Winicjatywa zawiera treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich.

Treści na Winicjatywie mają charakter informacji o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz.U. 2012 poz. 1356).

Winicjatywa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.

Zapisz się do naszego newslettera!

Dowiedz się przed innymi o najlepszych winach, promocjach i degustacjach.

Opuść stronę

Polub nas na Facebooku! Bieżące informacje, ciekawostki i konkursy.

#Panel Cahors – wyniki

Komentarze

Dlaczego kochamy Cahors? Nie za wieki historii (who cares) ani za to, że jest to kolebka znanego każdemu winomanowi szczepu malbec – gdyby ta kolebka robiła paskudne wina, moglibyśmy o niej zapomnieć. Ale wina robi bardzo dobre i pokazał to nasz panel – słabe były pojedyncze, za do kilkadziesiąt było takich, które chętnie wziąłbym do domu i dokończył do kolacji. W Cahors sporo się w ostatnich latach dzieje, apelacje dynamicznie się promuje i przypomina o sobie, lekcję odrobili winiarze – naprawdę coraz więcej tu dobrych win, w dodatku w atrakcyjnych cenach.

Cahors to poważne wino czerwone, skoncentrowane, o czarnej barwie i wyrazistych garbnikach. Jednak z naszego testu okazało się, że nie zawsze jest to wino bardzo ciężkie, obezwładniające, domagające się półkilowego befsztyka i wolnego popołudnia. Nie zabrakło win wagi średniej, soczystych, bez beczki, które przyjemnie się popija do pieczonego kurczaka albo makaronu z warzywami. Mit nr 1 obalony.

cahors aoc 103977 (1)

Mit nr 2 jest taki, że Cahors to taki uboższy kuzyn Bordeaux – dobry zamiennik, gdy nie mamy pod ręką Pomerola. Historycznie to prawda – wina z Cahors eksportowano przez Bordeaux i jedne z drugimi często utożsamiano. Smakowo – nie do końca. Cahors rzadko mają nuty roślinno-zielone, które są obecne w wielu Bordeaux. Mają też więcej garbnika, nie tak finezyjnego jak w cabernet sauvignon; stąd w wielu opisach mowa o winach „wiejskich”, „rustykalnych”, „mięsistych”. Zarazem moment owocowy w Cahors (czarne porzeczki, jeżyny), jeżeli się uda, potrafi być zdecydowanie wyrazistszy i bardziej bezpośredni niż w Bordeaux. No i w Cahors średnio jest dwa razy mniej nut beczkowych.

Niestety dostępność win z Cahors na polskim rynku jest ograniczona. Z rynku zebraliśmy ok. 25 etykiet (oceniliśmy też drugie tyle win, które na polskim rynku dopiero poszukują importera – znajdziecie je w drugiej części tekstu). Mamy kilka znanych nazwisk (Cèdre, Lamartine, La Reyne, Haut-Monplaisir), w większości pochowanych po niszowych importerach, ale wielu nie mamy (Triguedina, Lagrézette, Cosse), a przede wszystkim nie mamy win z drugiego szeregu w przystępnych cenach – i tu grzeszą przede wszystkim markety. Zatem importerzy, do dzieła! A Wy drodzy Czytelnicy, pijcie Cahors! To jeden z najlepszych sposób na wydanie 40–50 zł na czerwone wino francuskie.

Skala ocen: ♥ (wino mierne, niepolecane; odpowiednik oceny punktowej 75–79/ 100), ♥♥ pijalne, ♥♥♥ dobre, ♥♥♥♥ bardzo dobre, ♥♥♥♥♥ wybitne (95/100). Wina degustowane były w ciemno przez panel złożony z autorów Winicjatywy.

Ch du Cedre♥♥♥♡ Château du Cèdre 2011

Dojrzały, miękki zapach porzeczkowy przypomina Bordeaux albo wręcz wina z Chile. Temu malbekowi przypiłowano pazurki. Gęste, atrakcyjne – smakowo beton i masło. Świetna porzeczkowa końcówka. Poważna rzecz, choć nietania (importer: Partner Center, kupisz m.in. w internecie i w sklepach firmowych tego importera Jak Pragnę Wina, 89,90 zł).

