Winicjatywa zawiera treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich.

Treści na Winicjatywie mają charakter informacji o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz.U. 2012 poz. 1356).

Winicjatywa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.

Zapisz się do naszego newslettera!

Dowiedz się przed innymi o najlepszych winach, promocjach i degustacjach.

Opuść stronę

Polub nas na Facebooku! Bieżące informacje, ciekawostki i konkursy.

Biedronka – wina z Portugalii

Komentarze

W Biedronce bez zmian. 21 dni po bardzo dobrej ofercie win z Ameryki na półki w szalonym tempe wpada kolejna – tym razem z Portugalii. Normalnie byłaby to najbardziej oczekiwana oferta jesieni, bo Portugalia to od lat mocna strona Biedronki, to w poprzednich klonach tej gazetki pojawiały się najlepsze wina w dziejach Biedronki i w ogóle polskich marketów.

Kliknij, by ściągnąć całą gazetkę.

Tym razem z powodu kalendarzowego spiętrzenia impakt tej oferty będzie mniejszy. Zresztą sama Biedronka sobie z nią nie radzi. Odwiedziłem od niedzieli do środy 9 różnych sklepów tej sieci w Warszawie i okolicach – na półkach panuje kompletny galimatias. Bieżąca oferta portugalska wymieszana jest z trzema poprzednimi: winami z Chile, czerwcowymi i lipcowym rzutem portugalskim, a nawet z kwietniowym włoskim. Oprócz tego po półkach i w metalowych koszach przy kasach wala się mnóstwo win różnego autoramentu od Amareny bo Barbaresco. Doszło do tego, że w bieżącej gazetce polecane jest Marquês de Borba po 29,99 zł, ale na półce obowiązuje jeszcze sierpniowa obniżka do 24,99 zł. Ja już z tego nic nie rozumiem i personel poszczególnych Biedronek też raczej nie.

Widok z niedzieli – na półce 3 wina portugalskie, ale żadne nie należy do bieżącej oferty.
Widok z niedzieli – na półce 3 wina portugalskie, ale żadne nie należy do bieżącej oferty.

W tej gazetce mamy 29 win, z czego 15 powtarza się z tegorocznych ofert Biedronki, a tylko 7 pojawia się po raz pierwszy (reszta to nowe roczniki win już znanych). Mamy aż 4 Vinho Verde – wspaniale, ale czemu to dwa razy więcej niż w lipcu, kiedy te wina były na czasie? Mamy rozmnożenie białych i czerwonych win z Alentejo, często w identycznych cenach – trudno powiedzieć po co, zapewne to wynik tzw. „łapanki”. Paradoksalnie zwiększa to jednak szansę na udany strzał, bo np. zamiast bardzo przeciętnego białego Grous można teraz wydać 29,99 zł na o wiele lepsze białe Defesa od Esporão.

Wina z Herdade do Esporão, słynnej posiadości w Alentejo od lat dostępne w katalogu Atlantiki, są w ogóle ozdobą tej gazetki – od prostego Pé Tinto aż po ambitniejszą Defesę, wszystkie trzymają poziom. Drugą dobrą wiadomością jest powrót kultowej Gadivy – przez dłuższy czas producent gniewał się z Biedronką, teraz się przeprosił i tym lepiej dla nas. Mam też repetę udanych win sprzed dwóch miesięcy – Conde de Vimioso i Marquês de Borba, chociaż brak Paço do Monsul. Brak w gazetce, chociaż na półkach jest, więc bierzcie. W tej recenzji zdegustowaliśmy też parę win spoza bieżącej gazetki – dla kompletności, bo dawno na Winicjatywie się nie pojawiały. Udanych łowów!

Pełne opisy win:

Skala ocen: ♥ wino mierne, niepolecane; (odpowiednik oceny punktowej 75–79/100); ♥♥ niezłe (80/100); ♥♥♥ bardzo dobre, zdecydowanie polecane (85/100); ♥♥♥♥ doskonałe (90/100); ♥♥♥♥♥ niezapomniane.

vinhas de pegoes branco

Coop. Pegões Peninsula de Setúbal Vinhas de Pegões Branco 2015

W roczniku 2014 to było przyzwoite, choć hiperproste wino. Teraz natomiast straszy chemia, wino mimo przyzwoitego w swojej dumpingowej cenie 9,99 zł owocu ma nieprzyjemny zapach i smak wapna. Nie polecam. ♥ (VI 2016)

