Winicjatywa zawiera treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich.

Treści na Winicjatywie mają charakter informacji o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz.U. 2012 poz. 1356).

Winicjatywa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.

Zapisz się do naszego newslettera!

Dowiedz się przed innymi o najlepszych winach, promocjach i degustacjach.

Opuść stronę

Polub nas na Facebooku! Bieżące informacje, ciekawostki i konkursy.

Święto Wina w Janowcu 2014

Komentarze

W Janowcu nad Wisłą, w malowniczych ruinach zamku Firlejów, odbyła się szósta już edycja Święta Wina. Impreza organizowana jest przez miejscowe Stowarzyszenie Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły (wbrew nazwie winnice leżą w trzech województwach – mazowieckim, małopolskim i głównie w lubelskim). Bez większego ryzyka można Święto Wina nazwać najbardziej udaną rodzimą imprezą winiarską, jednoczącą całe miejscowe środowisko winiarskie, ściągającą tłumy, przebiegającą w doskonałej piknikowej atmosferze.

Święto Wina w Janowcu 2014 plakat
Było pięknie!

Bardzo ważnym aspektem Święta jest też degustacja w ciemno miejscowych win, ubiegających się o „Kartę Winnic MPW”, czyli coś w rodzaju protoapelacji, certyfikatu jakości na podstawie dość wyśrubowanych kryteriów, przegłosowanych przez samych winiarzy. Wina ocenia panel złożony z niezależnych degustatorów (w tym roku Ewa Rybak z Magazynu Wino, Maciej Nowicki z Winicjatywy oraz niżej podpisany), co jest ewenementem nie tylko w Polsce, ale w ogóle w Europie.

Jury podeszło do 44 zaprezentowanych win bez taryfy ulgowej i ostatecznie „Kartę” przyznało 9 próbkom:

Dom Bliskowice J.13
Winnica Modła Solaris 2013
Winnica Solaris Hiberia 2013
Winnica Solaris Solero 2013
Winnica Modła Rosé 2013
Dom Bliskowice 5.13
Winnica Maja Czerwone 2013
Winnica Maja Pinot Noir Percock 2013
Winnica Małe Dobre Regent 2014

Święto Wina Janowiec 2014
Metafora rocznika 2013?

Degustacja wypadła w moim odczuciu umiarkowanie dobrze. Niewiele (mniej niż w latach poprzednich) było win ewidentnie wadliwych czy ohydnych, natomiast na odczuciach smakowych cieniem położył się niezbyt udany rocznik 2013 – winogrona słabo dojrzały, toteż wiele win, zwłaszcza białych, było kwaśnych i mało przyjemnych w piciu (poległ zwłaszcza Seyval Blanc, zwykle najciekawsza w Polsce hybryda). O dziwo (a może nie, bo od lat zwracam uwagę na to, że dobór szczepów czerwonych do uprawy w Polsce jest często lepszy niż białych) takich problemów było mniej przy winach czerwonych. Ostatecznie jednak udało się wyróżnić 9 win, czyli 20% zgłoszonych, co jest w sumie dobrym wynikiem. Cieszy tu kilka rzeczy: pojawienie się dobrej reprezentacji win różowych, potwierdzenie dobrej klasy przez winnice wyróżniane już w poprzednich latach (Solaris, Dom Bliskowice), ale także nowe twarze – Winnica Małe Dobre i zwłaszcza Winnica Modła, która w już w pierwszym roku prezentacji swoich win zaliczyła prawdziwe wejście smoka i tym razem też należała do najsolidniejszych na tym Święcie Wina.