Château Lamartine Cuvée Particuliere

♥♥♥♡ Château Lamartine Cuvée Particulière 2010

Dużej klasy wino, taniczne, klasyczne, bordoskie w stylu, lekko pomidorowe, świetna faktura. Stary styl, Stary Świat, szlachetne, ładne, ale trochę brakuje „ciagu” i owocu (kupisz w: Kanato, 55 zł).

Château Lamartine Cahors 2011♥♥♥♡ Château Lamartine Cahors 2011

Soczyste porzeczki, wino dość proste, lekko czekoladowe, dojrzałe. Nie wszystkim się spodobało, mówiono o nim, że zbyt uproszczone. Ale broni się doskonałą ceną. Śliczne, bardzo klasyczne pomimo bogactwa, zachęcające do życia (kupisz w: Kanato, 41 zł).

Pur Plaisir

♥♥♥ Château Haut-Monplaisir Pur Plaisir 2007

Cahors z górnej półki, ambitny, mięsisty, ale trochę fałszuje – postawiono głównie na beczkę, a mniej na owoc. Suche taniny, sporo zieloności i zdecydowanie za dużo dębu. Dobre wino, ale inherentny ból tej kategorii (kupisz w: Mielżyński, 160 zł).

Château Eugénie Réserve de l’Aieul

♥♥♥ Château Eugénie Réserve de l’Aïeul 2010

Beczko! Daj żyć. W ustach jednak daje – owoc jest wyraźny, soczysty, wręcz tłusty, choć posmak suchy i mało ciekawy (kupisz w: Impresja, 80 zł).

Domaine La Berangeraie Cuvée Maurin

♥♥♥ Domaine La Berangeraie Cuvée Maurin 2010

Duże wino, mięsiste, ekstraktywne, mało przyjazne dla użytkownika, natomiast będzie przyjazne dla gulaszu z dzika albo befsztyka z grilla. Kontrowersyjne, trochę przegięte, ale wyraziste choć brakuje trochę owocu (kupisz w: Cyrano & Roxane, 59 zł).

Château Lamartine Benjamin

♥♥♥ Benjamin du Château Lamartine 2012

Łatwe i przystępne wino, mniej dzikie niż inne Cahors, choć wciąż taniczne. Szczere, ale miejskie, by tak rzec. Doskonała cena mimo pewnego poczucia wodnistości (kupisz w: Kanato, 35 zł).

Château du Cedre Comté Tolosan Cedrus Malbec

♥♥♥ Château du Cèdre Comté Tolosan Cedrus Malbec

To nie jest Cahors, ale podstawowe wino regionalne robione przez producenta od lat uznawanego za czołówkę apelacji Cahors, o którym już kiedyś entuzjastycznie pisaliśmy. Przyjemny owoc, nuty kwiatowe, w smaku z kolei jesień w parku, mokre kamienie. W końcówce garbniki, no ale to Malbec z Francji, więc tak ma być. Zamykany na zakrętkę (importer: Partner Center, kupisz m.in. w internecie i w sklepach firmowych tego importera Jak Pragnę Wina 29,90 zł).

Grand Échanson

♥♥♡Domaine La Berangeraie Grand Échanson 2009

Wino już zestarzone, cukierkowe, trudno rozpoznawalne jako malbec. Ciekawe mimo suchych tanin (kupisz w: Cyrano & Roxane, 99 zł).

Ch. Haut-Monplaisir Prestige

♥♥♡ Château Haut-Monplaisir Prestige 2009

Something wrong here – jak to się mawia, gdy wino wypada źle, choć trudno powiedzieć, czy ma jakąś konkretną wadę. Przegotowany owoc, ulatniający się gaz i kasztanowe garbniki. Potem lepsze, ale wciąż za ciężkie, zagęszczone. Znamy to wino od lat i do tej pory nas nie zawodziło, mamy nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy (kupisz w: Mielżyński, 72 zł).