 CARMIM Alentejano Real Forte Branco

CARMIM Alentejano Real Forte Branco 2015

Brak w gazetce. Techniczno-chemiczne wino o nieprzyjemnym aptecznym smaku. Owocu brak. Wersja czerwona Real Forte jest całkiem pijalna, natomiast biała nie jest, nawet za 9,99 zł

image

Quinta da Lixa / Pingo Doce Vinho Verde Loureiro 2015

Słabe Vinho Verde, rozwodnione, warzywne, chemiczne, co próbowano przykryć sporą zawartością gazu. Taki tani sprzycer już w butelce – zresztą cena 12,99 zł wprost wskazuje, ile w tym „winie” jest wody. Lato się kończy, więc nie warto, bo odpadł nawet argument działkingu. ♥♡

terras-do-po-branco

Casa Ermelinda Freitas Península de Setúbal Terras do Pó Branco 2015

Słabe wino. W zapachu dominują winogronowe, galaretkowe nuty muszkatowe szczepu Fernão Pires, ale intensywność jest mała, a w smaku mamy już całkiem dojmującą aptekę i gorycz. Nie polecam (12,99 zł). 

adega coop ponte da barca vinho verde loureiroCoop. Ponte da Barca Vinho Verde Loureiro Grande Escolha 2015

Żadna to „grande escolha”, czyli selekcja, tylko zwykły cienkusz z gazem i cukrem. Prosty jak drut, przeszkadza ów cukier – od Vinho Verde oczekuję przede wszystkim odświeżenia. No i nie wiadomo, czemu przez rok zdrożało o 2 zł, czyli 15% (obecnie 14,99 zł). ♥♡ (VII 2016)

visconde de garcez białe

Caves do Monte Douro Branco Visconde de Garcez 2015

Anonimowe wino, które jednak może pochwalić się czystymi aromatami i dobrą świeżością – nie jest ani przesłodzone, ani zielone. Niejaki brak właściwości wynagradza niska cena – 14,99 zł. Może być. ♥♡ (VII 2016)

falua conde vimioso białe

Fálua Tejo Conde de Vimioso Colheita Seleccionada Branco 2015

Przeciętna biel z Portugalii, nie ma porównania do wina czerwonego pod tą samą etykietą (zob. niżej). Poprawne i czyste, ale mało się tu dzieje, dominuje goryczka, więc nie warto wydawać nań nawet 14,99 zł. ♥♡ (VII 2016) Herdade do Esporão Pé Branco 2015

Herdade do Esporão Pé Branco 2015

Brak w gazetce. Techniczne, ale poprawne; prościutkie, ale smaczne. Kwasowości mało, rejestr smakowy to pieczone jabłko i banan. To wino zawsze robi na mnie niezłe wrażenie i teraz też zrobiło. Za 14,99 zł nie można oczekiwać niczego więcej. 

Monte da Ravasqueira Branco 2015-

Monte da Ravasqueira Alentejano Branco 2015

Ciekawy kontrast z winem powyższym. Są podobnego ciężaru i ambicji, ale Ravasqueira męczy swoją miodową sztucznością, wydaje się już ciut zmęczona i utleniona; Pé Branco to przy niej okaz zdrowia. Lubię markę Ravasqueira, ale białe jej nie wychodzą (14,99 12 zł). ♥♡

João Portugal Ramos Alentejo Loios Branco 2015

João Portugal Ramos Alentejo Loios Branco 2015

Po słabym roczniku 2014 powrót do przyzwoitej formy. Nie jest to nic wielkiego, ale za 14,99 zł da się wypić. Bardzo technologiczne, by nie powiedzieć przemysłowe, ale ma trochę smaku (jabłka, cytrusy). Wytrawne, ale kwasu mało, więc statystyczny Polak będzie zadowolony.  ♥♡ (VI 2016)

adega ponte de lima vinho verder adamado

Coop. Ponte da Lima Vinho Verde Adamado 2015

Jako się rzekło, portugalska woda mineralna o smaku półwytrawnej Fanty, nieco myląco nazwana Vinho Verde. Dobrze gasi pragnienie, ale w kategorii wód mineralnych ultra-premium (16,99 zł) ma słabe opakowanie. ♥♡ (V 2016)

Lavradores de Feitoria Douro Gadiva Branco 2015

Naprawdę udane jak na swoje ambicje i cenę 16,99 zł. Czyste, lekko mineralne, gruszkowe i jabłkowe, z niezłym „ciągiem”. A przede wszystkim nie jest mdłe i nudne, jak pozostałe białe z tej oferty Biedronki w podobnej cenie – Ravasqueira, Loios, Vimioso czy nawet Pé Branco. Oczywiście cztery wymienione marki pochodzą z południa Portugalii, a tutaj mamy dolinę Douro, która w produkcji win białych ma całkiem sporo sukcesów – nawet na tym poziomie robi to różnicę. Dobry zakup! ♥♥♡

