Winicjatywa zawiera treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich.

Treści na Winicjatywie mają charakter informacji o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz.U. 2012 poz. 1356).

Winicjatywa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.

Zapisz się do naszego newslettera!

Dowiedz się przed innymi o najlepszych winach, promocjach i degustacjach.

Opuść stronę

Polub nas na Facebooku! Bieżące informacje, ciekawostki i konkursy.

Przyciąganie

Komentarze

Wino i Kalifornia od zawsze przyciągają celebrytów. Wino przez prestiż, przez to, że jest dobrem luksusowym, że swoje kosztuje. Kalifornia, bo jest amerykańskim zagłębiem filmowym, bo ma Hollywood, San Francisco i L.A. Nic więc dziwnego, że celebryci w Kalifornii łączą się z winem tak, jak chyba nigdzie indziej na świecie. Dość spojrzeć na listę niektórych sław będących właścicielami winnic – najczęściej wybierają właśnie siedliska w Kalifornii.

Winnica i dom Robina Williamsa w Napa. © Frontdoor.com

Część „celebrytów-winiarzy” jest właścicielami winnic, ale nie sprzedaje swoich win, zachowując je na użytek własny. Tak robią np. Robin Williams czy Johnny Depp. Inni użyczają twarzy dla firmowania konkretnej marki lub linii win robionych przez dużych producentów, często w jakimś stopniu angażując się też w proces produkcyjny. W ten sposób „winiarzem” został były sportowiec, słynny emerytowany gwiazdor futbolu amerykańskiego Joe Montana, którego do współpracy nad jednym, autorskim winem zaprosił kalifornijski gigant Beringer. Wraz z Montaną pracował nad nim Ed Sbragia, zasłużony winemaker związany z Beringerem przez przeszło 30 lat. Panowie na swój autorski projekt wybrali odmianę cabernet sauvignon i nazwali go Montagia, od połączenia własnych nazwisk. Parker rocznikowi 2005 dał 90 pkt., wino jest dostępne m.in. w sklepie internetowym producenta i kosztuje 80$.

Joe Montana. © Hauteliving.com

Efektem podobnej współpracy wielkiego producenta – E.& J. Gallo Winery i gwiazdy – Marthy Stewart, amerykańskiej Perfekcyjnej Pani Domu, jest projekt Martha Stewart Vintage. Martha firmuje linię swoim nazwiskiem, ale nie jest osobiście zaangażowana w produkcję.

Wina najsłynniejszej Pani Domu. 

Najsłynniejszym celebrytą związanym w winem w Kalifornii pozostaje jednak Francis Ford Coppola i w jego przypadku tytuł winiarza jest uzasadniony. Jest właścicielem winnic, produkuje wina, poniekąd daje im swoją twarz, a na pewno nazwisko. Do niego należy prowadzone ekologicznie Inglenook w Rutherford (założone przez winiarskiego pioniera Gustave’a Niebauma w 1879 jako jedna z pierwszych winnic w regionie), w którym powstaje jego najsłynniejsze wino-ikona Rubicon, a także ambitny biały kupaż Blancaneaux z rzadkich w Kalifornii marsanne, roussanne i viognier, jednoodmianowe cabernet franc, zinfandel i kilka innych poważnych butelek.

Coppola na tle beczek z jego słynnym winem Rubicon. © The Chronicle/ Russell Yip.

Oprócz tego Coppola pod szyldem Francis Coppola Winery robi wiele win „dla ludzi” – od musującej serii Sofia, nazwanej imieniem córki, poprzez proste jednoodmianowe wina z gron z całej Kalifornii, linię Su Yuen przeznaczoną do łączenia z kuchnią azjatycką, kończąc na krótkich seriach win sprzedawanych jedynie w posiadłości i wśród uczestników programu lojalnościowego. Każde z win opatrzone jest adekwatną historią na najwyższym marketingowym poziomie.

Te wina Coppoli tylko dla najwierniejszych fanów.

Ostatnią grupą celebrytów niejako związanych z winami są wielkie gwiazdy z przeszłości, które dziś ozdabiają etykiety butelek. Przynajmniej tu wszystko jest jasne – wiadomo, że taka Marilyn Monroe nie uprawiała winnicy, nie zbierała gron i nie degustowała próbek beczkowych przed zabutelkowaniem. Marilyn Wines jest czystym konceptem marketingowym wykorzystującym wizerunek gwiazdy, podobnie jak wina z Elvis Presley Wine Cellars.

Trochę inaczej jest z marką Newman’s Own, sprzedającą produkty spożywcze, której historia wzięła się od sosu sałatkowego robionego i sprzedawanego wśród znajomych przez aktora Paula Newmana. Co prawda seria win, produkowanych dla Newman’s Own przez koncern Trinchero Family Estates została wprowadzona do sprzedaży już po śmierci aktora, jednak firma powstała dzięki niemu i Newman był zaangażowany w jej rozwój przynajmniej na początku. Chardonnay, Cabernet Sauvignon, Merlot i Pinot Noir, z których Paul Newman uśmiecha się do nas jako żywo, są swojego rodzaju memoriałem dla aktora.

Brawo, bohaterze! © Wineinstitute.org

Dla wina kalifornijskiego zasłużył się też Arnold Schwarzenegger, który ogłosił wrzesień miesiącem win kalifornijskich. Wielu producentów otwiera wtedy przed turystami swoje winnice w trakcie zbiorów, a sklepy i restauracje koncentrują się na sprzedaży lokalnych win wprowadzając atrakcyjne promocje.

Komentarze

Musisz być zalogowany by móc opublikować post.

  • Stanisław Bułak-Bałachowicz

    Szkoda, że nie Tony Montana… i wino Little Friend w butelkach magnum :-)