CH Haut-Monplaisir Tradition 2011

♥♥♡ Château Haut-Monplaisir Malbec 2011

Słodkie i gęste od lekko kokosowej beczki Cahors, mało typowe, smakuje jak hiszpańska Crianza. To wino też nam zwykle smakowało… (kupisz w: Mielżyński, 49,50 zł).

Ch. La Reyne Le Tradition

♥♥♡ Château La Reyne Le Tradition 2010

Bardzo atrakcyjne w swojej cenie wino z lekko kwiatowym aromatem, lekką beczką (kupisz w: Wino i Przyjaciele, 38 zł).

Tarani Malbec 2012

♥♥♡ Vinovalie Comté Tolosan Malbec Tarani 2012

Regionalny (nie AOC Cahors) malbec dla mas, łatwy, przystępny, owocowy, soczysty, w stylu Beaujolais+. Nie ma tu wielkiej mocy i jeśli tego oczekujecie po malbeku – nie kupujcie, ale nam smakuje. Dobre na co dzień. Cena uczciwa, chociaż nie okazyjna. Zamykane na zakrętkę (importer: AN.KA, kupisz m.in. w marketach Leclerc, 28,99 zł).

Terrasses d’Autan

♥♥♡ Les Celliers du Sud-Ouest pour Scamark Terrasses d’Autan 2012

Mięsiste, chłopackie, grubo ciosane. Sosnowa boazeria w górskiej chacie i napompowany owoc bez struktury. Żadnej podniety, ale w tej cenie wino jest naprawdę w porządku – równie dobre albo i lepsze niż Bordeaux w tej samej cenie (kupisz w: Scawar / Leclerc, 18,99 zł).

Ch Les Bouysses

♥♥ Emb.46214 pour Vinovalie Château Les Bouysses 2012

Bardzo dużo beczki, za dużo. Po prostu niesmaczne na tle innych, autentycznych Cahorsów. Fałszywe supermarketów ambicje (kupisz w: Scawar / Leclerc, 49,99 zł).

Domaine La Berangeraie La Gorgée de Mathis Bacchus

♥♡ Domaine La Berangeraie La Gorgée de Mathis Bacchus 2011

Koszmarna karykatury, malbec utopiony w kokosowej beczce, smak ekwiwalentny do Gran Reserva Gran Reserva (kupisz w: Cyrano & Roxane, 147 zł).

Wina z Cahors niedostępne w Polsce:

K-2

♥♥♥♥ Clos Troteligotte K-2 2013

Bardzo nowoczesne w stylu wino, wręcz kwiatowe w zapachu, nie ma nic wspólnego z tradycją, ale zebrało entuzjastycznie opinie. Cahors wielkomiejski, mieszczański, no i do tego świeży, co jest cechą deficytową w Cahorsach.

Ch Ponzac Patiemment

♥♥♥♥ Château Ponzac Patiemment 2012

Duże wino, bardzo rustykalne, ryzykowne, bo wszystkiego ma duzo: taniny, suchości, ziemistości, ale to działa. Świetne, chociaż lubimy też tutejsze Maintenant.

Domaine du Prince Lou Prince

♥♥♥♡ Domaine du Prince Lou Prince 2010

Mega dużo beczki, wręcz nowoświatowe, w zapachu La Mancha, w smaku sucha szczapa. Dobra kwasowość, ale wino jest ciężkie i mało świeże.

Domaine du Prince Rossignol

♥♥♥♡ Domaine du Prince Rossignol 2011

Czerwona i czarna porzeczka, dobrze dojrzałe wino u szczytu swej formy, ambitne, gęste, ale nie przesadzone.

Croisille Noble Cuvee

♥♥♥♡ Château Les Croisille Noble Cuvée 2010

Dobre chociaż trochę zwyczajne wino. Wysoka kwasowość. Bardzo skoncentrowane.