Jak to w takich wypadkach bywa, degustacja techniczna w ciemno okazała się dla win mniej łaskawa, niż ich sączenie w realu dnia następnego na Zamku. Przepadło na przykład wino, które przy innym podejściu podobało mi się bardzo – niefiltrowany, drożdżowy, naturalistyczny musujący Muskat Odeski z Winnicy Pańska Góra, którzy przypominał niesiarkowane Prosecco albo inne „metody pradawne” z Loary czy Langwedocji. Przychylniejszym okiem spojrzałem na produkcję Winnicy Rzeczyca, jednego z weteranów Małopolskiego Przełomu Wisły. Tłumy zadowolonych winopijców też zresztą nie miały zastrzeżeń do zbyt wysokiej zawartości kwasu jabłkowego czy niedojrzałych tanin. Wina sprzedawane w cenach 40–45 zł / butelka rozchodziły się jak ciepłe bułeczki.

Święto Wina Janowiec 2014
W Janowcu bez zmian.

Niedobrze byłoby jednak zapomnieć o problemach. Z punktu widzenia sielsko-anielskiego Święto Wina wypada doskonale i ambicje wielu miejscowych winnic nie sięgają dalej, niż agroturystyka, taras, miejscowe gospody, wino jako dopełnienie urlopu, produkt lokalny na równi z mlekiem prosto od krowy. Nie ma w tym nic złego, ale też ujawnia to rysujący się od lat podział na polskich winiarzy profesjonalnych oraz, by tak rzec, półprofesjonalnych. Ta pierwsza grupa rośnie wolniej, niż mieliśmy nadzieję jeszcze parę lat temu. Wolniej rośnie grupa win, które można kupić w winotekach Warszawy, Lublina i Krakowa i które choćby w przybliżeniu mogą stosunkiem jakości do ceny równać się z butelkami z Czech, Austrii, Niemiec i Włoch. Nadzieję dają tylko spore nasadzenia szlachetnych szczepów – Pinot Gris, Riesling, Pinot Noir, Zweigelt – które do produkcji wejdą za kilka lat.

W Janowcu odniosłem wrażenie, że wielu winiarzy zadowala status quo. Zamiast o jakości wina mówią o trudnych warunkach pogodowych, zamiast o podbijaniu rynku – o biurokratycznej drodze przez mękę. Ja jako maksymalista czekam i proszę o więcej, lepiej, sprawniej, ambitniej. Da się – dowodzą tego ci, którym już się udało wejść na ten wyższy poziom.

Wina degustowane na Święcie Wina w Janowcu 2014
(kolejność alfabetyczna):

Dom Bliskowice 3.12 nowa etykieta
Intrygująca nowa etykieta Domu Bliskowice.

Dom Bliskowice – potwierdził swoją pozycję lidera jakości Małopolskiego Przełomu Wisły. Doskonały poziom reprezentuje zwłaszcza J.13 czyli Johanniter 2013, półwytrawne, uroczo cytrusowe, świetnie zaprojektowane wino na lato. H.13 pokazuje dużą różnicę pomiędzy Hibernalem a Johanniterem: zamiast soczystych cytrusów mamy niedojrzałe jabłka, mimo przyzwoitej jakości to jabłko daleko od jabłoni. Z dwóch win czerwonych 3.12 Canva, krótko starzone w beczce, bardzo porządne, przypomina austriackiego Zweigelta, lecz zwracam uwagę na 4.12, soczysty, słodki, porzeczkowy Cabernet Cortis, jak na Polskę wprost fantastyczny. (Wina dostępne w legalnej sprzedaży).

Dwór Sanna – kolejny zaskakujący debiut. Bardzo młoda winnica, na razie owocuje tylko 3,5 tys. krzewów, ale docelowy obszar uprawy to 2,3 ha. Na przyszły rok planowana jest legalna sprzedaż. Solaris 2013 to lekko lisie, ale przyjemnie złamaną słodyczą wino z dobrym balansem.

Dwór Sanna Solaris 2012
Udany mikrodebiut.

Winnica Bochotnica – tegoroczny debiut. Hibernal 2013 to dużo kwasu i zieloności, ale wino w swoim wiejskim stylu się broni i jest smaczne. Podobnie bardzo jeszcze młody Regent 2013. Spodziewać się można kolejnych niezłych win, gdy owocować zaczną Riesling, Pinot Gris i Johanniter. Polecam też dobre sery.