Casa de Vila Nova Minho Alvarinho Filipa de Lencastre 2015

Casa de Vila Nova Minho Alvarinho Filipa de Lencastre 2015

Jak na cenę 24,99 zł wino rozczarowuje. Jest czyste i świeże, ale to potrafi już dziś w świecie niemal każde wino. Jest mineralne, ale jest to „mineralność braku”, czyli siarkowa redukcja pod nieobecność owocu, nie licząc chwilki kwaśnego banana. Smaczne, ale powinno kosztować mniej. ♥♥♡

grous_biale

Herdade dos Grous Alentejano Branco 2015

W stosunku do poprzednich roczników duża zwyżka mocy, w tej chwili wino atakuje dojrzałym bananem i oleistością. Kwasu mało, ale brak równowagi nadrabia intensywnością. Fajne wino w dobrej cenie 24,99 zł. Natomiast muszę lojalnie ostrzec, że w winach Grous zdarza mi się wyjątkowo dużo zepsutych chorobą korka butelek. ♥♥ (VI 2016)

Esporao Defesa-Branco

Herdade do Esporão Alentejano Defesa Branco 2015

Ewidentnie dobre wino białe z Alentejo, regionu, gdzie robienie dobrych białych nie jest takie łatwe. Tutaj mamy z jednej strony niezakłamany charakter regionu – niską kwasowość, miękkie, miodowe, polne smaki – z drugiej po prostu dobre wykonanie. Udane wino, tyle że dość drogie jak za te emocje – 29,99 zł♥♥♥ 

Marques de Borba white 2015

João Portugal Ramos Alentejo Marquês de Borba Branco 2015

Wino jest przyjemne, półbogate, południowe w stylu, smakuje głównie bananem. Marquês de Borba to solidna marka, ale wersja biała nigdy nie dorównuje czerwonej. Na pewno smaczne, ale niewarte swojej wysokiej jak na Biedronkę i po prostu mało konkurencyjnej ceny 29,99 zł (w niektórych Biedronkach przecenione do 24,99 zł). To jest notka z rocznika 2014, ale nie mam w niej nic do dodania. ♥♥ (VI 2016) Monte da Ravasqueira Alentejano Rosé 2015

Monte da Ravasqueira Alentejano Rosé 2015

Brak w gazetce. Róż z tych mocniejszych, od koralowego koloru po intensywne truskawki w smaku. Jest szczypta cukru, kwasu zaś niewiele, więc kąpiemy się w mocno owocowym, półwytrawnym, cokolwiek mdłym soczku. Za 14,99 zł z pewnością pozytywne wino, ale gdzie ono było, gdy w lipcu chciało się co wieczór pić rosé? ♥♥♡ /83

 CARMIM Alentejano Real Forte Tinto

CARMIM Alentejano Real Forte Tinto 2015

Tego wina brak w gazetce, stoi w Biedronce od dłuższego czasu. Leciutkie wino czerwone o przejrzystej barwie i smaku, za to mocno cierpkie, co trochę zaburza ową lekkość. Mimo wszystko pije się przyjemnie, ale lepiej czymś zagryźć. W cenie 9,99 zł nie zgłaszam zastrzeżeń. ♥♥

Fálua Tejo F’Oz Tinto 2014

F’Oz miał już w Biedronce kilka wejść; to swego rodzaju marka–parasol, bo obejmuje wina z różnych regionów. Tym razem mamy Tejo, smakujące mocno sokiem z jeżyn i śliwek, trochę plastikowo (i tak mniej niż Real Forte), chociaż sympatycznie. Poprawne wino w stylu „pop”, w sam raz na młodzieżowe imprezy. Aktualnie dostępne w obniżonej cenie 14,99 zł 12 zł♥♥

Casa Ermelinda Freitas Península de Setúbal Terras do Pó Tinto 2014

Casa Ermelinda Freitas Península de Setúbal Terras do Pó Tinto 2014

W poprzednich rocznikach to wino mi się zdecydowanie nie podobało, 2014 jest ciut lepszy. Wino ma smak dżemu z czerwonej porzeczki i za dużo cierpkich tanin, jedzie też trochę bandażem, ale jest pijalne. Za dużo owocowej zupy i suchych (dodanych?) tanin jak na ten wątły owoc (12,99 zł). Chyba lepiej kupić gładsze i smaczniejsze Real Forte. ♥♡

Casa de Vila Nova Douro Visconde de Garcez 2013

Caves do Monte for Casa de Vila Nova Douro Visconde de Garcez 2013

Mocno dżemowate Douro, smakuje bardziej jak Malbec. Zaskakująca moc i intensywność jak za 14,99 zł, ale nie szlachetność. Gładkie, budyniowo-czekoladowe, mało intelektualne, ale na pewno znajdzie szeroką publiczność, bo styl jest bardzo pod Polaka. ♥♥ (VI 2016)