Mas del Perie La Roque

♥♥♥ Mas del Perié La Roque 2013

Mokra kreda, pył, pasternak z liśćmi spod Hali Mirowskiej, trochę brak owocu. Cena jest uczciwa za ten power (ok. 80 zł), ale czegoś nam tu brak.

Château de Gaudou Renaissance

♥♥♥ Château de Gaudou Renaissance 2012

Solone mięso i kiełbasa, nieprzyjazne, jeszcze młode wino z dużym ekstraktem. Raczej na tak, ale dajmy mu czas.

K-or

♥♥♥ Clos Troteligotte K-or 2012

Solidne wino, nieco bordoskie w stylu, mięsisto-taniczne choć bez większej osobowości. Dobre, wygrywa subtelnością, ładną równowagą.

Château Ponzac Maintenant

♥♥♥ Château Ponzac Maintenant 2012

Pyszne Cahors, bardzo kulturalne, świetnie wyważone, lekkie, ale z głębią. Świetna jakość, wręcz emocje. Najlepszy „współczynnik pijalności” tej degustacji. Z przyjemnością dopiliśmy butelkę wieczorem. Wprost doskonałe, a ma szansę kosztować ok. 50 zł.

K Malbec

♥♥♡ Clos Troteligotte K 2011

Super koncentracja, czarne jak noc, gęste, tłuste, masa beczki, nie tak dużo owocu i przede wszystkim zero świeżości. Wręcz niesmaczne i nie chodzi o styl. Paradoks polega na tym, że tutejsze K-2 jest świetnie i o wiele elegantsze.

K-lys

♥♥♡ Clos Troteligotte K-lys 2009

Smaczne Cahors dobrej klasy, wyczuwalne nuty beczkowe, ale dobrze użyte. Owoc już lekko schodzący (w końcu mamy rocznik 2009), sporo asfaltu, ale wino jest w miarę udane.

mas-del-perie-tu-vin-plus-aux-soirees-etq

♥♥♡ Mas del Perié Tu Vin Plus aux Soirées

Bardzo ładny zapach leśnych owoców (porzeczki, aronie). W smaku niestety trochę niedojrzałe i zielone. Rustykalne czyli w sumie takie, jakie ma być, ale trochę brakuje mu powagi.

Domaine du Prince Le Chene du Prince

♥♥♡ Domaine du Prince Le Chêne du Prince 2008

Wino nazywa się „Książeczka Dąb” i tak właśnie smakuje: bogato, ambitnie i trochę zbyt beczkowo.

Mas del Perié Les Escures

♥♥♡ Mas del Perié Les Escures 2013

Nuty kwiatowe i mokra skała, a nawet sól. Poważne, mięsiste, bardzo wytrawne wino dla miłośników Francji. Suche, ale autentyczne, Anglosasi powiedzieliby crunchy. Kwas i nie tak dużo tłuszczu.

Clos Troteligotte K-pot’ Sans Protection

♥♥♡ Clos Troteligotte K-pot’ Sans Protection 2013

Wino inne od pozostałych, wpisujące się w nurt win naturalnych, etykieta deklaruje brak użycia siarki. Wyczuwalny gaz CO2, redukcja spod znaku bandaża, ale jest też przyjemny porzeczkowy owoc i soczyste, autentyczne, nie beczkowe garbniki. Czy się rozwinie?

Domaine du Prince Cahors Malbec

♥♥♡ Domaine du Prince Cahors Malbec 2011

Kwiaty i rosół, w posmaku trochę dębowe i suche. Solidna klasa średnia. Całkiem inne wino niż rocznik 2012, o wiele bardziej mięsiste i taniczne.

K-nom

♥♥♡ Clos Troteligotte K-nom 2012

Proste, mocno porzeczkowe, nowoczesne, z niuansem suchych liści. Dużo tanin, ale nie tak dużo koncentracji, trzeba czekać, bo na razie wino wymaga dużego kawałka mięsa.

