mowil tez ze przy duzej ilosci sklepow bodajze sie 600-set ,na dany sklep przypada niejednokrotnie po 1-2 kartoniki.

      • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
        Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
        (Winicjatywa)

        Bogusław Tarnowski

        Widziałbym w tym sezonowość – biała Austria w listopadzie ma mniejsze wzięcie niż w czerwcu, a Węgry w Lidlu zawsze funkcjonowały od lutego do września.
        Jeżeli ambicją tego sklepu nie jest (a nigdy nie było) utrzymywanie 500 indeksów reprezentujących cały winiarski świat, taka rotacja ma sens.

  • Ja również mam już pierwsze zamówienie za sobą. Dostawa zajęła dwa dni, Panie przy kasie nie miały pojęcia o takim produkcie, ale kierownik przybył z odsieczą i wszystko poszło szybko i sprawnie. Piłem Medoc, Mas du Greffier i Irrepetible. Wszystkie trzy wina bardzo dobre i z bardzo dobrym stosunkiem ceny do jakości. Niemiecki sklep ma łącznie 649 pozycje – zwłaszcza oferta niemieckich Rieslingów robi wrażenie. Z kolei sklep angielski koncentruje się głównie na tańszych butelkach, które w polski sklepach stoją na bocznej półce z tanią ofertą stałą. Ciekawe jak się to będzie u nas rozwijać.

    • Zdjęcie profilowe ara mis

      Maciej Stawicki

      Dodam, że Jamais Renoncer, już po degustacji, zdecydowanie wart 25 pln

      • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

        ara mis

        PIC-SAINT-LOUP AOP, MAS DU GREFFIER 2016 przy
        JAMAIS RENONCER, BERNARD MAGREZ, CÔTES DU ROUSSILLON AOP 2015 to arcydzielo:)

        • Zdjęcie profilowe ara mis

          Donald Tratus.

          Już je zamówiłem, w weekend sprawdzę, inni co pili oba wina w swoich ocenach aż takiej dysproporcji między nimi nie zauważyli

          • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

            ara mis

            Czytalem opinie niemal wszystkich blogerow i rzeczywiscie opisywali je jako bardzo dobre /dobre w swojej cenie. Mnie to wino absolutnie nie zachwycilo, slaby owoc ,kwasowosc tez kiepska, jakies takie plaskie i jednowymiarowe.Oczywiscie to tylko moja subiektywna ocena :)

          • (Blogger)

            Donald Tratus.

            Może różnica w butelkach? Większość z nas opisywała wina z degustacji dla mediów, więc duża szansa, że była to np. ta sama partia butelkowania.

          • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

            Sebastian Bazylak

            Czyli co partia to inne wina ,chetnie sprobowal bym tego z degustacji ,bo jak zamowie kolejna butelke to bedzie to samo:)

          • Donald Tratus.

            Ja też już piłem to wino. Wrażenia bardzo pozytywne, owocu sporo, beczka zastosowana z umiarem, kwasowości tyle, ile należałoby spodziewać się po Roussillon.

          • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

            Maciej Stawicki

            Medoc i Irrepetible tez zaliczam do win bardzo dobrych .Swietnie oddaja swoje apelacje . Te dwa plus Greffier zamowie ponownie i wstawie na rok do piwniczki:)

          • Zdjęcie profilowe Wiesław Smyk

            Donald Tratus.

            Ale który Medoc bo są 2 w ofercie – HAUT-MÉDOC AOP, CHÂTEAU PRIEURÉ DE BEYZAC i MÉDOC AOP, CHÂTEAU LES MOURLANES .

          • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

            Wiesław Smyk

            Ten tanszy:)

        • Zdjęcie profilowe ara mis

          Donald Tratus.

          Wypilismy w weekend Mas du Greffier Pic-Saint-Loup, Médoc AOP Château Les Mourlanes i dwie Riojy, Beronia reserva 2011 oraz El Puntido 2004. Oczywiście El Puntido na pierwszym miejscu, Medoc (czy to możliwe, żeby w nim była amerykańska beczka?) też nam bardzo smakował szczególnie w kontekście duszonej wołowiny, Beronia to nie jest ekstraklasa Riojy ale jako kompan jedzenia sprawdza się bardzo dobrze, Langwedocja dobra, ale raczej do picia solo, w każdym razie poważniejszemu jedzeniu nie sprosta.

          • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
            Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
            (Winicjatywa)

            ara mis

            Amerykańska beczka w Bordeaux zdarza się sporadycznie, znacznie częściej węgierska lub rosyjska lub w ogóle niewiadomego pochodzenia miks. W zależności od jakości dębu, czasu jego suszenia i stopnia wypalenia, niektóre aromaty mogą przypominać dąb amerykański i na odwrót.

  • Zdjęcie profilowe Piotr Jankowski

    Mam problem z oceną wiarygodności tych recenzji. Nagle wina z Lidla – wszystkie! – dostają po 3 serca, a w „zwykłej” ofercie trafiało się 1 – 2. Wiem, że to specjalna selekcja itd, ale żeby tak wszystkie „bardzo dobre, zdecydowanie polecane” ? Proszę spacyfikowac moje wątpliwości…

    • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      (Winicjatywa)

      Piotr Jankowski

      Wybraliśmy tylko najciekawsze, z definicji najwyżej ocenione, stąd wrażenie że zmieniła się skala.

      • Zdjęcie profilowe Piotr Jankowski

        Wojciech Bońkowski

        OK, dzięki, przyjmuję to. A jaki to % całości oferty specjalnej?

        • Zdjęcie profilowe Sławomir Sochaj
          Zdjęcie profilowe Sławomir Sochaj
          (Winicjatywa)

          Piotr Jankowski

          W Winnicalidla.pl są obecnie dostępne 83 wina, zatem oceniliśmy tu niespełna 22% całej oferty.

          • Zdjęcie profilowe Krzysztof Eliorlan

            Sławomir Sochaj

            Panowie,jak czytam te oceny,to się zastanawiam nad waszą wiarygodnością.Mas du Greffier Pic-Saint-Loup 2016 to wino podobny dżem,ze sztuczną kwasowością i bukietem rodem z bagna.Odpowiednik
            lidlowskiej Menci Bierzo. MÉDOC AOP, CHÂTEAU LES MOURLANES trochę lesze ze szucznymi jeżynami o zapachu benzyny.Pić w temperaturze max.15 stopni C. Irrepetible 2014 aż boję się otwierać.Po co stosować określenia : dobre, bo tanie ? Wino dobre to REGUENGOS GARRAFEIRA DOS SÓCIOS z Lidla , kosztowało 60 zł.

          • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
            Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
            (Winicjatywa)

            Krzysztof Eliorlan

            „Smakują mi inne wina niż wam, więc zastanawiam się nad waszą wiarygodnością” – znamy, przerabialiśmy to już

            „Dobre bo tanie” – o ile pamiętam nikt tak nie napisał. Często natomiast posługujemy się terminem „dobre w swojej cenie” – cena to główny parametr zakupu dla niemal wszystkich konsumentów. Zawsze kupuje się towar w określonej cenie i w jej kontekście się go rozpatruje.

          • Zdjęcie profilowe Piotr Jankowski

            Wojciech Bońkowski

            Na temat tego „dobre w swojej cenie” to chyba doktorat można by napisać. No bo co z tego, że kosztuje 11 zł, skoro jest beznadziejne? itd

          • Zdjęcie profilowe ara mis

            Piotr Jankowski

            Doktorat chyba jednak nie, ja jeśli kieruję się recenzjami Winicjatywy przy zakupach, to wyłącznie od 3 serduszek w górę i w tym zakresie im taniej tym lepiej, oczywiście biorę pod uwagę także inne cechy wina (region,szczep,dojrzewanie w dębie itd.) ale te już od recenzji nie zależą.

          • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
            Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
            (Winicjatywa)

            Piotr Jankowski

            Ale przecież nikt nie pisze „beznadziejne, ale dobre w swojej cenie”. Morał najczęściej brzmi „wystarczająco OK jak na swoją cenę”, co należy rozumieć jako „jeżeli chcesz na wino wydać tylko 13,99 zł, to wino jest dobrym wyborem”.