Global Wines / Pingo Doce Dão Colheita Seleccionada 2014

Całkiem czarujący pierwszy bukiet – truskawki i maliny – z czasem wydaje się coraz bardziej sztuczny (olejek różany), podobnie jak mocno papryczne i dżemowe nuty na podniebieniu. Jak przystało w kategorii Dão na co dzień (14,99 zł) jest lekkie, kwaskowate i garbnikowe, ale dlaczego takie plastikowe? Jesteśmy bardzo daleko od dawnych hitów takich jak Pedra Cancela, Titular czy Primavera. Wino niepolecane. ♥♡

falua conde de vimioso czerwone

Fálua Tejo Conde de Vimioso Colheita Seleccionada Tinto 2015

Bardzo kulturalne, niewymuszone wino. Ma wszystko, by się spodobać – dojrzały owoc, akuratny kwas, miękkie garbniki, miłościwy brak beczki. Wlewa się w usta potoczyście, nie męczy, sprawia przyjemność, i to w świetnej cenie 14,99 zł. Hit tej oferty! ♥♥♡ (VII 2016)

Herdade do Esporão Pé Tinto 2014

Herdade do Esporão Pé Tinto 2015

Brak w gazetce. Klasyk Biedronki powraca w nowym świeżutkim roczniku. Trudno nie czuć sympatii do tego wina. Kosztuje tyle co nic – 14,99 zł – a smakuje solidnie, soczyście, owocowe. To doprawdy sporo zalet, a wad na horyzoncie żadnych, może poza niepotrzebną szczyptą cukru resztkowego. Tanin brak, kwasowość po alenteżańsku niska, więc problemów z piciem nie będzie miał doprawdy nikt. ♥♥♡

monte da ravasqueira 2014

Monte da Ravasqueira Alentejano Tinto 2014

Wino okupujące półki Biedronki już od kilku sezonów. Rocznik 2014 nie wypada tak smacznie, jak 2013, jest trochę przesłodzony, przepieprzony i przecynamonowany. Na pewno jest solidny i zdecydowanie wart swojej ceny 14,99 zł, ale te pieniądze lepiej wydać na ewidentnie szlachetniejsze Conde de Vimioso z tej samej oferty. ♥♥♡ (VII 2016)

João Portugal Ramos Alentejo Loios Tinto 2015

João Portugal Ramos Alentejo Loios Tinto 2015

Przyzwoite wino. Ma owoc, ma trochę struktury, taniny może nie szlachetne, ale jakoś tam zdrowe, rześkie. Pomógł dobry rocznik 2015 i szybkie butelkowanie zamiast czekania na Godota w piwnicy. Czerwony Loios nigdy dotąd nie zachwycał, ale tym razem za 14,99 zł trudno właściwie oczekiwać czegokolwiek więcej. ♥♥♡ (VI 2015)

Lavradores de Feitoria Douro Gadiva Tinto 2014

Powrót do Biedronki wina od dawna wyczekiwanego. Było na co czekać, bo za 16,99 zł jest to najlepszy zakup w tej ofercie, wino szlachetniejsze i bardziej autentyczne niż czerwona Ravasqueira czy Vimioso. Wino pełne owocu, przyjemnie intensywne, z ładnym, drobnym garbnikiem od łupkowych gleb w Douro. Zarazem rozegrane przez przesady – brak tu dżemu, beczki, czekolady, całość jest elegancka i kompetentna, dokładnie jak Ty, kliencie Biedronki. ♥♥♥

Vinhas de Pegões Colheita Seleccionada Tinto 2013

Coop. Pegões Península de Setúbal Vinhas de Pegões Tinto Colheita Seleccionada 2013

Lubię spółdzielnię w Pegões, z której wychodzi sporo fajnych, prostych, nieskomplikowanych win do picia w normalnym życiu. Natomiast to wino jest dokładną odwrotnością powyższych przymiotników – jest kompletnie sztuczne, jak sok z żołędzi, bezowocowe, do tego utleniające się, kawowe. Kuriozalne i koszmarne – jak zresztą w każdym roczniku (16,99 zł). ♥ (VI 2016)