Château de Gaudou Tradition

♥♥♡ Château de Gaudou Tradition 2013

Liście, łodygi i szypułki – świeże, lekkie i soczyste wino bez większej podbudowy. Szczere, proste, do kiełbasy i szynki.

Ch Croisille Divin

♥♥ Château Les Croisille Divin 2011

O wiele za dużo beczki spod znaku kawy z mlekiem, brak równowagi. Szkoda, bo materia dobra, ale takiej dawki dębu nie jesteśmy w stanie przetrwać.

Château Les Croisille 2012

♥♥ Château Les Croisille Cahors 2012

Dużo drewna, mało owocu, rozczarowujące, łodygowe i mało atrakcyjne.

Domaine du Prince Cahors Malbec

♥♥ Domaine du Prince Cahors Malbec 2012

Jeszcze bardzo młode wino o lekko dżemowym zapachu, fermentacyjne, smaczne, ale wiejskie i nie ułożone. Smakuje suszonymi pomidorami i nieco suchą tkaniną. Dajmy mu czas, ale klasa jest średnia.

Ch De Gaudou Grande Lignee

♥ Château de Gaudou Grande Lignée 2013

Przejrzałe, kakaowe, nieudane wino smakujące sfermentowaną myszą.

Źródło win: nadesłane do degustacji przez importerów; 3 wina – zakup własny Winicjatywy.

Komentarze

  • Prokapitalizm.pl

    Cahors – naprawdę kawał porządnego wina, za którym z przyjemnością się tęskni.

  • Pan Tokrator

    A czy jest szansa na wskaznie, jakie były ceny win, które nie są importowane do nas?

  • Magdalena R

    A Clos de Gamot z Leclerca się nie załapało?

  • Już go tam dawno nie ma (był tylko w okresie Foire aux Vins, i to kilka kartonów).

  • Dodam może kilka wrażeń degustacyjnych z drugiego dnia, już poza ocenami z samego panelu:

    Château Ponzac Maintenant 2012 – lekkie, ale cudownie pijalne wino, doskonale trzyma się na drugi dzień. Najlepsza butelka dnia drugiego.
    Troteligotte K-2 – poza kontekstem porównawczym okazuje się jednak winem bardzo ciężkim, ekstaktywnym, mało przyjaznym w piciu, mimo ewidentnej klasy.

    Lamartine – klasyczny, spokojny, mało widowiskowy, ale doskonały. Piękny stosunek jakości do ceny.

    Cedre – bardzo dobry, ale bardziej nowoczesny, mocno bordoski w stylu, mniej stylowy i finezyjny od Lamartine.

  • Chciałbym odpowiedzieć pozytywnie, ale to zależy od tylu czynników, że widełki musiałyby być od 1 do 2,5…

  • Pan Tokrator

    Mogły by być po prostu ceny zakupu w kraju pochodzenia (sklepowe), ale jeśli tego się nie da zrobić, może wujek Google pomoże

  • Sławek Chrzczonowicz

    Lamartine robi wina, jak bym to określił, ujmujące, nigdy nie męczące, tradycyjne w najlepszym sensie.
    Ponzac to chyba rzeczywiście nadzieja całej apelacji

  • Marcin Aleksander

    Oczywiście, że jest. Po prostu stoi na półce ;).

  • Zapewniam że dokładnie przejrzałem wszystkie półki. Trzy Cahorsy które tam były zostały zakupione.

  • Marcin Aleksander

    W marketach wina dokładają, nigdy nie wiadomo kiedy jest rzeczywisty koniec.
    Jak wypadłoby w kontekście panelu?

  • Magdalena R

    Ono tam nadal bywa, choć może nie codziennie jest.

  • Paweł Parma

    Proszę spróbować Cahors od Georges Vigoroux, Chateau de Mercues – rocznik 2000 jest wciąż w świetnej formie jeśli idzie o kwas i taninę, choć owoc robi się już mocno likierowy. Importowane przez Wine 4 You