Winnica Las Stocki – wina na przyzwoitym poziomie, o czystych aromatach, ale cierpią bardzo z powodu rocznika 2013, zwłaszcza po prostu niedojrzały Seyval Blanc 2013. Skoncentrowany, milusi Regent 2013 wypada lepiej niż wadliwy Zweigelt 2013. Największe szanse na przyszłość ma Cuvée Białe 2013.

Winnica Maja – w poprzednich latach nie porwała mnie swoimi winami. Tym razem zaskoczyła pierwszym nadwiślańskim Pinot Noir! I to jest całkiem udane wino,  trochę przegrzane, nie ma wielkiej finezji, ale jest typowe dla swojego szczepu i z pewnością lepsze niż większość mieszańców (vide jego mniej udana wersja zmieszana z 40% Regenta). Dwa wina białe grają na nutach miękkich, niezbyt kwasowych, są przyjemnie aromatyczne. Postęp!

Winnica Małe Dobre białe półwytrawne 2013
Edward Dwurnik czyli Polish label art.

Winnica Małe Dobre – nowa posiadłość z obiecującymi winami, zwłaszcza białym półwytrawnym 2013 o dobrym balansie. W nagrodzonym Kartą Winnic MPW Regencie 2013 nieco przeszkadzały mi nuty szypułkowe. Uwagę zwraca ładna etykieta autorstwa Edwarda Dwurnika – znak, że debiutanci dbają też o oprawę wizualną. (Wina dostępne w legalnej sprzedaży).

Winnica Mały Młynek – na okropnie chemiczne białe Cuvée 2013 spuśćmy zasłonę milczenia. Rondo 2013 wypada lepiej, ale aromaty są niezbyt czyste, a wino jest chyba przeekstrahowane. Z kolei Léon Millot 2013 to lżejsze, soczyste wiśnie, ale bukiet mieszańcowy jest bardzo agresywny.

Tomasz Stola z Winnicy Modła.
Nutka niekłamanej satysfakcji: Tomasz Stola z Winnicy Modła.

Winnica Modła – odkrycie tegorocznego Święta. Drugi rocznik i już wysoki poziom win. Urzekło mnie arcysmaczne Rosé 2013, ciemnoróżowe, właściwie klaret – ten styl ma w Polsce naprawdę duże szanse. Bardzo udany jest też półwytrawny, ananasowy Solaris 2013. Nawet Léon Millot, szczep przeze mnie niepoważany, dał dobre wino w roczniku 2012 (w 2013 – takie sobie). Mamy nową gwiazdę!

Winnica Pańska Góra – zaprezentowała trzy wina, czerwonego Regenta 2012/2013 z udziałem wiór dębowych, które nie do końca przykryły zielony kwas; Siberę 2013, gęste wino o smaku zielonego jabłuszka i kwaśnym wspomnieniu rocznika 2013; oraz Muskat Odeski 2012, rzeczone już wino musujące, odważna próba polskiego frizzante, bardzo ciekawa mimo porażki w degustacji w ciemno.

Winnica Pańska Góra
Polskie niefiltrowane frizzante!

Winnica Pasjonata – jeden z nielicznych fajnych przykładów czystej Bianki, lekkie nuty brzoskwiniowe, cukier resztkowy, udany balans. Likierowa Jutrzenka 2013 też wypadła bardzo przyzwoicie, cytrusowo-miodowo z umiarkowanym alkoholem.

Winnica Rubinowa – tylko jedno wino, ale jakie: Rondo 2013, jedna z lepszych wersji tego szczepu degustowanych na Święcie, udany debiut, dużo porzeczek i jeżyn, autentycznie smaczne.

Winnica Rubinowa Rondo 2013
Dobry początek.