CARMIM Alentejo Reguengos 2015

CARMIM Alentejo Reguengos 2015

Leciutkie Alentejo, chociaż ten smak równie dobrze mógłby pochodzić z innego regionu Portugalii. Miękkie, półgęste smaki pomidora i truskawek, lekko „szminkowe”, jak w żargonie się określa tę plastikową patynę wina przemysłowego. Emocje adekwatne do ceny 16,99 zł, choć tak naprawdę nas dzieli od niemal dwa razy tańszego Real Forte. ♥♥ 

image

Fálua / Pingo Doce Alentejano Reserva Escolha 2014

W roczniku 2012 to wino było porażką i teraz przegrywa drugi mecz z rzędu. Jest to właściwie hiszpańska w stylu Crianza z nadmiarem cynamonowej beczki, w dodatku za te przyprawy dopłacamy sporo (24,99 zł). Natomiast to co ważne, czyli soczysty owoc, jest na poziomie wina za 15 zł. Sami więc zdecydujcie, czy smak beczki jest dla Was wart takiej dopłaty. ♥♥

Esporao Defesa-Tinto

Herdade do Esporão Alentejano Defesa Tinto 2014

Po latach wałkowania etykiety Pé Tinto od Esporão Biedronka postanowiła sięgnąć szczebelek wyżej. Różnica jest ogromna, bo Defesa to wino pełną gębą, z całkiem podkreśloną strukturą, zarazem pełne owoc (jeżyny, jagody), świetnie zrobione jak wszystkie wina Esporão, w każdym calu satysfakcjonujące. Pojawiają się nuty asfaltowo-przypalone, ale w końcu jesteśmy w najgorętszym regionie winiarskim Europy. Jedyne pytanie – czy to wino jest warte aż 29,99 zł? Moim daniem tak – zwłaszcza, że można je potrzymać w piwnicy 3–4 lata. ♥♥♥+

grous_czerwone

Herdade dos Grous Alentejano Tinto 2014

Nowy rocznik „kultowego” w niektórych kręgach Grous nie zachwyca. Jest za młody i może się rozwinie, ale na razie jest zbyt beczkowy, mdły i sycący. Gładki i gęsty, ale nie tak znowu bogaty – wielbiciele Malbeków i innych winiarskich tuningów więcej frajdy znajdą w Papa Figos. Za 29,99 zł nie polecam! ♥♥ (VI 2016)

Marques de Borba red 2014

João Portugal Ramos Alentejo Marquês de Borba Tinto 2014

W listopadzie pisałem, że nowy rocznik „się jeszcze nie ułożył” i podtrzymuję to – poczekajcie. Marquês de Borba jest ewidentnie szlachetniejszy niż kosztujący tyle samo Grous, ale jeszcze ciut beczkowy, naftowy. Mimo wszystko wrażenia lepsze niż w listopadzie. Dobre, choć nietanie – 29,99 zł (w niektórych Biedronkach przecenione do 24,99 zł). ♥♥♡ (VI 2016)

João Portugal Ramos Alentejano Vila Santa Reserva

João Portugal Ramos Alentejano Vila Santa Reserva 2014

Ta sama sytuacja co przy Esporão – obok Marquês de Borba od znanego enologa João Ramosa Biedronka wstawia na półki etykietę ze średniej półki Vila Santa. Co jednak jest średnią półką w winotece, jest zdecydowanie wysoką w markecie – 39,99 zł. I chyba Biedronka od razu wie, że w takiej cenie to wino się nie sprzeda, więc jako jedyne w tej gazetce oferowane jest w systemie „Kup 4 w cenie 3” (wtedy cena za butelkę spada do 29,99 zł). Warto? W obniżonej cenie tak, chociaż mnie bardziej smakuje intensywna Defesa albo bodaj głębszy Marquês. W Vila Santa jakoś nie dostrzegam dodatkowej głębi czy struktury – jest ogólnikowa zupa z owoców leśnych, niezła kwasowość, ciut śliwkowych powideł w czekoladzie, lekka szorstkość, ale wszystko trochę niezdefiniowane. ♥♥

pegoes moscatel de setubal

Coop. Pegões Moscatel de Setúbal

Powrót ulubieńca mas. Cokolwiek napiszę, butelki znikną z półek, w niektórych powiatach utworzą się listy kolejkowe, bo taka kombinacja cukru (100 g), alkoholu (17,5%) i ceny (9,99 zł za małą butelkę) zdarza się nad Wisłą i Wartą rzadko. Ale wino jest przeciętne, a w zasadzie słabe – gorzkie, alkoholowe, zupełnie bez owocu. Generalnie duże rozczarowanie, smakuje jak tanie zlewki ze spółdzielni – bo to właśnie są tanie zlewki ze spółdzielni. ♥♡ (VII 2016)

 Symington Porto Tawny Velgado

Symington Family Estates Porto Tawny Velgado

Brak w gazetce. Niezbyt udane porto, przede wszystkim odstręcza bukietem – herbaciano-utlenionym, gencjanowym, nalewkowym, rachitycznym, bez owocu, a przecież tego powinno być w porto w nadmiarze. W smaku ciut lepiej, bo jest mnóstwo cukru i alkoholu, ale wciąż naprawdę przeciętnie. Kiedyś Biedronka wrzucała w tej kategorii prawdziwe hity (Martinez Late Bottle Vintage albo Tawny 10 Years Old), od dłuższego czasu dostajemy już tylko porto tanie (19,99 zł) i bardzo słabe. Ciemny lud to kupi? ♥♡

Źródło win: 20 butelek – nadesłane do degustacji przez Biedronkę, 19 butelek – zakup własny autora.