          • Zdjęcie profilowe ara mis

            Krzysztof Eliorlan

            Ten Medoc rzeczywiście po otwarciu mi też zapachniał przez chwilę benzyną, aż się zastanawiałem co za czort bo się nigdy z tym nie spotkałem, ale po 20-30 minutach praktycznie po tym zapachu nie było śladu i potem już mi bardzo smakowało. W każdym razie tydzień później kupiłem z półki sklepowej lidla chateau Martin (też Medoc) w cenie 34 zł i ten z winnicylidla jest według mnie dużo lepszy. Mas du Greffier to jak na mój gust wino nieco bezpłciowe, lekkie, raczej do picia solo i zapomina się o nim zanim pusta butelka wyląduje na śmietniku. Jednak z tym „wino podobny dżem” to Pan trochę przesadził.

          • Zdjęcie profilowe Krzysztof Eliorlan

            ara mis

            Zgadzam się, Chateau Martin Medoc jest dużo lepszy.Panie Wojtku Mencię Bierzo za 20 zł,oceniał Pan źle, a podobnego Mas du Greffiera za 35 zł dobrze plus. Agricoltori del Geografico za 79 zł ma 3 serca,Mas du Greefiier trzy i pół ,które jest winem lepszym ? Ile powinno kosztować wino i ile mieć serc żeby być winem realnie dobrym,bez podziału na „dobre w swojej cenie”.Myślę że ocenę 3 serca,powinno się nazwać winem dostatecznym i by nie było nieporozumień.

          • Zdjęcie profilowe ara mis

            Krzysztof Eliorlan

            Być może z kimś się Pan zgadza, ale nie ze mną, napisałem coś wręcz przeciwnego

          • Zdjęcie profilowe Krzysztof Eliorlan

            ara mis

            Faktycznie machnąłem babola. Chateau Martin Medoc jest wg. mnie winem lepszym gdyż nie posiada sztucznej kwasowości,nienaturalnych jeżyn czy malin. Prosty,lekko gorzki ,bardziej naturalny.pozdr.

          • Zdjęcie profilowe ara mis

            Krzysztof Eliorlan

            Hmmm, nie wiem jaką kwasowość, sztuczną czy naturalną miała moja butelka chateau Martin, ale było jej stanowczo za dużo. Les Mourlanes był przy nim winem w sensie kwasowości po drugiej stronie skali.

          • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
            Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
            (Winicjatywa)

            Krzysztof Eliorlan

            1. Nie przypominam sobie, żebym źle cenił Bierzo Mencie za 20 zł z Lidla. Ba, w ogóle sobie nie przypominam takiego wina w Lidlu.

            2. ♥♥♥♡ jest lepsze niż ♥♥♥, to chyba oczywiste?

          • Zdjęcie profilowe Tomasz Dondalski

            Wojciech Bońkowski

            Może uporządkujmy nieco ten gorący temat.

            To wino (bo chyba o nie chodzi): Martín Códax Bierzo Mencía Viento de Invierno 2013 było recenzowane przez Pana Wojtka tu https://winicjatywa.pl/lidl-na-lato-2016/ i dostało 3 serduszka.

            Pamiętam bo kupiłem po przecenie z 29,99 na 14,99 i bardzo mi smakowało. Prościak, ale fajny. Rocznik późniejszy niestety już nie był taki dobry. Jeżeli Mas du Greffier Pic-Saint-Loup 2016 jest podobny, to cieszę się, że w piwnicy czeka na mnie butelczyna.

            Bukiet rodem z bagna pobudził moją ciekawość.

          • Zdjęcie profilowe Krzysztof Eliorlan

            Wojciech Bońkowski

            Dobry żart. Toscana Ferraiolo 2013 czyste,naturalne, wytrawne wino z delikatnymi taninami,jak to w Tuskanach i niską kwasowością.W bukiecie rodzynki,wiśnie i ciut wanilii. Jest o klasę lepszym winem od sztucznego potworka Mas du Greiffer.

          • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

            ara mis

            Te Medocki roznia sie kwasowoscia ,beczka ,gladkoscia ,ale obydwa sa dobre i nie udaja czegos czym nie sa:)

  • Zdjęcie profilowe Bogusław Tarnowski

    Dzisiaj przeglądając ofertę zauważyłem, że pojawił się Gewürztraminer z winnicy Srebrna Góra w dobrej cenie 59 zł .

    • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

      Bogusław Tarnowski

      Oprocz tego sa jeszcze trzy 2015
      CABERNET CORTIS, WINNICA SREBRNA GÓRA 59.99 ,2014
      REGENT, WINNICA SREBRNA GÓRA
      CABERNET CORTIS, REGENT 44,99 i 2015
      CHARDONNAY, WINNICA SREBRNA GÓRA 59,99:)

      • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

        Donald Tratus.

        Wina z wielu krajowych winnic mozna w dobrych cenach kupic tez w Eurowin.

  • Zdjęcie profilowe Bogusław Tarnowski

    Wczoraj otwierając Mas du Greffier rzuciłem okiem na etykietę z tyłu butelki , a tam w opisie wina po polsku ” Wino białe,wytrawne,francuskie ” sic!

    • Zdjęcie profilowe ara mis

      Bogusław Tarnowski

      To teraz rozumiem dlaczego na Winnicalidla.pl zalecają picie tego wina w temp. 9-11 st.C :)

  • Lidl wstawił też kilka francuskich butelek na półki sklepowe. Między tymi butelkami wypatrzyłem Collin Bourisset Beaujolais Morgon 2016. Pyszne wino w bardzo dobrej promocji dwie butelki za dwie dychy bez dwóch groszy. W Biedronce za to powrót Rioja Licencjado, tym razem 2012 – duża klasa i przyjemność picia za 39,99. Dyskonty robią wokół siebie mniej szumu, ale butelki wstawiają z roku na rok jakby ciekawsze.

    • Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      Zdjęcie profilowe Wojciech Bońkowski
      (Winicjatywa)

      Maciej Stawicki

      Czyli Colin Bourrisset opanował już trzeci polski market.

    • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

      Maciej Stawicki

      W poniedzialek bralem w ciemno Morgon 2016 po 29,99 , a dzis juz po 19,99 :)
      Wino rzeczywiscie b.dobre ,bede musial podjechac i zakupic kartonik:)

      • Donald Tratus.

        Rozumiem jedną, dwie, no trzy! Ale sześć!? Jaki jest sens wydawać zaskórniaki na karton Colina, skoro w cenie 6 butelek można kupić Morgon od mistrza Lapierra i to z przesyłką do domu? Dzięki temu człowiek nauczy się: a) czym jest cru Morgon, b) poczuje wielkość gamay, c) napije się topowego producenta. ;)

        • Zdjęcie profilowe Donald Tratus.

          Marcin Czerwiński

          Poniewaz aczkolwiek az stosunek jakosci do ceny 19,99 jest wrecz rewelacyjny. Kilka razy do roku odwiedzam rodzine we Francji i wyobraz sobie ,ze jadac na zakupy zawsze biora po kilka kartonikow ! Absolutnie nie rozumiem Twojego zdziwienia :)

  • Lidl konsekwentnie wprowadza intrygujące butelki z okazji Świąt. Mam teraz w kieliszku Chinon Les Parcelles de Pierre. Bardzo zgrabny Cabernet Franc, prosty, soczyście wiśniowy, ale ciekawy dzięki aromatom ziołowym, leśnym i miłej nucie kredek świecowych.

  • Zdjęcie profilowe Paweł Tylman

    Świetny pomysł z tą winnicą-Lidla, jestem już po dwóch zamówieniach, działa to naprawdę sprawnie. Czekamy teraz na ‚Winną Piwniczkę Biedronki” lub coś takiego.

    Cavino Patras Mavrodaphne Reserve: świetne wino, bardzo mi smakowało.
    Le Cellier Savoyard Vin de Savoie 2016: zbyt kwaśne jak dla mnie.