Winnica Rzeczyca – pięć win na dobrym (Cuvée białe 2013 i Cb III, czyli Cabernet Cortis 2013) i prawie dobrym poziomie (Rosé 2013 i wiejsko-twarogowy Rg III czyli Regent 2013). Od kilku sezonów solidna nadwiślańska marka, są starania o lepsze wina i dobre pomysły, np. dojrzewanie Hibernala 2013 nad osadem, co odżywia i zaokrągla wino – rzecz nie do przecenienia w naszym klimacie. (Wina dostępne w legalnej sprzedaży).

Winnica Słowicza – Hibernal nie poradził sobie z rocznikiem 2013, podobnie ambitna Cuvée 2013 (Riesling i Hibernal) o kwasowości praktycznie nie do przejścia. Lepiej wypadła Sibera 2013.

Winnica Solaris – tu bez niespodzianek, bo to od kilku lat winnica wyróżniająca się nie tylko w regionie, ale i w całej Polsce. Rocznik 2013 nieco przytłumił ekspresję win, ale jej całkiem nie zdusił. Najlepszym winem białym jest zdecydowanie Hiberia (Hibernal) 2013 z 7 g cukru, soczyste, długie, kwaskowate, ale z sensem. Egzotyczno-owocowe i smaczne jest też Solero (Solaris) 2013, flagowy produkt winnicy. Z rocznikiem zmaga się i przegrywa, ale po walce Regini (Regent) 2013. (Wina dostępne w legalnej sprzedaży).

Winnica Sucha Dolina – dwa akceptowalne, chociaż mało owocowe wino z kontrowersyjnymi nutami zielono-łodygowymi: Cuvée Muscat Bianca 2013 i Regent 2013.

Winnica Wieczorków – tu degustowaliśmy rocznik 2012. Dwa wina średniej klasy, zielone, mało głębokie, ale z pewną frajdą: białe Cuvée 2012 i Rondo 2012. (Wina dostępne w legalnej sprzedaży).

Święto Wina Janowiec 2014
Z pomocą boską do przodu.

Degustowałem, spałem i jadłem na zaproszenie organizatorów.

Komentarze

Musisz być zalogowany by móc opublikować post.

  • Maciej Sondij

    Impreza z roku na rok nabiera rozmachu. Bardzo dobre wrażenie. Może nowi winiarze w regionie zadbają wkróce o część gastronomiczną ;)

  • Kasia Pawłowska

    Bardzo żałuję, że nie próbowałam tego Johannitera… Ale Pinocik rzeczywiście niczego sobie :) Jeśli chodzi o gastronomię – zamiast sprzedawać lokalne, pyszne szparagi, więcej frajdy przyniosłoby ich grillowanie w miejsce kiełbasy, której intensywny zapach nagle pojawiał mi się w kieliszku.

    • Witol

      Kasia Pawłowska

      A potem się niektórzy dziwią, że Makłowicz nazwał swoją firmę Winko…

  • Grzegorz

    Pytanie nie na temat Janowca ,ale jak najbardziej ‚po lini’ polskiego winiarstwa… Konwent Polskich WIniarzy już za kilka dni a tu cisza jakby nie było wogóle Imprezy…Jaki jest tego powód? Coś się zmieniło w terminie czy Winicjatywa nie partneruje w tym roku ?
    W ubiegłym roku było tu bardzo głośno przez miesiąc przed i tydzień po …

    • Wojciech Bońkowski

      Grzegorz

      W zeszłym roku Winicjatywa była organizatorem Konwentu, w związku z tym m.in. uruchomiliśmy specjalny serwis prasowy tego wydarzenia.
      W tym roku do współorganizacji nas nie zaproszono. Jesteśmy patronem medialnym i oczywiście będziemy szeroko relacjonować to, co się działo na Konwencie.

  • GrzegorzC

    Pytanie do Winicjatywy. Czy wiecie coś Państwo na temat tegorocznego Święta Wina w Janowcu (2015)? Czy impreza jest planowana? Czy jest może znany termin?

    • Wojciech Bońkowski

      GrzegorzC

      Impreza odbędzie się 23 maja. Formuła taka jak w poprzednich latach.