Komentarze

  • Zakup własny?
    Biedronka zmienia politykę promocji swoich win i współpracy z mediami i blogosferą?

  • Biedronka do dziś nie przysłała win do degustacji, więc sami kupiliśmy.

  • Radek Rutkowski

    W sumie nawet 2 czerwone do kupienia. Gdybym wcześniej nie zrobił zakupów w Auchan, to kto wie… :)

  • Timing is everything, jak mawiają w biznesie.

  • Robert Mazurek

    „impakt tej oferty” – nieuchronny znak, że Winicjatywa stała się korpo, a red. B senior accountem.

  • JM

    Co oznacza plusik przy ocenie jednego z win – ♥♥♥+?

  • Że więcej niż ♥♥♥, a mniej niż ♥♥♥♡.

  • Ty nie jesteś targetem tego kontentu, więc nie jątrz.

  • Mak Staw

    Gadiva ma takie rasowe wzornictwo, zawsze mi smakowała, fajnie że wróciła:)

  • valdano

    Mnie osobiscie Gadiva tinto 2014 smakowala bardziej od Vila Santa 2014 .

  • Krzysztof Otrębski

    A był Pan w Wołominie ? :) 10 km od Warszawy a jakby inny świat. Jak się komuś przypomni dowolne wino z zeszłorocznej gazetki to spokojnie może tam podjechać. Sukces gwarantowany.

  • jezior

    Co nie zmienia faktu, że „impakt tej oferty” brzmi idiotycznie.

  • Mnie w sumie też, stylistycznie, no ale w Vila Santa ocenia się też potencjał, a Gadiva już się nie zmieni.

  • Winicjatywa współczuje Wołominowi.

  • Lierac

    Liczę, liczę i nijak się nie mogę doliczyć CZTERECH vinho verde… :-(

  • Alvarinho z Minho = Vinho Verde.

  • valdano

    Co fakt to fakt ,pozostale 3 Ville:) wrzucilem do piwniczki . Gadivy zostawiam na jesienne sloty:)

  • Lierac

    No w sumie jak patrzeć na DOC VV to zgoda…
    Nie rozumiem też tego zamieszania z białą gadivą. U mnie ona była już w czerwcu jak była ta czerwcowa oferta portugalska. I teraz też jest. Chyba to jakaś urban legend, że producent nie sprzedawał biedrze wina. Zdjęcie flaszki powyżej jest mylące, bo butelka jest z przezroczystego szkła, nie zaś z zielonego…

  • To są te wina, na które poluje mój kumpel. Portugalia – usłyszy i już biegnie do sklepu. Niestety, ale w Biedronkach w moim mieście tylko piwo można dostać – rydzolska prohibicja :P

  • Muzyk

    Uwielbiam polskie, biedronkowo-lidlowskie kontretykiety. Biedronka donosi, że czerwoną Defesę „najlepiej serwować w temperaturze od 10 C do 12 C”! Zapewne była pomyłka i kopiuj-wklej z białej Defesy… Ale chyba i tak nic już nigdy nie przebije lidlowskiego „kuparzu” na etykiecie Late Harvest od Royal Tokaji (nawet w kolejnym roczniku tego wina nie udało się osobie odpowiedzialnej w Lidlu za tłumaczenie wyłapać tego błędu!). Na marginesie, rozumiem uwarunkowania geograficzno-klimatyczne Alentejo, ale 14,5% alkoholu w tym winie to przegięcie. Wino jest ciężkie, dość toporne w stylu, mało subtelne i eleganckie. Struktura tego wina niestety nie udźwignęła tego alkoholu, który nie jest w nią dobrze wtopiony. Dobry zakup, ale jedynie w kategoriach niewyszukanego wina z marketu do 40 zł. Może lepsze z dobrym stekiem, niż samodzielnie.

  • 14,5% alk. to ma co drugie czerwone z Alentejo.

    „Dobry zakup, ale jedynie w kategoriach niewyszukanego wina z marketu do 40 zł” – zważywszy że kosztuje 29,99 zł, wszystko się zgadza.

    „Osobie odpowiedzialnej w Lidlu za tłumaczenie” – naprawdę wierzy Pan w istnienie takiej osoby?

