Winicjatywa zawiera treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich.

Treści na Winicjatywie mają charakter informacji o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz.U. 2012 poz. 1356).

Winicjatywa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.

Zapisz się do naszego newslettera!

Dowiedz się przed innymi o najlepszych winach, promocjach i degustacjach.

Opuść stronę

Polub nas na Facebooku! Bieżące informacje, ciekawostki i konkursy.

Jack Daniel’s Gentleman Jack

Komentarze
Słynny gentelman.
Płynny dżentelmen.

Jack Daniel’s Gentleman Jack

Najpopularniejsza na świecie amerykańska whisky, a właściwie Tennessee whiskey produkowana jest od blisko 150 lat w miejscowości Lynchburg. Co ciekawe miasto obowiązuje nowela prohibicyjna, która zakazuje sprzedaży alkoholu, ale na szczęście nie jego produkcji. Tak więc w najstarszej legalnie działającej gorzelni Ameryki ze słodu (należy pamiętać, że w dużej mierze kukurydzianego) i wody powstaje alkohol, który bez wątpienia możemy uznać za legendarny. Właściwie na tym moglibyśmy zakończyć wszelkie rozważania, bo z legendami się nie dyskutuje, szczególnie z tymi, których sprzedaż nieustannie rośnie. Mimo wszystko warto nadmienić jeszcze parę rzeczy.

Ogromna popularność Jack Daniel’s zdaniem producenta wynika z jego delikatności, a ta oczywiście z procesu produkcji. Już samo użycie słodu kukurydzianego zwiastuje różnicę pomiędzy whiskey a szkocką, różnicę która potęgowana jest przez użycie nowych beczek z dębu amerykańskiego (charakterystyczny waniliowy aromat) i filtrację przez klonowy węgiel drzewny. Moim zdaniem nie mniej ważna jest kwestia bardzo dobrego łączenia się Jacka z napojami bezalkoholowymi, głównie z napojami typu cola. W tym miejscu trzeba przyznać, że takie połączenie jest niezwykle popularne, lubiane a przede wszystkim smaczne. Odchodząc od utartych ścieżek można jednak dużo zyskać, więc podrzucam garść sugestii. Po pierwsze warto zwrócić uwagę na maliny i ich rześką kwasowość, po drugie na ostrość piwa imbirowego, a po trzecie – poszukać odrobiny wytrawności w bitterach. Proporcje, receptury i wariacje na temat powyższych pozostawiam indywidualnym doświadczeniom.

Podstawowy produkt tej gorzelni, czyli Jack Daniel’s Old No. 7 rządził długo i niepodzielnie, ale nowe trendy na rynku alkoholi i ewolucja preferencji nabywców zaowocowały powstaniem innej koncepcji. Zatem w roku 1988 urodził się Gentleman Jack, który nie zagroził swojemu starszemu bratu, ale zyskał wierne grono fanów. Filtrowany dwukrotnie, delikatniejszy i bardziej finezyjny ≠ jest bez wątpienia stworzony do picia solo.

nos: delikatny, słodki z akcentami owocowymi i korzennymi

usta: lekkie, waniliowe, karmelowe z cytrusową świeżością

finisz: przyjemny, łagodny

Jack Daniel’s to również ważny przedmiot kolekcjonerski. Wypuszczane przez lata edycje specjalne stają się obiektami pożądania kolejnych pokoleń miłośników whisky. Do najsłynniejszych należą serie Sceny z Lynchburga i Gold Medal oraz edycje Sinatra czy White Rabbit Saloon.

Jack Daniel’s jest częścią amerykańskiego stylu życia, częścią równie ważną jak burgery. Dlatego oczywistą z handlowego punktu widzenia wydała mi się propozycja restauracji SomePlace Else mieszczącej się w warszawskim hotelu Sheraton. Oferowane przez nią w ramach festiwalu burgerów narodowe interpretacje tego dania uzupełniają trzy smaki Jacka – klasyczny, Gentleman Jack i miodowy. Podczas degustacji okazało się, że jest to propozycja smaczna, pozwalająca cieszyć się burgerami, ale też bardzo zachowawcza i bezpieczna. W pamięci najmocniej utkwiło mi połączenie jagnięciny właśnie z Gentlemanem i do spróbowania tego duetu zachęcam.

Whiskey dostępna w sklepach internetowych i stacjonarnych w cenie od 129 zł.

Źródło whisky: zakup własny autora. Burgery degustowałem na zaproszenie importera Brown Forman Polska i hotelu Sheraton.

Komentarze

  • TomaSz

    ??? Od 129 zł? Chyba w Sheratonie :)
    Niedawno w hipermarkecie Carrefour Gentleman (0,7 l) był do kupienia za 99 zł w kartoniku z dwiema szklaneczkami, więc te widełki cenowe są tu znacznie szersze.
    A swoją drogą – wolę klasycznego Jacka. Bo legendy nie da się ani udoskonalić, ani napisać na nowo…

  • loom

    W każdym markecie chodzi to coś za ok 100 zł. Panie Autorze, Sinatra to nie żadna seria (Rabbit to chyba też jednorazowa akcja opakowania JD w jakąś legendę i dodanie do no.7 3% i puszczenie w rynek dla „fanów”) a kolejny produkt JD (kolejny NAS o podwyższonej zawartości alkoholu).