  • Muzyk

    Tak, tyle że te 14,5% alk. na etykiecie w rzeczywistości może być jeszcze większe, nie wiem jakie są normy w Portugalii, ale w niektórych krajach zaokrąglenie może być chyba nawet powyżej 1%. Problem w tym winie polega na tym, jak ten alkohol „wystaje”. Często w winach równie mocnych lub nawet mocniejszych alkohol jest lepiej wtopiony niż tu. „Dobry zakup” nie miał przeczyć ocenie Winicjatywy, a ją potwierdzać. A co do Lidla, ktoś chyba musi tłumaczyć te etykiety, chyba nie jest to Mr Google Translate – on takich błędów nie popełnia…

  • Mnie nie wystaje, no ale każdy ma swój gust (który zresztą zależy głównie od temperatury podania). W UE margines jest 0,5% alk.

  • Muzyk

    To już rozumiem dlaczego Biedronka zaleca serwowanie tego wina w temp. 10-12 C ;) Wówczas na pewno alkohol nie będzie nikomu wystawał, niezależnie od jego gustu i osobistych preferencji ;)

  • valdano

    W prospekcie wydanym przez Owada stoi jak byk ;najsmaczniejsze podawane w temperaturze 16-18C:)

  • Muzyk

    Proszę zobaczyć co jest napisane na etykiecie tego wina. Może gazetkę sporządziła bardziej rozgarnięta osoba :) Sommelier poleca? ;)

  • Chyba chciałbym, żeby Biedronka przestała przysyłać te paczki. Zrobiło by sie ciekawiej w polskiej blogosferze

  • Robert Mazurek

    :-)))) To „jątrz” niepotrzebnie trąci polszczyzną.

  • Robert Mazurek

    Degustowałem to wino, jak wszystkie czerwone, lekko schłodzone, ok. 16-17 C i dalibóg mnie nie wystawał alkohol. Śmiem twierdzić, że to jedno z najlepszych win w Biedronce od dawna, ale TAK, to jest dyskontowe wino codzienne, nie rarytas! Tyle, że rarytasy z Herdade do Esporao wymagają wysupłania >150 zł

  • Rarytasy z Esporão, np. czołowe Torre do Esporão, to raczej >400 zł ;-)

  • Pepe

    Najwyższa półka to chyba Private Selection? co rok z inną etykietą.

  • Kiedyś tak, ale teraz już nie. Od dołu licząc mamy taką hierarchię:
    Pé Tinto
    Alandra
    Monte Velho
    Defesa
    Quatro / Duas Castas
    Esporão Reserva
    wina jednoszczepowe (Verdelho, Aragonês, Syrah, Trincadeira, Alicante Bouschet)
    Esporão Private Selection
    Torre do Esporão (3x droższe od Private Selection)

  • Romeu

    Czyli rozpoczęta około 2 tygodnie temu u nas w PT normalna coroczna wyprzedaż większości win w Pingo Doce dojechała do Biedronki. Pozdrawiam.

  • „Foire aux Vins” ;-)

  • Romeu

    PS. Popraw. Vila Santa Reserva 2013 a nie 2014 u Ciebie.

  • Romeu

    Co do ocen: w większości zgoda. To najniższa półka w Pingo Doce, ceny 2-3 EUR. Kilka z „kuriozalnych” win, które wymieniłeś w PT się nie sprzedaje, bo wyraźnie odstają. Największe rozbieżności w moich ocenach z Twoimi to Vila Santa Reserva 2013 (wino jest cudowne, Revista dos vinhos dała mu 17 punktów!!!! Może popsuło się przy transporcie). Gdybym miał z mojej portugalskiej perspektywy chwycić na środowe popołudnie do kolacji jakieś wino z tej powyższej listy to: białe Defesa, czerwone Vila Santa. Pozdrawiam. http://portugalskiewina.blogspot.pt/

  • Romeu

    Raczej: Feira dos vinhos do Pingo Doce !

  • Romeu

    PS. Na zdjęciu w Twoim wpisie jest 2013 :)

  • Romeu
  • Pepe

    To musi Torre być droższe. Private Selection kiedyś w PT kosztowało około 40€.

  • Pepe

    No, ale gdzie tu te same wina co w Biedzie? To u was jakaś tanioszkę sprzedają…

  • Romeu

    LOL. To folder z TEGO tygodnia. Za 2 tygodnie to ląduje w Biedronce…..

  • JM

    dzięki

  • Paweł Janiak

    Na zdjęciu powyżej załapał się trunek o nazwie „Mołdawska Piwnica”. Brzmi groźnie, czy RedNacz odważył się go spróbować?

  • Nie odważyłem się i nie zamierzam.

  • Radek Rutkowski

    To chyba błąd tłumacza… Nie powinno być „winnica”? :)

  • aramis

    mam dokładnie takie same odczucia jak Wszyscy wcześniej piszący, zdecydowanie najlepsza z oferty moim zdaniem jest Defesa, później Gadiva (choć biorąc pod uwagę cenę, to jedno z najlepszych win poniżej 20 pln jakie piłem), bo najczęściej to w tej cenie wina kojarzą mi się z alkoholizowanym kompotem. Na końcu niestety vila santana, zakupiłem 4 butelki jeszcze przed recenzją licząc, że wysokie oceny zagraniczne wcześniejszych roczników gwarantują sensowność zakupu, a tu trochę lipa, dokładnie jak w recenzji Redaktora Naczelnego, wino oczywiście poprawne ale bez charakteru, żeby nie powiedzieć trochę mdłe. A pisząc popijałem Pochece i takiego wina do 30 pln Wszystkim życzę.

  • Amen. Ale dla Vila Santa jest jeszcze nadzieja za 2–3 lata.

  • Marek Cieślak
  • odradzam

  • valdano

    W Biedronie wino za 7 dych ,swiat oszalal:)

  • Jowita

    Za młode? Bo recenzje w internetach b. dobre.
    Jak wrażenia z konsumpcji? Bo chyba nie można odradzać jak się nie piło.

  • A gdzie te recenzje bardzo dobre?
    bo to taki no-name z najniższą możliwą ceną za Châteaneuf, ten myk raczej nie działa…

  • Jowita
  • no tak…

  • Jowita

    No dobra, żartowałam, lubię się z Panem podroczyć. Raymond Chan niestety nie recenzował tego wina.
    A czy to czasami nie jest ten sam producent, co 5 lat temu było w Biedzie chateauneuf du pape?

  • ja nie pamiętam takiego wina w Biedronce

  • valdano

    Dalem sie skusic na Pingo Doce Alentejano Reserva Escolha 2014 i rzeczywiscie to jest typowa crianza ,ba nawet lekko traci Ribera del duero -tak regionalnie:)

  • Piotr Barski

    Dzisiaj zobaczyłem w Biedronce, ze DEFESO kosztuje 23,99 zł. i je kupiłem (nie znając go wcześniej) ale widzę u Was, że cena tegoż w Biedronce to 29,99 zł. a paragonu nie zabrałem. Pomyłka z mojej strony czy może ktoś z Was też kupił za 23,99 zł. to wino?

  • Małgorzata

    O mamo, o mamo! Dopiero po zakupie doczytałam do końca:
    Lavradores de Feitoria Douro Gadiva Tinto 2014
    (…)Zarazem rozegrane przez przesady – brak tu dżemu, beczki, czekolady, całość jest elegancka i kompetentna, DOKŁADNIE JAK TY, KLIENCIE BIEDRONKI.
    Teraz boję się pić…

  • Peyotl

    Defesa Esporao czerwone – pije się (pamięta ktoś śp. „Przekrój” z lat świetności… ? Pisali „Czyta się” – tzn., że strawna lektura, bez sofistykacji…) , to fakt, ale… za wysoki alkohol (Alentejo, wiem… gorąco…), za dużo jednak beczki, no i taniny suche. Dwa serca i pół… prawie trzy, i to jest własnie to „prawie”, co czyni różnicę.

  • U mnie wypadło lepiej, taniny mi w ogóle nie doskwierały. Alkohol jest, oczywiście, bo ale taki mamy klimat. Dodatkowo wydało mi się, że to wino jeszcze się poprawi i stąd ocena czyli 85–86+.

  • Paweł

    Dziś widziałem tego szatenefa razem z Corsini Barbaresco Araldica 2013 (34,99, wiem że było ale tu jest ciut inna etykieta z wyraźniejszym napisem ‚ARALDICA’), Sensi Chianti Classico Riserva 2012 (29,90), jakimś białym burgundem. Wina stoją na półkach ale nie ma cen i opisów. Na kasie są normalnie ‚sprzedawalne’. Te dwa z cenami kupiłem, obawiam się jednak o to Sensi biorąc pod uwagę jakie genialne mają Chianti ;)

  • Barbaresco i Chianti to są spady z poprzednich miesięcy. Mnóstwo takich win jest we wszystkich Biedronkach, raz stoją w metalowych koszach, raz są wymieszane z bieżącymi ofertami na półce.

  • jakub

    A jak porówna Pan Gadivę do Vallado Tinto?

  • Dwa kilo lżejsza, 100 g bardziej pijalna. Taki zawodnik niższej wagi, który też walczy o podium w swojej kategorii.